Piwa z Lidla w wielkim teście

82
5421

czyli Perlenbacher kontra Argusy

Powiem szczerze, że nie spodziewałem się aż takiego sukcesu filmu Wielki test piw z Biedronki. Wiedziałem, że to się będzie klikać, ale że aż tak… W  pierwszej chwili wręcz żałowałem, że za tego Lidla za mało krzyknąłem. Jednak grubo ponad 2 tys. łapek w górę (teraz jest ponad 4 tysiące) sprawiło, że choć wolałbym odpocząć od jasnych lagerów z dyskontu, to stwierdziłem, że szacunek wobec widzów wymaga, żebym jak najszybciej wywiązał się ze zobowiązania. A zatem do dzieła.

82 KOMENTARZE

  1. Fajne, ale jednym z problemów jest to, że taki Perlenbacher (i reszta też być może, ale nie wiem) jest produkowany w kilku browarach i może być zupełnie inaczej ocenione

    • No właśnie, piłem Perlenbachera w piątek i był obrzydliwy, waliło od niego na kilometr kukurydzą z puszki, a smak przypominał zardzewiałe gwoździe. Pierwszy raz mi się to zdarzyło, a kilka razy już go piłem i zawsze było “normalne”. Kupiony w Poznaniu na Szymanowskiego.

      • Żywiec Porter też smakuje jak zardzewiałe gwoździe, a wielu twierdzi, że to najlepszy polski porter, lepszy od niewalącego Baltic Portera Corneliusa.

        • przy żywieckim porterze jest 50% szans na dobre piwo, nie wszystkie tanki w Cieszynie są zardzewiałe;P

        • Porównanie tych dwóch piw jest bez sensu, dwa odmienne gatunki, inne metody fermentacji. To tak jak porównać coupe do kombi pod względem osiągów. W kraju, gdzie spożywa się tyle piwa, wiedza na jego temat jest znikoma i wszystkie “portery” zostały wrzucone do jednego worka.

  2. W zasadzie brakuje mi tylko mocnego argusa z plastiku. Wg etykiety różnią się składem (w puszcze syrop kukurydziany, w butelce niby tylko słód).

  3. większość argusów to łomże (premium, niepasteryzowana, niefiltrowana

    Argus maestic najlepszy i to mnie nie dziwi :]

    czekamy na test porterów lub słynnych pilsów za 3-4zł

    pozdrawiam

      • z tym, że po takim teście lepszych piwek np. PORTERów, po skończonym czelendżu nie pójdą one w kanał i trzeba będzie wypić 5-6 porterów w jeden wieczór/południe :] Ankieta jak najbardziej wskazana

        • 6 porterów w jeden wieczór…to jak grubo ponad pół litra czystej. Grubo, to lepiej zaprosić chyba znajomych do wspólnego testu 🙂

  4. Trochę tak jak się spodziewałem… aczkolwiek obstawiałem Perlembachera na 3 miejsce.

    Tomku a tak generalizując uważasz, że który dyskont ( z tych dwóch które testowałeś) jest generalnie bardziej zachęcający pod względem piwnym?

    Chyba Lidlowe piwka ogólnie zdobyły kilka oczek wyżej. Osobiście próbowałem jakichś 3 z Biedronki i podobnie z Lidla i w moim odczuciu niemiecki market jednak wygrywa. Swoją drogą teraz nawet rozszerzają ofertę piw o całkiem przyzwoite marki np Fortunę

    • Z jasnych lagerów będą w Lidl-u dwie perły, dwie łomże, żywe, brok, złote lwy i johannes. Meastic jest lepszy od każdego z w.w. więc lipa.
      Do tego kilka piw smakowych (bleee …), całkiem przyzwoite pszenice z ambera i miłosławia, koźlak i grand.

      A co do przyszłych testów. Polskie portery bałtyckie (wszystkie, czyli jakieś 9 czy 10) i pod koniec testu Tomek próbujący się podnieść spod stołu 😀

      Btw. coś zostało dopite, czy podzieliły los piw z biedronki?

