Baja Oatmeal Stout z Bevoga

8
192

czyli taki mini RIS.

Wyjazd potraktowałem jako możliwość rozprawienia się z zaległymi degustacjami. Wyszło połowicznie, choć w IPAday się bardzo starałem, czego dowody są na Instagramie, a filmy będziecie mogli obejrzeć w przyszłym tygodniu. Tymczasem Baja Oatmeal Stout z Bevoga.

8 KOMENTARZE

  1. Gdy widzę te piwa od Bevoga to aż mi się smutno robi bo bardzo chętnie bym je kupił i spróbował, a butelkę postawił na mojej półce bo są przecudne:)

    • Rzeczywiście Bevog naprawdę przoduje pod względem image, coś totalnie przeciwnego w stosunku np. do The Kernela. Co nie zmienia faktu, że oprócz wyglądu również piwa są bardzo dobre, a jedno wyróżniające.

      • Każdy browar ma swój styl etykiet i nawet etykiety od The Kernel nie są złe bo mają swój urok. Przypominają mi one Dziki Zachód(nie wiem czemu bo nigdy nie oglądałem Westernów ani nie interesowałem się tą tematyką).
        To co robi Bevog to jak dla mnie prawdziwa sztuka bo nie dość, że wkładają dużo pracy w warzenie piwa to na tym nie poprzestają i dopracowują każdy szczegół.
        Jestem na prawdę ciekaw jak wypadnie Smoked Porter. Niestety sam nie mogę ich zdegustować, gdyż do Krakowa się nie wybieram w najbliższym czasie, a chyba tylko tam można je kupić.

  2. Hehe.. mam nadzieje Tomek, że nie wdepłeś w jakiegoś papieżaka w tym lesie, każdy wie jak wygląda “ściółka” na zalesionych wydmach przy plaży 🙂

Dodaj komentarz