Dziś w serii [Piwne Style], o stylu, który nie jest stylem. Czym zatem jest piwo Trapistów?
ERRATA: Klasztor La Trappe znajduje się w Normandii we Francji i nie ma tam browaru. Natomiast piwo pod marką La Trappe jest warzone w holenderskim opactwie Koningshoeven.
Małe uzupełnienie: Mont des Cats nie nosi logo „Authentic Trappist Product” właśnie ze względu na to, że piwo to nie jest warzone tam na miejscu, tylko w Chimay. Pierwszy z warunków jest więc niespełniony, niemniej samo piwo jest jak najbardziej piwem trapistów. 🙂
Rzeczywiście.
Również dla dokładności:
La Trappe – to nie jest holenderski klasztor. Znajduje się on we Francji, skąd pochodzą trapiści. W Belgii i Holandii zakon się znalazł po Rewolucji Francuskiej.
Trapiści nie warzyli piwa przed XIX wiekem, w przeciwieństwie do innych zakonów. Ale robili wino.
Zaczęli dopiero warzyć piwo na utrzymanie klasztorów.
Pierwszym klasztorem warzącym piwo było Westmalle.
Achel – warzył piwo już w XIX wieku aż do lat 30ch XX wieku. Póżniej klasztor podupadł i zaczął odnowę od lat 80ch. Piwo przyszło dekadę później. Ładne szlaki rowerowe wokół.
Chimay – robi teraz 4 rodzaje piw w ogólnej sprzedaży. Złote, czerwone, niebieskie, białe. Robi ponad 160 000 hl.
Mont des Cats – uwaga jak wyżej. Jest to „bratnia” przysługa pomiędzy klasztorami.
O kurde, masz rację. Mój błąd. Browar La Trappe jest w opactwie Koningshoeven, a La Trappe to jego marka.
Spoko. Pozdrowienia z Belgii.
Tomku dopiero dziś obejrzałem. Zabrakło mi informacji która kiedyś gdzieś mi mignęła a teraz nie mogę wygooglać. Pewnie podasz to w odcinkach o dubblac- triplach, ale jak się nazywał facet który stworzył klasyczne belgijskie style i opracował piwa dla trapistów?
Trollujesz?