  5. Myślę, że takie właśnie testy to sytuacja win win jak żadna inna. Ty, jako główny tester wypijesz może łącznie 15 łyczków piwa (po których możesz wrócić do ekstraklasy piwnej dla wybranych), w zamian dostając:
    1. Gotowy film zapewniający 50% dziennej normy wydawniczej
    2. 100 000 odsłon, których nie da żaden inny film
    3. Z tych 100 000 będzie pewnie 70 000 takich, którzy widzą cię pierwszy raz i jeszcze żyją w matrixie wielkiej trójki. Niech chociaż 1% z nich zostanie na dłużej i przekona się, jak bogaty jest ten piwny świat. To kilkaset osób, które mogą wciągnąć w to znajomych… Taki wpływ na nowych, nieuświadomionych, to dopiero jest wielka sprawa i powód do dumy!
    4. Respekt i rozgłos (większy niż może dać płatna reklama na yt czy fb), które mogą przynieść ciekawe propozycje na przyszłość

    Myślę, że warto było się na te testy zdecydować 😉

    P.S.
    Ostatnio też kupiłem baterię piw z Lidla. Maestic rezczywiście z wyraźnym diacetylem, ale to naprawdę solidne, czeskie piwo. Wypiłem z przyjemnością.

    • Coś w ty jest bo sam śledzę bloga od około roku a trafiłem tu dzięki testowi koncerniaków. Także dobrze by było jakbyś co jakiś czas przeprowadzał tego typu testy na piwach które są bardziej ogólnodostępne dla zwykłego człowieka.

      • Ja też śledzę od około roku. Nie pamiętam dobrze, ale prawdopodobnie szukałem czegoś o piwach z Namysłowa i znalazłem tutaj recenzję jeszcze w wersji pisanej. Potem zobaczyłem, że są ciekawe filmy i tak zostałem.

  6. BRAWO. Bardzo fajne podsumowanie. Teraz chciałbym jeszcze zobaczyć test w którym miałbyś powiedzmy Tyskie, Żywca i Okocimia a do tego Vipa, Argusa i może cos innego -czyli porównanie piwa koncernowego kosztującego ok 3zł do piwa dyskontowego za 1,8:)-Ale nie czekam specjalnie:)
    Argusa często pijam-bywają fajne mocno goryczkowe warki i takie mniej goryczkowe, Perlenbachera czasami- wolę zamiast niego Budwaisera.
    Bardzo fajnie jak będziesz robił takie testy piw dla śmiertelników-to jak pisał przedmówca-może dać więcej ludzi którzy zerkną na bloga i dowiedzą się czegoś o innych piwach.
    Ja tak powoli robie krucjatę piwną -bez zbędnego namawiania i już kilkanaście osób spróbowało lepszych piw-niestety mam z tym problem bo u mnie nie ma dobrych piw w sklepach -ale jak się chce to się da:)
    javiki

  7. Fajnie, że takie filmy się ukazują. Jest to jakaś odmiana – trochę pół-żartem, trochę na poważnie. Ale mimo wszystko nie rozumiem tych emocji, jakie wzbudzają piwa z Biedronki, Lidla czy Tesco. Jeśli oczywiście mierzyć emocje liczbą wyświetleń, komentarzy i pochwał. Okazuje się, że mnóstwo ludzi pijących piwo świadomie pisze: “Tak, znam, piję bardzo często”. Albo: “Próbowałem wszystkich, mam inne typy”.

    Muszę przyznać, że w tym momencie poczułem się dziwnie. Jakbym był jakimś skończonym snobem czy hipsterem. Ale nic na to nie poradzę, że nie jestem już w stanie pić takiego piwa jak Argus czy VIP. No nie jestem, choćbym nie wiem jak chciał (a nie chcę). Ani do grilla, ani przy ognisku, ani z jakiejkolwiek innej okazji. Jeżeli już muszę wypić takie zwykłe jasne piwo, sięgam najchętniej po małe czeskie browary w cenie ok. 3-4 zł, względnie po jakieś Lagerowe z Ciechana, Toporka z Bojanowa czy Manufakturowego Pilsa z Jabłonowa (choć tego ostatniego nie piłem już dawno). Nie znajduję też za bardzo wytłumaczenia dla katowania się takim piwem dyskontowym. Bo “w moim mieście nie ma dobrych piw”? Bzdura – z powodzeniem zaopatruję się w piwo w kilku sklepach internetowych, które wysyłają piwo do każdego miejsca w Polsce! Bo “są tanie”? To nie lepiej zamiast 4-5 Argusów wypić 1 piwo o niebo lepsze? Jakby mnie nie było stać, to bym sobie odkładał te 1,5 zł dziennie i w weekend spróbował czegoś naprawdę smacznego – i tak często bywało, bo sam miewałem nieraz dołki finansowe. Już nie wspomnę o piwach domowych, które mogą być prawdziwą perełką, a jednostkowo wychodzą jeszcze taniej niż taki Perlenbacher. To tak jak z kiełbasą za 6 zł/kg – też jest “dobra, bo tania”? No i ostatni argument, który przychodzi mi do głowy: “Bo za 15 zł mogę wypić 15 piw i się nawalić, że hej!”. To znaczy, że jesteś alkoholikiem i powinieneś się leczyć. Sorry, taka prawda, taki klimat.

