[ZERO IBU] Franciszek robi raban! [VLOG]

66
2095

Dawno nie było, więc przypominam, że ZERO IBU nie jest o piwie. To taka publicystyka, ale poza piwna. Będzie o papieżu Franciszku i ŚDM. Jak kogoś to męczy to jutro będą Piwne Newsy.


66 KOMENTARZE

  1. Ja przepraszam bardzo, ale gwardia szwajcarska to co w rękach trzyma? Czy to jest wiadro? Posiadają broń drzewcową i/lub miecz, które też służą do dźgania (i zabijania).

    Nie przesadzaj Tomasz, mówisz to jakby w pierwszej Polsce papież wojsko zobaczył.

    A tak w temacie, to masz rację, że większość sprowadziła pamięć o papieżu Janie Pawle II to takich błahostek, całkowicie pomijając jego naukę, która niczym się nie różniła od tego co głosi obecnie papież Franciszek.

    • Gwardia posiada poza tym całkiem spory arsenał broni krótkiej i długiej. Jest kilka dokumentów o gwardii to można zobaczyć.

  2. Posłuchałem co masz do powiedzenia i zgadzam się z Tobą w stu procentach. Jestem osobą całkowicie niewierzącą i dalekie mi rozterki katolików, dotyczące stylu obecnego Papieża. Jednak wychowano mnie w głębokim poszanowaniu dla zasad etyki i stwierdzam, że Papież Franciszek jest po prostu bardzo dobrym człowiekiem. Skromnym, nie szukającym poklasku i chwały… Wyraz zażenowania na jego twarzy podczas powitania na lotnisku, jak również nerwowe gesty Państwa Prezydenctwa, Premierostwa i Ministerostwa, pokazują jak inne modele wiary mają osoby, które spotkały się na płycie lotniska. Ten szczery i prostolinijny ze strony Papieża, a na przeciw niego model wojowniczo-upolityczniony. Kamery w dzisiejszych czasach to wszystko rejestrują i pewnie po latach historycy odpowiednio to skomentują…
    Ciekawe to wszystko jest, gdyż jako ateista patrzę na to z dystansem i zauważam ogromny konflikt pomiędzy oboma modelami wiary. Jeśli do tego dodać ogólny klimat panujący w Naszym pięknym kraju, to muszę zauważyć, że żyjemy w strasznie skomplikowanych czasach…

    Podobają mi się Twoje przemyślenia. Poproszę więcej!

  3. Ten materiał napawa mnie optymizmem, że wśród wiernych KK w Polsce są jeszcze ludzie, którzy rozumieją o co w tej wierze chodzi poza stawieniem się pod ołtarzem raz w tygodniu. Wśród zalewu hipokryzji i nienawiści w tej „wspólnocie” tacy i polityki, znajdują się mimo wszystko prawdziwi chrześcijanie a nie rydzykolicy.

  4. Tomku, ale powiedz jaki sens jest wsiadać do VW golfa i tworzyć wizerunek „jestem taki jak Wy” A potem podjechać nim do śmigłowca i odlecieć? To samo z jazda tramwajem – przecież to nie był tramwaj jakim jeżdżą ludzie tylko specjalnie przygotowany tramwaj na tą okazję. Sorry nie kupuje czegoś takiego.
    A tak wogóle

    „Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie” (Mt 23,9).

    • Vide jego przechadzki pieszo po Watykanie. koszty ochrony – zwiększonej liczby panów z ta straszną przecież bronią palną – znacznie wzrosły w porównaniu do przewozu samochodowego.

    • Ale to nie ci Ukraińcy, którzy przyjechali na ŚDM. Coś diabelskiego jest – jak powiedział jeden z grekokatolickich biskupów – w dziele UPA i OUN dokonanego na Kresach Wschodnich w latach 1943 – 1946.

