Szkło Luigi Bormioli w ofercie Stalgast

30
90

Mam fioła na punkcie piwnego szkła, więc z chęcią podjąłem współpracę z firmą Stalgast, która wprowadza do Polski ekskluzywne włoskie szkło marki Luigi Bormioli. Z tej okazji zaproponowali 20% rabat na wybrane produkty , promocja trwa od dziś do 15 października, wystarczy się zarejestrować na stronie, żeby otrzymać kod rabatowy.


Materiał powstał we współpracy z firmą Stalgast.

30 KOMENTARZE

  1. Ciekawe kiedy się Rastal i Spiegelau odezwą do Włochów, przecież to są bezczelnie zerżnięte IPA glass, craft master one ,teku itp beznadzieja

    • No bez przesady. Trochę podobne, ale to znajdź mi kieliszki nie podobne do siebie. Jedynie co do Wheat Weiss by mógł się przyczepić, że na pierwszy rzut oka zbytnio podobny do Wheat Glass.

      Choć teraz po drugim rzucie oka widzę, że stopka całkowicie inna.

  2. Powinni wprowadzić opakowania po 2 lub 4 sztuki. Ja najczęściej kupuje opakowanie 4 szt. z kumplem i każdy ma po dwie sztuki jak dla mnie to optymalne rozwiązanie. Kupowanie 6 szt. to po pierwsze drogie rozwiązanie i zbędne dla przeciętnego „zbieracza” szkła

  3. Kieliszek bardzo fajny.
    Wszystkie inne szkła ? Wszystko praktycznie na jedno kopyto z drobnymi zmianami. A pierwszy był chyba Rastal CMO ?
    Jedyny plus to wielkość – szkło do stoutu 600 ml więc powinno spokojnie duże piwo wchodzić.

  4. Znam ten ból Spiegelau IPA glas to tragedia, 2 sztuki rozeszły mi się w rękach, 2 sztuki stłukły przy lekkim pyknięciu o zlew. mocno bardziej wolę krosno, ale pojemnosci 0.5 mi u nich brakuje, więc jakby to było gdzieś do dostania, to 25 zł to nie tragedia za szkło na 25 lat, kiedy IPA glas kosztuje 35-40 zł i starcza na kilaka użyć (czasami mi się wydaje że oni to powinni oznaczaczac jako szkło jednorazowe)

  5. Na sztuki takie szklo mozna dostac w sklepach z rzeczami do kuchni. Ja wlasnie kupilem 2 szklanki w megapunkt, wzialbym jeszcze pszenice, ale byla tylko w komplecie po 6. Z produktu jestem jak najbardziej zadowolony, pierwszy test dzis wieczorem 🙂

  6. Całkiem fajnie wyglądają, kryształ też super, ale jednak w tej cenie to chyba wolę zestaw do piwa od Krosna, tym bardziej, że raczej nikt zestawu 6 takich baniaków do domu sobie nie kupi. W lokalach by się to mogło sprawdzić, bo pół litra można wlać na raz, ale z drugiej strony kto będzie ryzykował z zakupem szkła po kilkanaście zł za sztukę, gdy ktoś to wyniesie, zbije itd. (chyba bardziej restauracje niż puby). Na festiwalach, gdzie optymalnie jest, gdy można sobie wziąć 0,3 piwa też trochę kiepsko, szczególnie te dwa balony.

  7. Tomku nie mogę się zgodzić z Twoim stwierdzeniem „To jest szkło kryształowe a kryształ ma to do siebie że przy potarciu wydaje dźwięk, także nie ma lipy.”

    Bo brzmi to tak jakby tylko takie szkło wydawało dźwięki. Tymczasem jestem w stanie tak zrobić na każdej szklance która mam w domu i na każdym pokalu od tyskiego czy tatry.

    Każda zwykła „szklana szklanka” przy tarciu o rant wilgotnym palcem będzie wydawać ten charakterystyczny dźwięk. No słoik może nie ale cała reszta która wcale nie jest kryształowa jak najbardziej.

    Po prostu szkło wpada w rezonans i buczy wysokim tonem. Nie musi być to szkło kryształowe. Spróbuj sam na innych swoich szklankach. Nawet tych od herbaty. Czysty palec, nie tłusty ale wilgotny, czysty rant szklanki i każda zagra.

  8. Szkoda, że twój blog coraz mocniej przeradza się w „Tubę Reklamową”. Oglądam Cię od ponad dwóch lat i muszę przyznać, że coraz mniej tu piwnej pasji, a tłumaczenie się brakiem czasu wydaje mi się śmieszne, bo wystarczy że ktoś zapłaci i bez gadania robisz recenzję wszystkiego. Bądź szczery i powiedz otwarcie, że nie degustowałeś tego czy tamtego piwa, bo Ci nie zapłacili.

    O ile jednak opłacane degustacje rozumiem, bo robisz to co robiłeś tyle, że płacą Ci za to żebyś wybrał ich piwo, to nie rozumiem co ma na sensu reklamowanie szkła, które jest skierowane dla lokali? No przecież to jest totalna porażka i policzek w twarz ludzi takich jak ja, którzy oglądają Cię ze względu na twoją pasję.
    Gdy w filmie pojawiło się info, że jako widzowie tego szkła nie kupimy ot tak, pierwsze co mi się nasunęło to: „widz drugiej kategorii”, a po chwili: „to po kiego wała ten film?” skoro zawsze powtarzasz, że bloga zawdzięczasz widzom i dzięki nim zarabiasz.
    Co będzie następne? Recenzja słodów z upustem przy zakupie powyżej tony?

    Słabo ten film wypadł, oj słabo.

    • Stalgast zdecydował się, pod napływem licznych zapytań, zaoferować również sprzedaż dla osób indywidualnych. Tak więc, jeśli szkło Ci się spodobało, to na stronie stalgastu możesz uzyskać rabat i zamówić szkło 20% taniej. Po drugie, tak się składa, że oglądają mój blog nie tylko konsumenci, ale również producenci, właściciele pubów, organizatorzy festiwali itd. i do nich w pierwszej kolejności skierowany był ten film. Jak się jednak okazuje, film cieszy się sporą popularnością, dużo większą niż wizyty w holenderskich browarach, co akurat jest dla mnie pewnym zaskoczeniem, podobnie stosunek łapek w dół do łapek w górę mówi mi, że film został dobrze przyjęty przez widzów.

Dodaj komentarz