    Więc reasumując: oglądam, uśmiecham się, ale nie ogarniam 🙂

    • Nic dodać, nic ująć panie Chmielnicki.Najbardziej rozbrajają mnie zaparkowane pod biedrą czy lidlem, Range Rovery Evoqe Sport, lub Porshe Cayenne w których bagażnikach znikają całe palety pseudo-piwa i siaty pseudo-wędlin.Ale cóż raty leassingu zeżarły tym pseudo-biznesmenom całe pieniążki i w związku z tym przeszli z żywności na “paszę”.Tradycyjnie polskie głupie podejście typu zastaw się, a postaw się.Wszyscy muszą widzieć nowe laczki 20 cali, ale w końcu w talerz nie będą im zaglądać i jest git.

      • Przepraszam, ale straszna zazdrość bije z Twojego komentarza. Za przeproszeniem, nawet maybachami mogą sobie podjeżdżać pod najtańsze dyskonty, Tobie nic do tego. Niewiedza w kwestii browara nie dotyczy tylko zamożnych.

        • Zazdrość????, raczej politowanie.Czytaj ze zrozumieniem kolego.Mają na fury ale szkoda kasy na porządne produkty.Piwo akurat ma tu najmniej do rzeczy.Nie twierdzę, że ktoś się “paszą” z dyskontu zatruje, ale ani smaku ani jakości tam nie znajdzie.

    • Jeśli nie chcesz pić takiego Argusa itp. tylko z powodu że jest tani, a nie walorów smakowych, których nie znasz bo przecież nigdy go nie próbowałeś, to tak jesteś snobem 🙂

      • Jestem, jestem trochę snobem 😉 ale akurat na najlepsze piwa Europy i Ameryki mnie stać, a już np: na najlepsze whiskey czy szampany nie koniecznie.Ale mi chodziło generalnie o to co ludzie tam kupują:np wyżerkę czy chemię, które są zwyczajnie słabe 🙂

        • To była w sumie odpowiedź do Chmielnicki, do Ciebie było wyżej, trochę nieczytelny jest układ tych komentarzy 🙂

  8. Witam,

    Czy nie uwazasz ze kosztowanie jednego piwa po drugim moze miec wplyw na wrazenie smakowe coraz to kolejnych piw?
    Mysle takie probowanie moze wprowadzac pewnien bias wzgledem kolejnych probek, smakowanych niemal natychmiast po sobie.

    Nie powinno sie przeplukiwac ust jakas neutralna substancja przed kosztowaniem nowego smaku?

    • Nie ma takiej praktyki, żeby po każdym piwie przepłukiwać usta. Nie widziałem też, żeby jakiś sędzia po każdym piwie przepłukiwał usta.

  9. Panie Tomaszu. Fajny blog i jeszcze lepsza treść na nim zwarta. Mam tylko jedną uwagę do Pańskich filmów. Czy mógłby Pan trochę przesunąć tę kamerę w “moje lewo”? Czasami patrzy Pan gdzieś w dal, a widz chciałby wiedzieć gdzie. Wiem, że tam stoją piwa, ale tak jakoś dziwnie to wygląda. Chodzi o to, abym widział “całą scenę”. A tak to nic dodać nic ująć. Bardzo mi się podoba tematyka bo sam jestem miłośnikiem piwa.

    Tak całkiem przypadkiem wpadła mi do głowy jedna rzecz. Mógłby Pan nagrać film o “właściwościach” piwa? Chciałbym wiedzieć, czy jest zdrowe i czy rośnie od niego brzuch. Pisze całkowicie poważnie. Czytałem wiele artykułów na ten temat, ale chciałbym poznać Pańską opinię.

    Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam.
    Grzegorz

  10. był już jakiś test porterów dawno temu. tylko że to były chyba z piwnicy po leżakowaniu . po teście piw z biedronki, z lidla wiem już żeby żadnego tych piw nie kupować, chociaż nigdy ich nie piłem.

  11. Fajnie, że są takie zabawy, ciekawostki i sposoby na przyciąganie nowych rzesz, którym można otworzyć oczy. Ale do tego, zastanawiam się, czy nie przydałyby się jeszcze podobne testy tym piwom ze “średniej półki”, czyli jasnym lagerom ze średnich browarów, tzw. regionalnych.

    To trochę nie fair, że ta klasa nie jest za często u Ciebie reprezentowana. Mamy na codzień piwa wyjątkowe i rzadkie, teraz mamy trzy filmy z “sikaczami”. A co z tymi pośrodku stawki?

    Poza tym ,jest jeszcze cała rzesza osób, które spoza “wielkiej trójki” już przeszły na poziom piw regionalnych, ale nie mają jeszcze bladego pojęcia ani o rzemieślnikach, ani o całej reszcie bogactwa piwnego świata. Tutaj też mogliby trafić, własnie za pośrednictwem konfrontacji “Miłosławiów”, Ciechana Lagerowego, Raciborskiego, Lwówka i Kormorana Jasnego. Poza tym, to by pokazało, jak mogą się między sobą różnić lagery, kiedy niektóre z nich są robione z trochę większą starannością (wiecie, które z tych piw mam na myśli 😉 ).
    No i z tych ludzi też sporo mogłoby tu zostać i dowiedzieć się, że istnieje coś takiego, jak Pintaalebrowarartezanpracowniapiwa 😉 (wielka czwórka, dla odmiany 😉 )

    • Dokładnie mamy już testy tzw gównolitu po 1,5zł który raczej piją żule, mamy testy piw bardzo drogich a troche brakuje piw ogólno dostępnych takiej można powiedzieć klasy średniej. 🙂

  12. Tomku, a ja mam takie pytanie, czy jest możliwe by nawet najlepszy lager na świecie dostał 50p? Czy w tym gatunku jest to po prostu nie wykonalne aby goryczka czy smak były nieziemskie :)?

    • właśnie o tym samym pomyślałem. Przecież jak piwo jest w bezsmakowym stylu to za brak smaku powinien być max. Czy może są jakieś lagery, plisy które rzucają na kolana? Piłem Fake Lagera z BrewDoga i też nic nie urywał…

    • Nie wiem co teraz sypią do “Widawa Premium Lager”, ale single hop Simcoe było zacne, a i tak do 50p pewnie by było daleko. Jakiś potężnie chmielony na aromat, nisko odfermentowany american lager mógłby się pewnie zbliżyć do maksa, ale czy taki istnieje?

    • Wszystkie piwa były oceniane jako europejski lager więc wydaje mi się jak najbardziej możliwe 50, przynajmniej teoretycznie.

  13. Popularnosc tamtego viedo chyba należy zawdzięczać wykop.pl to tam tak naprawde pierwszy raz zobaczylem film i caly kanal. Pozdawiam cheers!

  14. Tomku daj się namówić na test piw z Tesco! Uzasadnienie!

    Wiem, że Tomasz mówił aby o to nie prosić, ale jedynie Tesco ma w swojej ofercie piwa marki Rebel tj. Rebel Vienna Lager, Rebel Lager Dunekl, Bohemia Pilsner, Lager Miodowy. Pod wskazanymi piwami podpisuje się Marek Suliga (ponoć Wielki Mistrz Bractwa Piwnego) dodatkowo poza marką Rebel są piwa o wdzięcznej nazwie Krakus oraz trochę zagranicznych. Dlaczego namawiam Tomka do testu? Ano dlatego, że piwa Rebla mają fachowe określenia gatunków – i znając życie jedynie Tomasz potrafiłby powiedzieć, czy piwo rzeczywiście reprezentuje dany gatunek (dokładnie przybliżając widzom, co jest czym). Dodatkowo jest sporo innych ciekawych wynalazków,
    Naprawdę jestem wdzięczny dla Tomka za podjęcie tematu piw z Biedronki i Lidla, ale nie ukrywajmy, że test piw z Tesco w sumie zakończyłby cykl piw sieciowych! Trzymam kciuki za ten komentarz – że się przebije i Tomek zrobi test browarów z Tesco!

