Juicy Wave – Pracownia Piwa feat. Piwne Podziemie

9
306

Chyba pierwsze piwo w Polsce odwołujące się do stylu New England IPA, kooperacja Pracowni Piwa i Piwnego Podziemia, czyli Juicy Wave.


9 KOMENTARZE

  1. Jak już próbujesz piwa z Pracowni i masz na kanale Radugę z marakują to proponuję Tango z Mango z Pracowni. Powinno urywać 😉

  2. Przez te buteleczki 330 ml piwa z Pracowni stały się po prostu drogie. Cena jest bardzo niekonkurencyjna w stosunku do innych browarów. Ich piwa kosztują pomiędzy 7-8 zł gdzie w cenie 7-9 zł są są piwa 500 ml z innych browarów. Przy kilku piwach na meczyk czy spotkanie ze znajomymi to różnica robi się naprawę spora.

  3. Popieram zdecydowanie Mariana – małe butelki akceptuję wyłącznie do piw typu RIS, Barley Wine i innych wysokoalkoholowych/specjalnych. W przypadku standardowych piw nawet nie podchodzę do małych butelek na półce sklepowej, wolę za prawie tą samą cenę wypić 0,5l – zawsze się coś wybierze.

  4. Zgadzam się z przedmówcami. Buteleczki 0,33 L do normalnych piw to pomyłka. Cena w przeliczeniu na objętość 0,5 jest znacznie wyższa. Powinny być one zarezerwowane dla mocarzy takich jak RIS, Barley Wine, imperialny porter, czy piwa solidnie wymrożone. Zwykły porter bałtycki można spokojnie sprzedawać w butelkach 0,5 🙂

  5. Pal licho cenę, mała butelka, małe czcionki i w ogóle nie rzuca się w oczy dzięki mało czytelnym etykietom. Polecam do testów nową warkę Panakeja z Olimpu w wersji 2.0 hardkorowej – poezja! gorycz + taniny i aromat bergamotki na maxa tuż pod kreską przesady 🙂

  6. Nie wiem skąd ta moda na 0,33 dla tego typu piw… tzn wiem, ale mam wrażenie, że cytując poetę “ktoś chce mnie zrobić w *uja” – rozumiem sztosy, ale NEIPA?? Naprawdę? Jak mawiał klasyk “Miej proporcje Mocium panie!”

Dodaj komentarz