Wywiad na premierze Miodowego z Doctor Brew

12
79

Na wczorajszej premierze Miodowego zapytałem Marcina z Doctor Brew. Co nimi kierowało, że zdecydowali się na Miodowe i jak podobała się im degustacja Typical Janusha.



Materiał powstał w ramach współpracy z Doctor Brew.

12 KOMENTARZE

  1. Bardzo ciekawy wywiad. Szkoda, że piwa zapowiedziane mało ciekawe. Kolejne SH IPA i RIS 27,5 (który nie schodzi ze względu na cenę, więc też nie spodziewam się cudów i sukcesów).
    A z beczkami ciekawa sprawa. Ciężko pewnie przebić PP, która przez laby i różne beczki są przodownikami różnych beczek (Jamson, Starka…)

    A miodowe chęnie bym spróbował, ale nie moja bajka i wyleję pewnie większość, więc szkoda kupować.

    • Przodownikami beczek to jest Widawa, a nie Pracownia Piwa. Szanuję PP, ale akurat w beczkach to mieli jeden złoty strzał Dwa Smoki w beczce po starce, nie do powtórzenia i teraz udział w akcji promocyjnej Jamesona. Widawa tymczasem ma beczki po winie, whisky, bourbonie, sherry, rumie i pewnie o czymś jeszcze zapomniałem.

      • Przepraszam za błąd, oczywiście masz racje z beczkami. Widawa rzadko dostępna w okolicznych sklepach i mi wypadła z pamięci.
        Choć co do PP to mieli też po winie, po rumie, po cognacu na pewno. Także też mnóstwo pakują w beczki.

        No i jeszcze trzeba przyznać, że ciekawą beczkę znaleźli sobie panowie z Brokreacji – Nafciarz w beczcę po Laphroaigu to może być sztos.

        Tak czy tak u Doktorów tego nie widać. Nawet ta seria dla geeków nie jest dla geeków.

  2. Odnośnie ok. 8 minuty wywiadu:
    „Słowo »tudzież« w żadnym wypadku nie jest synonimem słowa »albo«”, więcej: tutaj.
    Jako podsumowanie: „A jeśli ktoś koniecznie pragnie stosować »tudzież«, to musi zapamiętać jego znaczenie, żeby się nie wygłupić”.

  3. Dziwne myślenie, zamiast walić ogrom chmielu wystarczy pracować nad session ipa które będzie mocno aromatyczne a zarazem umiarkowanie gorzkie. Ludzi wchodzących w świat piwa nie odrzuca odmienność piwa ale jego intensywność czyli np. mocna goryczka. Miodowych jest przesyt, poza tym… pora roku! to już lepiej lekkiego kwasa z rabarbarem walnąć albo craft shandy 😀

  4. Mnie doktorzy jednak ostatnio rozczarowują, ale nie doborem repertuaru, ale jego jakością. Nie wiem co się stało, jak jest tego przyczyna ale na moje ostatnie 3 podejścia do ich piw 3 skuchy. Little Molly – moje numer 2 w ich ofercie – przegazowane jak ruski szampan, wczorajsze Sorachi Ace (moje ulubione) – to samo plus maksymalny szpital i apteka – a kokos, który bił z poprzednich warek zupełnie niewyczówalny (może przykryty tym lizolem). No i na koniec – Befree – który po wyjęciu z lodówki i otwarciu prawie cały z butelki wyleciał. Słabo – bardzo słabo. Acha, wszystkie piwa w terminie (np Sorachi do września).

    • BeFree zostało wycofane z rynku, właśnie ze względu na przegazowanie. Powiem tak, wydaje mi się, że nie idzie chłopakom w innych browarach niż Bartek. Skąd był ten Sorachi Ace, pamiętasz może?

      • Hmm, jak by to powiedzieć – niestety Bartek. Wczoraj otworzyłem jeszcze jedną, ostatnia butelkę Sorachi Ace z lodówki (ta sama partia) – poszła w kanał, szkoda zdrowia.

Dodaj komentarz