  15. Świetny pomysł na podobne testy piw ciekawszych. Szczególnie czekam na wielki pojedynek polskich porterów bałtyckich. Ale generalnie uważam, że to będzie bardzo ciekawy cykl do pooglądania.

  16. Pewnie z przyczyn smakowych oraz innych typem, nie było dwóch piw Argusa, mianowicie naturalnie mętny oraz miodowy. Bym powiedział że szkoda, bo te piwa dość mocno odbiegają od tych tu prezentowanych(oczywiście na plus). Miodowy kiedyś kupiłem z ciekawości, zaś naturalnie mętny dlatego że nie trafiłem na miodowego, gdy chciałem nabyć. Jak na dyskontowe piwo to jest genialne, no i na łeb bije też wszystkie piwa masówkowe(pokroju lecha, tyskiego itp.).

    Swoją drogą, fajnie by było zobaczyć takie porównanie piw miodowych. Tych piw jest multum, a jakość jest tak zróżnicowana, że byłoby ciekawie. O dobrych pokroju “Na miodzie gryczanym” z Jabłonowa, czy Ciechanie miodowym, poprzez Argusa miodowego, Raciborskie miodowe, kończąc na szczynach pokroju corneliusa i łomży miodowych…

  17. A może taki turniej – 3 polskie portery bałtyckie vs. 3 zagraniczne
    Np. Komes, Łódzki i Black Boss kontra Les Trois Mousquetaires (Kanada), Alaskan (USA) i Põhjala Öö (Estonia)

  18. Musiałeś trafić na jakiś lipny egzemplarz Perlenbachera. Jak będziesz robił kolejny test piw to proszę dorzuć Perlenbachera do stawki bo może trafi się lepiej uważone.

  19. Dzieki za test. Kurcze brakuje mi jednego. Nie jestem znawca ani nawet pewnie smakoszem ale bardzo lubię piwa jasne. Ale się na nich nie znam. Ta punktacja nic mi nie mówi bo moim zdaniem zabrakło odniesienia. Do tych piw I tej punktacji potrzebne jest piwo wzorcowe z gatunku nie wiem najlepszy lager jaki piles I jego punktacja i wtedy coś by to miało a tak…

  20. IMHO ważny jest punkt odniesienia.
    Kilka dni wstecz przy grillu wypiłem własne pale ale, później coś a’la Polskie Ale (chociaż 70 ibu do tego nie pasowało), z którego na razie nie jestem zadowolony (ale dopiero 2 tygodnie po butelkowaniu) po czym próbowałem maestica, którego dobrze wspominam z poprzednich wakacji. No i męczyłem się bardzo długo i miałem ochotę wylać, ale trzeba być twardym i dobiłem od końca.
    Próbowany dnia następnego był pijalny.
    Powtórzę się: ważny jest punkt odniesienia.

  21. Na następny jubileusz proponuję Ci zrobić wielki test ogólnodostępnych porterów bałtyckich. Żywiecki czy okocimski można kupić prawie wszędzie, od małego sklepiku osiedlowego w mniejszym mieście (wiejskiego może też) do hipermarketu. Ciechan, Lwówek, Warmijski czy Komes można kupić np. w karfurze. Dużo ludzi, jak na dobre piwo, ma do tego gatunku dostęp. No i lepiej promować piwowarski skarb Polski niż zagraniczne dyskonty.

  22. Witam.
    A co by Pan powiedział na test polskich dużych koncernów typu: Warka, Lech, Żywiec, Tyskie itd.?
    Myślę, że byłby to super materiał.

  23. Kopyr zrob test polki premium naszych korporacji. W blind testach zapewne dostana podobna puntktacje jak piwa dyskontowe.

  24. Za 6 piw 11,11 zł….super, ja dziś zapłaciłem niewiele mniej za jedno 330 ml Armadillo…czyżbym przepłacił? 🙂

  25. Gratuluję wiedzy. “Ciekawe” porównania piw, cudzysłów bo mam wrażenie że bardziej się męczyłeś niż “bawiłeś”. Fajnie posłuchać jak się ocenia piwa. Gratuluję pomysłu aby robić porównania podobnych gatunków piw np. porterów bałtyckich. W zasadzi nie piję i nie przewiduję picia piw które degustowałeś, lecz interesuje mnie co jest ciekawego na rynku. Przykładowo Kasztelan z Sieprca był super, ale wykupił go Carlberg i piwo bardzo się zepsuło 🙁 Interesuje mnie co można ciekawego wypić z piw popularnych oraz gdzie można kupić piwa IPA. Mieszkam koło Warszawy, gdzie są jakieś specjalistyczne sklepy.

