Grodziska APA i Grodziska White IPA z Browaru Grodzisk

28
2110

Zmiany, zmiany, zmiany – Grodziska APA i Grodziska White IPA z Browaru Grodzisk.
Za bezpieczny weekend!


Materiał powstał we współpracy z Browarem Grodzisk.

28 KOMENTARZE

  1. Rebranding moim zdaniem beznadziejny. Dedykowana butelka była świetnym rozwiązaniem i wyróżniała się na półce, ale to powiedzmy mogę zrozumieć, zapewne cięcie kosztów. Natomiast zmiana graficzna jest moim zdaniem bardzo słaba, a to logo wygląda jakby robił to stażysta.

    Co do piwa to, APA zdecydowanie zbyt karmelowa i męcząca. White IPA bardzo fajna, orzeźwiająca. Czekam na piwo nawiązujące do przedwojennego portera grodziskiego.

    • Butelki szkoda, ale etykieta wg mnie bardzo dobra. Kolorystyka pozostała stara i dalej w stylu PRL, ale jednak całość ma w sobie coś designerskiego.

  2. No, trzeba przyznać, że Fortuna (przecież to oni są właścicielem browaru w Grodzisku) idzie ostro. Może ich piwa nie są doskonałe, ale za to są szeroko dostępne i przynajmniej poprawne (a moim zdaniem naprawdę dobre – w sumie piłem wszystkie ostatnie wypusty i wszystkie były OK. Porter z płatkami dębowymi świetny, ciekawy słodki porter malinowy, sosnowe APA bardzo przyjemne, inne piwa nie zachwycały, ale piło się je z przyjemnością, a o to właśnie chodzi).

    Wygląda na to, że to kolejne piwa sygnowane przez Fortunę (ale warzone w Grodzisku), które będą znów bardzo dobrze dostępne i całkiem smaczne, a to świetny krok przejściowy do kraftu. Dobra robota.

  3. Poszedłem specjalnie do Żabki po obejrzeniu. White IPA ciekawa i bardzo smaczna. A biorąc pod uwagę jeszcze, że można kupić za 3,5 zł to w ogóle super piwo. Oby takich więcej.

    Co do butelek: ja tam wolę 0,33. Akurat tak, żeby spróbować i napić się wieczorem. Jeśli jeszcze cena by była proporcjonalna to życzyłbym sobie cały kraft w małych butelkach (a na pewno mocne piwa). No i czekam na wysyp puszek, bo póki co z ciekawych rzeczy to tylko Jankes.

  4. Tomku. Właśnie piję Grodziską APA. W aromacie wyraźnie czuję lekką przyjemną wędzonke. Nic o tym nie wspominasz podczas oceny tego piwa. Spróbuj raz jeszcze. Może się mylę, ale jestem bardzo wyczulony na dymy 🙂 Serdecznie pozdrawiam!

  5. Szkoda poprzednich butelek, bo faktycznie się wyróżniały z reszty. Mimo wszystko po Twoim poprzednim materiale z oprowadzania po browarze szanuję ich mocno i od razu zbiegłem do żabki po obie nowości. W takiej cenie to bardzo ciekawe opcje i właśnie przez takie piwa jest szansa wciągać ludzi do rewolucji, ceny kraftów robią się ostatnio takie, że jeszcze trochę i ciężko będzie coś znaleźć taniej niż za 10zł.

  6. O cholera to czym się teraz różni płatna promocja od materiałów we współpracy? Może tym, że bierzesz udział w dumpingowej promocji? Branżunia to nie będzie zadowolona, oj nie będzie 😀

  7. „Polski Cascade, lubelski Marynka i polski Magnum” – to lubelskie to już nie Polska?! 😛
    Wiem oczywiście o co chodzi, ale śmiesznie to zabrzmiało 🙂

      • Akceptowalne to nie znaczy że w każdym POWINNO być. Tak jak w niektórych stylach DMS jest akceptowalny a jednak wszędzie jest wadą.

        • Nie, nie, nie. Nie porównujmy DMS, czyli było nie było wady, z cechą jaką jest karmelowość. Nikt normalny nie warzy piwa z myślą, „chciałbym tu mieć nutkę DMSu”, natomiast całkiem normalnym jest „chciałbym, żeby tu była nutka karmelu”. Po drugie, powiedziałem wyraźnie, że osobiście wolę APA bez karmelu, ale jak najbardziej w stylu jest miedziana barwa i wyraźna karmelowość. Jest w stylu, jest dopuszczalna. Może to komuś nie smakować, ale nie można mówić, że tak nie powinno smakować APA.

  8. Ja w swojej butelce -,zarówno w aromacie jak i w smaku miałem dominantę kolendry – i to takiej sztucznej ja w wicie w Miłosławia. Czym to mogło być spowodowane?

  9. Tomku, czy Ty przyspieszyłeś to nagranie podczas montażu? Gadasz jak z karabinu maszynowego 😉

    A co do skrótowców, to jako redaktor potwierdzam, że wzorcowa składania to ta, która opiera się na rodzaju głównego rzeczownika tworzącego skrótowiec, czyli np.: „PO stwierdziła” (bo: „Platforma” – r. żeński), a mniej staranna składnia opiera się po prostu na rodzaju skrótowca, czyli: (to) PO, a więc „PO stwierdziło”.

    Odnosząc to do IPA: „ale” jest rzeczownikiem, który narzuca rodzaj skrótowca. „Ale” ma, zdaje się, rodzaj nijaki: (to) „ale”, a więc rzeczywiście powinno być „(to) grodziskie white ipa”, ale „(ta) grodziska white ipa” jest równie poprawna (choć mniej staranna), bo jednak (ta) „ipa” jako skrótowiec ma r. żeński. Mnie to specjalnie nie razi 🙂

    • Ten drugi wariant stosowanie rodzajów u skrótowców chyba jest też wygodniejszy, bo nie trzeba sobie rozwijać (ani nawet znać) jego znaczenia 🙂

Dodaj komentarz