6. Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa – relacja

18
271

Relacja to duże słowo. 😉 To są nagrania z pierwszego dnia. Więcej nie będzie. Skoro już mamy za sobą to czego nie ma, to zajmijmy się tym, co jest i co będzie.  A jest degustacja Funky Cherry z SzałuPiw (wreszcie!), rozmowa z Big Cycem, degustacja Piwa z Grodziska z Browaru w Grodzisku Wielkopolskim oraz timelapse z piątkowej sesji Live Beer Bloggingu. 

A co będzie jeszcze? Będzie podsumowanie na spokojnie oraz z drugiego dnia będą wizyty w zakładach pracy, czyli w Profesji i Stu Mostów.

18 KOMENTARZE

  1. Tomek a czy to piwo będzie można dostać w jakimś najbliższym czasie w sklepach (to z Gordziska)? To raz, a dwa będziesz na festiwalu w Łebie latem?

    • Tak, było też piwo sygnowane logiem wytwórni hip hopowej Alkopoligamia, ale to też był jedynie jakiś jasny lager z Witnicy z inną etykietą.

      Za kilka dni natomiast premierę będzie miał trunek od Behemoth a będzie to piwo w stylu belgian ipa uwarzone przez browar Perun.

  2. Też się zawiodłem, że nie mogłem kupić szkła do Grodzisza, na którym przyznam trochę mi zależało. Samo piwo też bardzo mnie rozczarowało, może trafiłem na kiepską butelkę bo zapach był tragiczny, jak zleżały jasny lager – wręcz odpychający. Smak był w porządku ale gdy nie można zbliżyć nosa do szkła to ciężko docenić smak. Słowem żółta kratka dla Grodziska/Fortuny za brak szkła, piwo cóż – nieszczęścia chodzą parami. 😛

  3. A jakieś recenzje wszelakich barrel aged bedą? Bo sporo się pojawiło – w tym niesamowita przemiana RISa i BW od Doktorów.

    • Wiesz, widziałem na własne oczy jak przedstawiciel browaru Fortuna odpowiedział na pytanie blogera, czy piwo było uwarzone w Grodzisku, że oczywiście tak. Jeśli masz jakiś dowód, że kłamał, chętnie się z nim zapoznam.

    • No słabo to wyglądało – fakt. Dlatego poza konkursami (gdzie plastik ma niezaprzeczalne zalety) pijam zawsze ze szkła. No chyba, że wprost z centrali. I to chyba byłoby najlepszym wyjściem w tej sytuacji i jeszcze pasowałoby do wizerunku zespołu muzycznego.

  4. Przecież porównywanie piwa świeżego z 20-letnim trochę nie ma sensu, wiadomo że stare będzie ciemniejsze, będą się też zmieniać cechy sensoryczne, w tym pewnie charakter wędzonki 🙂 To że 20-letnie posiadało cechy jakie posiadało, nie znaczy że świeże miało takie same, rzekłbym nawet, że raczej na pewno w jakimś stopniu miało inne (być może nawet sporo inne) 🙂

  5. Oooo, szok, dopadłem u mnie Grodziskie 🙂 Wreszcie wiem o co to halo. Piwo świetne, pewnie będzie hitem na wakacje. Dotąd bałem się, że tak niski ekstrakt przełoży się na cienkie piwko, ale wcale tak nie jest. Jaśniutkie, rześkie, bardzo nasycone i z ta delikatna nutką wędzoną. No nie mogę wyjść z podziwu i chyba następne uwarzę właśnie Grodziskie na słodzie wędzonym dębem 🙂

    Co ciekawe wypuścili także “Bernardyńskie” czyli wersję imperialną 😉 Oba piwka smaczne.

Dodaj komentarz