Fortuna Wild Sour Pigwa – Fortuna & Boon

34
3162

W materiale z browaru Boon zapowiedzieliśmy, że pojawi się piwo kooperacyjne browaru Fortuna i Brouwerij Boon. No i jest…



Materiał powstał we współpracy z browarem Fortuna.

 

34 KOMENTARZE

  1. Rozmawiałem z Krzysztofem Pankiem i wyjaśnił mi, że sok jabłkowy jest niestety „nośnikiem” w przypadku koncentratów (tu pigwa), więc musiał zostać wymieniony. W porterze z malinami Komesa było dokładnie to samo. Uczciwe podejście do tematu. A jeśli chodzi o pigwę… postaram się przywieźć do Warszawy nalewkę, to się napijemy 🙂

  2. no nie znać smaku pigwy.. no żesz..
    Poza tym pigwy się raczej nie je bo to ekstrema w stylu np cytryny.
    Urwij sąsiadowi z płota utnij plaster i wrzuć do herbaty… czy tam poplastrową do dzbanka wody w lodówce.
    Własny wyrób – syrop z pigwy bardziej cenię jako dodatek do herbaty niż samą cytrynę.

  3. No jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie wiedziałeś wcześniej, że to będzie pod brandem Fortuny i z aromatem. No ale widocznie i tak ostatecznie nie zrobiło to różnicy i materiał przeszedł prze gęste sito.

    • Że będzie pod brandem Fortuny, to wiedziałem, aczkolwiek mnie to dziwiło. Natomiast o aromatach dowiedziałem się jak zobaczyłem skan kontry w necie. Przy czym powtarzam, słyszałem (choć nie oficjalnie ze strony Fortuny), że aromat jest w soku z pigwy, który koniec końców okazał się być sokiem jabłkowo-pigwowym z aromatem i chyba jeszcze cukrem.

  4. Mnie w ogóle czasem zastanawiają receptury Fortuny czy Grodziska. One często są przekombinowane, sypią te karmele, cukier bez opamiętania. Np Bernardyńskie Ciemne było kompletnie przekombinowane, a wystarczylo zrobic cos w rodzaju wedzonego dry stouta. Bardzo szanuje właścicieli Fortuny, że próbują coś robić, a nie tak jak choćby znajdujący się po sąsiedzku Czarnków, ale mniej kombinacji i będzie lepiej.

  5. Olimp zrobił Meduzę – sour na dzikich drożdżach z pigwą. Warto spróbować, jeszcze się w sklepach poniewiera, tam stajnią dawało ostro i pigwa aż wykręca. A co do Boona i braku derki, to piłem Boona Mariage parfait i również stajnią dawało konkretnie, więc po prostu pewnie ten dodatek lambika jest bardziej marketingowy.

    Co do czystego soku z pigwy to jest bardziej kwaśny niż cytryna, bardzo fajny do herbatki.

  6. Wspominasz, że bardzo przypadły Ci do gustu leżakowane białe wina, gdzie bardzo mocno wyczuwalna jest beczka. Czy mógłbyś polecić jakieś konkretne?

  7. …zachęciłeś mnie do degustacji wieczorem, mój Tata miał kiedyś w ogrodzie pigwę więc dobrze znam i pamiętam smak i zapach jej owoców. Pod puentą podpisuję się obiema rękami i nogami 😉 potrzebujemy takich piw na półkach w Lidlach, Tescach, Biedronkach czy innych tworach żeby ludzi przyciągnąć bliżej kraftu.

Dodaj komentarz