  26. To skoro raz na jakiś czas mają być testy piw, to może test piw z Żywca białe, bock, marcowe? Test w sensie które z tych piw jest na tyle dobre w swoim stylu, że warto oddać na nie swój głos na stronie 🙂

      • Co prawda piłem tylko Bock’a bo bardzo lubię ten styl i oczywiście porażka. Jeżeli reszta jest na tym samym poziomie, to nie dziwię się Kopyrowi że za bardzo nie chce tego degustować. Mnie odeszła ochota.

  27. Każdy zrobi co uważa, nikt nie musi nawet głosować, a Kopyr może jedynie ocenić które piwo jest naprawdę godne polecenia (jeżeli jest), nie widzę w tym nic złego. 🙂

    • No właśnie nie każdy co uważa, bo do głosowania potrzebny jest Kopyr 😉 . Twoja koncepcja miałaby sens, gdyby wszyscy głosujący w ankiecie mieli doświadczenie w degustowaniu piw i znali dobrych przedstawicieli gatunku. A tak nie jest. Więc po prostu wybierz piwo, które Tobie najbardziej smakuje 🙂 .

  28. Witaj Tomku,

    takie pytanie o metalicznosc w Argusie Maestic’u (badz tam Majestic’u).

    Czy czules przy kazdym lyku taki posmak metaliczny? Jakby piwa nalanego z kega z gwozdziami na dnie… Fakt faktem ze w kwestii dyskont/cena/jakosc ten Argus wypada calkiem ok – to pozostaje taki dziwny posmak i nie wiem czy to raczej jakas felerna partia w sklepie czy Ty rowniez to wyczuwales ze zniechecalo Cie do siegniecia po ewentualna, kolejna butelke wiecej? Z gory dzieki za Twoja opinie.

  29. Skoro te testy, zarówno z Biedronki jak i z Lidla wypadły tak dobrze, proponuję pomysł na inny test. Można by przetestować piwa z polskich browarów, ale nie koncerniaki tylko takie z mniejszych, które są dostępne w sklepach typu Auchan czy Carrefour, aby zobaczyć które z tych piw naprawdę warto kupować, a które są sprzedawane dużo drożej, dzięki temu że są reklamowane jako “z małych browarów, niefiltrowane, niepasteryzowane…itd.”.

  30. Witam.
    Dopiero wczoraj odkryłem ten blog i przyznaję, że bardzo mi się spodobał.
    Jestem fanem piw niepasteryzowanych. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko złoto co się świeci, ale ciekawi mnie to jak mają sie polskie marki do zagranicznych. Z uwagi na to, że mieszkam w Anglii szczególnie interesuje mnie rożnica pomiędzy np. piwem Żywe z browaru Amber, a niepasteryzowanym lagerem z browaru Meantime.

    • Pytania zadawaj pod ostatnim opublikowanym odcinkiem “100 pytań do Kopyra”, nie tutaj.
      I nie wiem czy jest sens pytać o lagery. Może się okazać, że Tomek nie pił ani jednego, ani drugiego z wymienionych. Lager to taki piwny odpowiednik muzyki pop – można go dobrze zrobić i wtedy można korzystać, ale po co, skoro jest tyle ciekawszych gatunków. Czuję, że Tomek by Ci odpowiedział, że jak Ci smakuje, to pij.

  31. Witam,

    Czy tylko ja widzę, że słowa Pana Tomasza w 5:22 rozmijają się z obrazem? Nie chodzi mi o brak synchronizacji obrazu i dźwięku ale o to, że ostatnie piwo nie wygląda na klarowne.

  32. Piwo ” ARGUS MOCNE” zepsuło się się od momentu zmiany szaty graficznej puszki. Nie wiem, nie jestem w temacie, ale pewnie ktoś przeją browar i wprowadził swoje receptury. Aktualnie piwo beznadziejne. A tak w nawiasie: to tyko piłem argusa i był świetny

Dodaj komentarz