Belgian Blond z browaru Jan Olbracht feat. Sławomir Mazur

10
1343

Piąte piwo z Kuźni Piwowarów 2017 roku, czyli Belgian Blond według receptury Sławomira Mazura.


Materiał powstał we współpracy z browarem Jan Olbracht z Piotrkowa Trybunalskiego.

10 KOMENTARZE

  1. Nigdy nie piłem dobrego blonda, z chęcią spróbuję,
    A oto Moje propozycje Stylów na kuźnię:
    -Weizen IPA (uwaga nie American Weizen, tylko Weizen IPA, banany i goździki z drożdży i srogie nachmielenie jak w IPA, ale pożądne IPA 65-75 IBU, aromaty leśne i tropikalne z chmieli , nafta z Mosaic’a zakazana).
    – FES (klasyczny solidny Foreign Extra Stout , nie RIS, niie sesion RIS, jeśli chmiele z Ameryki to preferowany “cascade” ale to nieobowiązkowe)
    – Mexican / Chili cokolwiek -> piwo dla ChiliHeadów, i jeśliby wygrało to rozlewane tylko do butelek 0,3l obybyło tak “ostre” żeby nikt nie był wstanie wypić 0,5 l
    – CroPiwo / PiwoCyrd -> kreatywne połączenie musującego orzeźwiającego charakteru z cydru, z elementami słodowości z piwa i Aromatami chmieli z piwa, Nie piwo z sokiem jabłkowym, tylko coś jakby cydr rznięty z piwem

  2. To ja mam takie propozycje kategorii:
    1) Coffee Stout (duże pole do eksperymentów z rodzajem kawy i sposobem dodania)
    2) Whiskey Stout (wiadomo – w Polsce się dymi)
    3) może jakaś wariacja na temat Grodziskiego (Viva Śliwa i Pieprzony Gr*dzisz pokazały, że jest pole do popisu)
    4) może jakiś Sour Ale/ Gose (do wypuszczenia na lato będzie w sam raz)
    5) coś z warzywami (nie licząc Pumpkin Ale)
    6) Barley Wine (coś mocniejszego też by się nadało, więc popieram przedmówców).

  3. Moje propozycje w konkursie Kuźnia Piwowarów, oczywiście ciężko wszystkie naraz potraktować łącznie, ponieważ są one do siebie bardzo podobne:
    1. Dużo mówisz o tym jak wg Ciebie powinno smakować piwo w stylu Vermont IPA, zwłaszcza jeśli idzie o poziom goryczki. Zatem Vermont IPA oceniania przez gremium sędziowskie pod przewodnictwem Tomasza Kopyry:) Tak na marginesie to zgadzam się z tobą… Jeśli Heady Topper i Focal Banger mają być probierzem dla tego stylu, to te piwa mają znakomitą goryczkę.
    2. Black Rye IPA, mało ostatnio w Polsce Black IPA, a rye to ze świecą szukać
    3. American Stout – czasami jak ma się pecha to ciężko w Polsce znaleźć dobrego przedstawiciela stylu w sklepie branżowym.
    4. FES – też świetny pomysł. Odnośnie punktów 3 i 4, mam nieodparte wrażenie, że piwna rewolucja traktuje w Polsce ‘zwykłe’ stouty nieco po macoszemu. Wielokrotnie byłem w sytuacji w której bogactwo RISów na sklepowej półce kontrastowało z ubogim wyborem ‘lżejszych’ stoutów.
    5. Barley Wine bez podziału na kategorię english/american.

Dodaj komentarz