  5. Widzę że miłosierdzie do imigrantów ekonomicznych z bliskiego wschodu masz już odhaczone na swojej liście idealnego katolika, zrzucając odpowiedzialność za to co wyczyniają ich ziomkowie za naszą zachodnią granicą na społeczeństwo. A co tam że później giną niewinni ludzie na deptakach i restauracjach, ja jestem miłosierny i to co do mnie należało to uczyniłem jako światły i otwarty chrześcijanin, a resztę niech zrobi za mnie państwo.
    Ciekaw jestem ilu z tych co tak pałają miłością do wyznawców allacha przyjęłaby ich pod swój dach, zapewnili im start i wzięli za nich odpowiedzialność, ciekawe że tak łatwo się rozporządza czyimś poczuciem bezpieczeństwa, a własną posesję grodzi się płotami.

    • Problem znów leży w „rządach”, które na koszt podatnika, biorąc kolejne kredyty, sprowadzają tzw. ludzkie szambo do Ojropy po to by rozbić i zniszczyć struktury społeczne w myśl idei wyłożonej przez towarzysza Gramsciego już w latach 30-tych nieszczęsnego, XX wieku.

  6. Stosujesz jakąś mocno skrzywioną figurę porównawczą wedle której rozumiem, że jesteś jednym z tych co traktują papieża niemal jak uosobienie samego Jezusa. Owszem szacunek się należy ogromy, ale TO jest CZŁOWIEK, jak każdy inny tylko różni się od innych duchownych tym, że zawierzono mu kierowanie KK, uczyniono następcą Piotra Apostoła, sługą Jezusa Chrystusa.
    A ty mówiąc o Ojcu Franciszku w kontekście jego skromnych preferencji co do wyboru środków transportu zestawiasz go na równi wjazdem Chrystusa Zbawiciela do Jerozolimy. Chłopie, ale tarzam się ze śmiechu po prostu xD
    Ale jedno powiem jeszcze. Pismo Święte i jego interpretacja to faktycznie wymaga bardzo otwartego umysłu, bo w innym wypadku człowiek tworzy sobie ludzkich bogów i cztery ściany.

  7. To teraz Kopyr to będzie Kopryszek? Jestem za!
    (jestem niewierzący ale sama idea chrześcijaństwa w rozumowaniu, jak mniemam, Franciszka, jest społecznie zerowo destruktywna więc szanuję)

  8. Ogólnie ja jak widziałem nagrania z odsłaniania obrazu na Jasnej Górze też miałem wrażenie, że jest znudzony, wiec liczę ze to tylko taka mimika. To jak z komikami jak sie nie uśmiechają spotkani na mieście, to zaraz wszyscy myślą, że są w złym nastroju.

    • I jeszcze w odniesieniu do wspomnianych Ukraińców, sam mam kilkoro znajomych z pracy i są to fajni ludzie, ale nie można tak ze spokojem patrzeć jak ich politycy stawiają pomniki Banderze w ostatnim czasie.

  9. „Ale nie możemy wątpić, że wiara tego chłopaka (Macieja Szymona Cieśli), zaprowadziła go do Jezusa i teraz jest w niebie i patrzy na was” – powiedział Franciszek podczas pierwszego spotkania przy Franciszkańskiej 3.Tymi słowami kategorycznie stwierdził,iż chłopak jest zbawiony – na jakiej podstawie?A może jest jeszcze w czyśćcu?Nawet w przypadku osób prowadzących życie świątobliwe Kościół zawsze zachęca do modlitwy za duszę danej osoby,nie znamy bowiem jej sumienia i niczego nie możemy być pewni.I tak jest z całym Franciszkowym pontyfikatem,obfitującym w puste gesty schlebiające masom,błędy doktrynalne i nieścisłości wywołujące późniejszą dwuznaczność informacyjną(co skrzętnie wykorzystują różnej maści media,nierzadko otwarcie niechętne KK,dla których stał się on batem na „niepostępowych katoli” i symbolem rewolucji moralnej).Pluszowy katolicyzm spod znaku ostatnich ŚDM (polecam nagrania z poprzednich vide potańcówka biskupów https://www.youtube.com/watch?v=H1edvox4GXA ) czy rozdawanie Komunii z plastikowych kubków http://4.bp.blogspot.com/-yxG7oZgXntA/UgJhfCPL9TI/AAAAAAAAKgg/X4eTGGKeUJU/s1600/wydbrasil3.jpeg ) to rozwadnianie doktryny pod płaszczykiem atrakcyjnego opakowania.

