A Ja Pale Ale i Sanrajza z Pinty, czyli [Poznańskie Targi Piwne]

30
1001

Pierwsza część relacji z Poznańskich Targów Piwnych, to stoisko Krainy Piwa i 2 premiery z browaru Pinta. A Ja Pale Ale to American Pale Ale. Dopiero wczoraj na profilu Pinty zauważyłem, że chodzi o to, że skraca się to do AJPA, a to jest rozpowszechniony wśród polskich beer geeków (nieprawidłowy) sposób wymawiania IPA/AIPA. Dobre ;). Drugim piwem było Sanrajza, czyli American Amber Wheat.



Dziś będzie tylko jeden piwny materiał. Będzie za to kolejny odcinek Cywilki. 😀

30 KOMENTARZE

  1. W sobotę rozmawiałem z wystawcami. I dostałem info, że jest słabo. Sądząc po kolejkach, jeżeli czekałem max minutę/dwie przy tylko dwóch stoiskach (Szałpiw i Kingpin) to nie można mówić o sukcesie.

    • To chyba z jakimiś trefnymi wystawcami rozmawiałeś. W sobotę wieczorem ludzi była masa (co zresztą widać na filmie), nie było gdzie usiąść, absolutnie wszystkie miejsca zajęte. Kolejki owszem były, ale obsługa działała bardzo sprawnie. Wziąłem na targi 5 osób kompletnie nieznających craftu i były zachwycone całą imprezą. Po minach innych osób tam obecnych można wnioskować że odczucia mieli podobne. Jak na imprezę, która dopiero raczkuje, nie można mówić o braku jakiegokolwiek sukcesu.

  2. Ludzie, czy tylko ja tu jestem tak stary?

    Nie pamiętacie piosenki FNS – “Faja 89”

    “Może pięciu Szwarcenegerów za moimi plecami
    chce mnie przebić widłami albo rozsiekać siekierami
    A ja palę faję, żuję gumę
    palę faję za fają…”

    Skojarzenie miałem jednoznaczne od pierwszego zobaczenia tej nazwy… no ale może się myle 😉

  3. Wg mnie organizacja Targów super, do niczego nie można mieć większych zarzutów. W porównaniu z zeszłym rokiem to jak niebo a ziemia. Oby dalej się tak rozwijali! Co do premier to ja najbardziej liczyłem na Double IPA z Dr Brew, w mojej ocenie było OK ale czegoś mi w nim brakowało, muszę jeszcze raz na spokojnie gdzieś je dorwać i dokładniej ocenić.

  4. Nawiązanie jest dla mnie ewidentne. Chodzi o piosenkę Formacji Nieżywych Schabuff pt. “Palę faję”, gdzie w refrenie właśnie leci “A ja palę faję…”. 😉

  5. byłem na targach, w sobotę kolejki były, piwa różne, lepsze gorsze, próbowałem z Pinty A JA PALE ALE, niezłe, ale PINTA lepsze już robiła.
    Impreza zrobiła na mnie super wrażenie. Przy okazji, dzięki Tomek za chwilę rozmowy i fotkę.

  6. Impreza super, najbardziej zadowolony byłem z tego, że nie było durnych żetonów zamiast pieniędzy – takowe były rok temu i mam nadzieję, że nie będzie do nich powrotu.
    Nie wiem jak to się stało, że nie było gdzie usiąść, a kolejki były niewielkie, ale bardzo mi się ten fakt (kolejek, a czasem ich braku) podobał.

  7. Noo faktycznie – po obejrzeniu filmu nabyłem dzisiaj A Ja Pale Ale i smak do zapachu ma się totalnie nijak 🙂 Mimo pańskich ostrzeżeń, myślałem że będzie słodsze!

    • Jeśli dobrze rozumiem o które Ci chodzi (nie byłem w Poznaniu), to była to IPA Glass od Spiegelau. Tomek mówił o tym parokrotnie we wcześniejszych filmach, szkło pojawiało się też już w degustacjach. Uprzedzając pytanie, gdzie można kupić – Spiegelau wysyła bez problemu do Polski, Alebrowar sprzedaje z własnym logo, a i festiwalowe już widziałem do kupienia w sklepach, m.in. w łódzkiej Piwotece.

      • Zrozumiałeś mnie źle.
        Pytam go odnośnie szkła użytego w filmiku z nadrukiem targów. To, że AleBrowar sprzedaje IPA Glass i Stout Glass to wiem.
        Szkło użyte przez Tomka jest dosyć ciekawe. Przypomina ono Teku jednak “brzuszek” jest wyżej oraz góra jest o wiele szersza(tak mi się wydaje).
        Zastanawia mnie czy ten typ szkła został przygotowany specjalnie na PTP czy może ma jakąś swoją nazwę.

        • Faktycznie, sorry 🙂 Tak się kończy czytanie komentarzy przy czekaniu na załadowanie filmu, zamiast po jego obejrzeniu.

          Również mi się to szkło podoba, ma fajne proporcje brzuszka. Na razie nie dogrzebałem się co to jest, ale próbuję dalej 🙂

  8. Fajnie, że polewają 0,1 idealna ilość do testu czy chcemy więcej. We Wro najmniej polewali 0,2 co przy dużej różnorodności piw robi różnicę…

  9. I dlaczego mamy się zastanawiać jak się wypowiada nazwę piwa po angielsku skoro jest nasze??? Czy Oni potrafią wypowiedzieć Żywiec?
    Pytanie kto bardziej łamie język 🙂

  10. Skoro “ajpa” jest błędne, to jak jest prawidłowo, “aj pi ej”? W takim razie jak wymawiać AIPA? Jako gramatycznemu naziście nie daje mi to spokoju, nie mogę przecież mówić niepoprawnie 😀

    • Albo literować po angielsku, albo zbitka fonetycznie po polsku.
      IPA – aj pi ej lub po polsku fonetycznie [ipa]
      AIPA – ej aj pi ej lub po polsku fonetycznie [aipa].
      Żeby jeszcze zaciemnić to APA (American Pale Ale) to ej pi ej lub swojsko apa.

Dodaj komentarz