I zaproszenie na livestreaming z okazji 10 tysięcy subskrybentów na kanale na YouTube.
Dziś w piwnych newsach o Browarach Regionalnych Jakubiak, które trafią na giełdę, będą lać piwo w puszki i sprzedawać je na eksport oraz o nowych piwach z Ursa Maior i Pracowni Piwa. Jednak newsem dnia jest zaproszenie na wspólne degustowanie Dyniamitu i Żytorillo z Pinty, które odbędzie się o 21:00 dziś (23.11.13) na moim kanale na YouTube. Jak pewnie się domyślacie, będzie to pierwsze takie wydarzenie w historii polskiej blogosfery piwnej. 😉 Serdecznie zapraszam.
Testy wypadły nieźle, choć obnażyły one pewne problemy, które postaram się wyeliminować dziś wieczorem.
Ci się troszkę pokręciło z datami, 31 grudnia nie jest przed 6 grudnia, więc trochę nie rozumiem tego newsa.
Dopplebock – no nie, tylko nie to 😛 .
Naked Mummy spróbowałem, moim zdaniem dramat. Ciekawe czy Dyniamit też wali obuchem kardamonu i przypraw.
31.12 nie jest, ale 30.11 jest. Tutaj był błąd.
Piłem w Gdańsku Naked Mummy przez Randalla z dynią i było ok. Nie moja bajka, ale ok.
Akurat w tym roku Dyniamit jest znacznie lepszy niż Naked Mummy. W zeszłym roku podobno było na odwrót.
Rzecz gustu, ale IMO w zeszłym roku Dyniamit był lepszy.
Panie Tomku czy będzie możliwość obejrzenia live’a później? W sensie czy będzie to zapisane na YT. Większość kanałów które dają live zapisują to i można obejrzeć później.
Tak, live będzie do obejrzenia w późniejszym terminie.
Tomek, jeśli to będzie częste na do tego live streamingu może zakup lepsza kamerkę na USB HD do laptopa?
Jakość mocno zła nie była ale mimo wszystko jak tylko ruszyłeś/trąciłeś laptopa to obraz bardzo pływał – tak trochę jak w akwarium to wyglądało 😀
Teraz nie będę ruszał. 😉
Tomasz,a moze by tak recenzja live w kazda Sobote o tej samej godzinie.Pomysl o tym.
W każdą na pewno nie. I niekoniecznie zawsze w sobotę, ale live będzie się powtarzać.
Wydaje mi się, że TOPREK dot. nie strażaków a ludzi z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – czyli TOPR 😉
Co do 10,5 – nie piłem oryginalnej wersji, ale po „wskrzeszeniu” to piwo było dziwaczne w smaku i jego „odmienność” od innych mógł łatwo zauważyć nawet przeciętny konsument eurolagerów. Było po prostu dużo słodsze, i to nie była słodycz słodowa, tylko taka jakbym wziął jakiegoś popularnego lagera i dosypał cukru-pudru albo słodzika :/ Próbowałem tylko z ciekawości 0,5 litra na spotkaniu ze znajomymi, ale dopić było ciężko. Dlatego ja tam nie żałuję że się nie przyjęło.
A może Pinta szykuje eisbocka? 😛 Skoro ujawnili że to lager o ponad 24 plato to nie ma wiele do wyboru, wiec jeśli chcą nas czymś zaskoczyć… jest też opcja że to np. porter bałtycki ale robiony na amerykańską modłę, dlatego troche więcej plato a i może sypnęli sporą ilością chmielu amerykańskiego… no nic, czekamy!
Byłbym bardzo za tym pierwszym czyli Eisbockiem.Raz piłem w browarze restauracyjnym w Destillery District w Toronto i żałuję że nie wziąłem też w butelce.Piwko epickie a tego stylu jeszcze w Polsce nie grali.
Nie wierzę w Eisbocka, to jest bardzo trudne piwo, pod kątem akcyzy.
Piwo z bekonem w kolejce?
Panowie, macie zaległości, Voodoo Doughnut już było.
Zasugerowałem się butelką z tyłu.
6 Joseph’s Street świetne piwo .
Kiedyś (jakieś 4-5 lat temu, kiedy Ciechany były tak dostępne jak mij więcej teraz Pinta) piłem Ciechana Miodowego ze smakiem, teraz mnie obrzydza, jak z resztą wszystkie słodkie piwa.
o której wyjąć żytorillo z lodówki aby był w sam raz?
Najpierw idzie Dyniamit, więc wystarczy o 21.00-21:15.
Zapraszam na Youtube, za chwilę zaczynamy.
Ależ to był fajny event. Dzięki Kopyr. Fajnie jakbyś robił to częściej. To nie musi być od razu maraton 2 godz. Ale np. 30 min. raz na tydzień. Przed streamem mógłbyś zrobić jakąś „zajawkę” na czym chciałbyś się skupić na danym livie. To pozwoliłoby uniknąć nieco chaotyczności. I widzowie zadawali by bardziej kierunkowe pytania. Ja bym prosił abyś zrobił taki live w ramach „Trochu Kultóry”. Dyskusja będzie na pewno motywująca 😉
Ty Kopyr – NIECZYTELNA strona!!!
Po najechaniu myszka na film, ktorego nie chce ogladac przyslania mi cala strone !!!!
Troche sie NIECZYTELNE to wszystko zrobilo.
Możesz poświęcić jeden odcinek na wytłumaczenie jak wygląda linia rozlewnicza w małym browarze (np. takim jak Widawa)? Zachodzę w głowę czy używa się w takim przypadku tradycyjnego monobloku. No i pytanie techniczne, w którym momencie rozlewu nagazowuje się piwo?
Piwo jest nasycone już w tanku leżakowym. Wyjątkiem są piwa refermentowane, których nagazowanie następuje dopiero w butelce, w ten sposób nagazowuje się piwa domowe. Z Twojego pytania wnioskuję, że zakładasz, że piwo jest sztucznie gazowane podczas rozlewu. Tak się nie dzieje, nawet w wielkich koncernowych browarach.
Dziękuję za odpowiedź. Myślałem, że koncerny nagazowują piwo przed/w trakcie rozlewu.
„Nasycone w tanku leżakowym” – naturalnie? I takie nagazowane jest rozlewane do butelek?
Tak. Co prawda słyszałem, że w przypadku HGB podczas rozlewu piwo miesza się z nasyconą CO2 wodą, ale to CO2 też może pochodzić z fermentacji. Zresztą to nieistotne, nawet przy HGB gros CO2 pochodzi z fermentacji.
Dzięki za odpowiedź. Pierwszy raz o tym słyszę.