[WFP5] Największe piwa WFP5 – Eisbock, Jopejskie i Ice-Quad

5
173

Na weekend obejrzyjcie sobie filmy z degustacji trzech piw, które zapowiadały się na największe sztosy Warszawskiego Festiwalu Piwa, czyli Koźlak Lodowy z Pinty, Jopejskie z Olimpu i Extreme Buba z SzałuPiw.

Na początek piwo, które jeszcze nie jest skończone. Ono nawet nie jest w połowie skończone. Koźlak Lodowy wg receptury Artura Pasiecznego, którego premiera odbędzie się w 2017 lub 2018 roku.

Na drugi rzut idzie piwo, które ma być naszym hitem eksportowym, czyli mocarne Jopejskie z Olimpu. 45 Plato!

I na koniec Buba Extreme Calvados BA, czyli Buba Fest leżakowana w beczce po Calvadosie i wymrożona do 16% alkoholu.

5 KOMENTARZE

    • No i nauczyłem się smakować piwo.
      Kapusta jak u babci kiedy gotowała liście na gołąbki.
      Hern z Tesco z datą do 06/11/2016
      Dzięki Tomasz:) 2/3 muszę wylać.

  1. Tomek zrób jakiś materiał na temat bardzo wysokoprocentowych piw. Jak oni to robią, że uzyskują np. 67,5% alk?! Dziś w sklepie widziałem Sink the Bismarck z BrewDoga i to ma 41%.

  2. Przy koźlaku zero słów o smaku? Chyba to nie przypadek. Choć nie słyszałem słów takich jak: mdłe, nudne, itp., co i tak jest postępem! Czyżby powolny koniec z nienawiścią do koźlaków?

Dodaj komentarz