Pinta – Angielskie Śniadanie

16
450

czyli, co można wycisnąć z ESB?

Prawdopodobnie dzisiaj (o ile wordpress, coś nie namiesza) poznamy zwycięzcę Konkursu Piw Rzemieślniczych w kategorii ESB. Nie wiem, czy Pinta zgłosi Angielskie Śniadanie do konkursu. Wydaje się prawie pewne, że w szranki staną Widawa z piwem Magic uwarzonym na cześć Ayrtona Senny, Piwoteka z piwem Miedziana Dziewica na cześć Iron Maiden, Haust z ESB i pewnie jeszcze kilka browarów chowa asa, czy raczej ESB w rękawie. Jeśli nie możesz być z nami w Żywcu obejrzyj chociaż recenzję Angielskiego Śniadania.

Do zobaczenia po Birofiliach. Mam nadzieję, że przywiozę sporo wywiadów, symultanicznych degustacji itp. Choć trzeba powiedzieć, że może być ciężko, bo zajęć mam zaplanowanych na festiwalu co niemiara.

16 KOMENTARZE

  1. Już od jakiegoś czasu męczy mnie temat różnicy między ESB a IPA. Trochę próbowałem o tym czytać w sieci, ciągle jednak nie mam nakreślonego wyraźnego jej obrazu. Jak Ty byś ustosunkował się do tej kwestii?

    • IPA (angielska) powinna być wyżej odfermentowana, jaśniejsza (mniej słodów karmelowych), z wyraźniej zaznaczonym chmielem w smaku i aromacie (chmielenie na zimno). No i tak jak Kopyr mówi, ESB w wielu przypadkach wcale mocno goryczkowe nie jest.

    • Różnica jest fundamentalna. ESB jest zwykle przede wszystkim karmelowe, choć przedział barwy i smaku jest szeroki. IPA powinna być chmielowa, głębiej odfermentowana, bardziej goryczkowa.

  2. Piłem Angielskie Śniadanie akurat 2 tygodnie temu i stwierdziłem, że nie smakuje mi tak, jak na początku (pierwszy raz piłem w listopadzie 2012). Już zacząłem się zastanawiać, czy to pamięć mnie zwodzi, albo czy gusty mi się zmieniły, ale teraz odetchnąłem z ulgą, bo wychodzi na to, że zmieniła się sama receptura 😉

    Wolałem pierwszą warkę, była łagodniejsza, bardziej słodowa tak mi się wydaje.

  3. W takim razie jakie szkło jest odpowiednie do ESB, sam piję z typowej angielskiej pintówki, PINTA rekomenduje takież szkło wiec nie kumam. ESB wyrasta na jeen z moich ulubionych stylów wbrew temu co twierdzisz, szczególnie po degustacji MAGIC 😉 – pozdrawiam.

    btw – mysle ze zauważyłes niedoskonałości na blogu 😉

  4. Dziś piję Oki Doki i właśnie Angielskie Śniadanie. W obydwu w aromacie wyczułem żelazo. Test skórny przy pierwszym wykluczył żelazo, natomiast przy Angielskim potwierdził jego obecność.

Dodaj komentarz