Eisbock Grand Prix z browaru Pinta feat. Artur Pasieczny

15
89

Eisbock Grand Prix uwarzone przez browar Pinta wg receptury Artura Pasiecznego miałem okazję próbować na poprzednim WFP. Ale wówczas był to półprodukt. Jak przedstawia się skończone dzieło?


15 KOMENTARZE

  1. To u mnie Tomku podobnie. Za koźlakami nie przepadam, ale jak pierwszy raz posmakowałem Rauchbocka z serii Podróże Kormorana to byłem zachwycony tym smakiem #wPolscesiedymi

  2. Takie piwo aż prosi się o leżakowanie w beczce po burbonie lub innym destylacie co pewnie całkowicie odmieniłoby je. Hehe Tomku nie lubisz koźlaków to tutaj masz więcej koźlaka w koźlaku:)

    • Może gdyby Pinta sama to piwo uwarzyła to by się pokusiła o beczke. To jest jednak wygrane, konkursowe piwo więc musi być zrobione tak jak Pan Artur to przewidział. Na podobnej zasadzie jest Kuźnia Piwowarów.

      • Szczerze w przypadku Pinty widziałbym tam płatki luk kostki. Może Tomek wie coś więcej, może pytał Ziemka o kwestie beczek czy planują coś, gdyż piłem ich American Barleywine w sumie też wg. receptury piwowara i wyszło takie średnie. Dodatek płatków po burbonie lekko wpłynął na smak, dodał trochę dechy, wanilii, ale nie zachwycił mnie. Zarówno w tym przypadku jak i tamtym rozumiem, że to receptura piwowara itp. Z ciekawości spróbuje tego Eisbocka

  3. Też nie przepadam za koźlakami ale to mi bardzo smakowało. Chleb w płynie jak to napisali na etykiecie, idealnie opisuje to piwo. A alko mi sie wydawało nieźle ukryte ale pod tym względem jestem upośledzon bo rzadko kiedy mi przeszkadza.

  4. Jakie są ciemne owce? Chodzi o takie kilkudniowe banany czy śliwki węgierki? 😉

    PS. A czy American Bock by Cię mógł zaciekawić? 🙂

  5. Tomku, czy będzie degustacja piwa RISpect z Browaru Osowa Góra, które ostatnio rywalizowało z Eisbock Grand Prix na Twoim profilu na fb?

  6. Cześć, jak to piwo ma się do Eisbocka z jesiennego WFP? Ziemek wspominał o zakładanym dwuletnim leżakowaniu w butelce. Ponadto wtedy miało 10,3% alko, jak rozumiem wymrozili do 11,2. Czy proces wymrażania jest już skończony?

  7. Z innej beczki, w tę sobotę byłem na NYC Craft Beer Fest. Przyjemne wydarzenie, ale z piwami trochę bieda była. Był dosłownie 1 barrel aged i to goose island, który łatwo kupić gdziekolwiek. Piwa lane często z puszek/butelek. Dalej, zapowiedziane wcześniej barrel aged bw i ris okazało się na kranie IPA. WFP oczami Tomka wydaje się o wiele piwnie ciekawszy, ale może to też kwestia bycia VIPem. Sam nie bylem na WFP ani VIPem nie jestem, więc skąd mam wiedzieć. System jest ciekawy — kupuje się bilet na czas i próbki za darmo, tylko czas ograniczony. Wszyscy wiemy co to znaczy — następnego dnia już jest mniej wesoło. Na plus na pewno były kwachy, piłem jedno genialne session IPA no i gin mistrzostwo. Mezcal też na poziomie — ale to chyba mniej temat na ten blog.

Dodaj komentarz