Kolejny chmiel w wersji SHIPA. Jedni powiedzą pójście na łatwiznę, inni benedyktyńska robota badawczo-edukacyjna.  😉 Bądź co bądź dla piwowarów domowych jest to świetna wskazówka. Powiem szczerze, że choć mamy na koncie single hop Galaxy, czyli Kangaroo, to ten chmiel nigdy nie był moim ulubionym, czy Galaktyczne IPA z Doctor Brew to zmieni?

Materiał powstał we współpracy z Doctor Brew.