    • „Rozwadnianie doktryny” – Jezusowi by się to na pewno spodobało. O to właśnie faryzeusze mieli pretensje do niego o „rozwadnianie doktryny”.

      • Nie o rozwadnianie doktryny mieli pretensje(bo nie dał im ku temu argumentu),a o różne wypowiedzi(przede wszystkim o tytułowanie się Synem Bożym),cudowną działalność,kontakty z grzesznikami i celnikami,Samarytanami i poganami.Sam Chrystus wypełnił bowiem około trzystu proroctw zapowiedzianych na kartach Starego Testamentu,w Prawie Mojżesza,u Proroków i w Psalmach oraz spełnił wszystkie wymogi Prawa Mojżeszowego,które wzywało do doskonałego posłuszeństwa pod groźbą „przekleństwa”.
        Jezus stawał w obronie Pisma:”Nie sądźcie,że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków.Zaprawdę,zaprawdę,powiadam wam.Dopóki niebo i ziemia nie przeminą,ani jedna jota,ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie,aż się wszystko spełni”.Ostrzegał ludzi mówiąc,że „… ktokolwiek więc zniósłby jedno z przykazań,choćby najmniejszych,i uczyłby tak ludzi,ten będzie najmniejszy w Królestwie Niebieskim,a kto je wypełnia i uczy wypełniać,ten będzie wielki w Królestwie Niebieskim”.
        Nawołując o powrót do Pisma i właściwe jego interpretowanie Jezus formułował oskarżenie pod adresem tych, którzy interpretowali je dla własnych korzyści:”Słusznie prorok Izajasz powiedział o was,obłudnikach,jak jest napisane:Ten lud czci mnie wargami,lecz sercem swym daleko jest ode mnie.Ale czci mnie na próżno,ucząc zasad podanych przez ludzi”.Zwrot:”Ucząc zasad podanych przez ludzi” dotyczył Talmudu,zawierającego ustalenia doktrynalno-prawne dotyczące niemal wszystkich dziedzin życia religijnego i świeckiego.Chrystus krytykował zwłaszcza jego błędy: „Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji”;”Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże,aby swoją tradycję zachować”.
        Papież nie jest typem Chrystusa,a jedynie Jego namiestnikiem na Ziemi i w jego gestii z pewnością nie leży przeprogramowywanie na własną modłę doktryny,założeń i dogmatów,co niestety usiłuje czynić.

        • Znajdź mi zatem kolego drogi w Piśmie Świętym fragment o Czyśccu, do którego wysyłasz naszego zmarłego na raka brata.

        • Primo – nie wysyłam-nie posiadam takiej siły sprawczej,jeno poddaję pod rozwagę taką możliwość.
          Secundo – naukę dotyczącą czyśćca sformułowano głównie na Soborze Florenckim i Trydenckim,a jej obecność w KKK 1054 powoduje,iż jest obligatoryjna dla wszystkich katolików:”Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chociaż są już pewni swego zbawienia wiecznego, przechodzą po śmierci oczyszczenie, by uzyskać świętość konieczną do wejścia do radości Boga”.

          Pytasz o fundament nauczania Kościoła o czyśćcu?Do tekstów uczących o możliwości dostąpienia przebaczenia za grzechy po śmierci zalicza się fragment Drugiej Księgi Machabejskiej,mówiący o modlitwie i ofierze Judy za zmarłych:”Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi,posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm,aby złożono ofiarę za grzech.Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił,myślał bowiem o zmartwychwstaniu.Gdyby bowiem nie był przekonany,że ci zabici zmartwychwstaną,to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym,lecz jeśli uważał,że dla tych,którzy pobożnie zasnęli,jest przygotowana najwspanialsza nagroda – była to myśl święta i pobożna.Dlatego właśnie sprawił,że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych,aby zostali uwolnieni od grzechu”(2 Mch 12,43-45).

          Taką możliwość dopuszcza również pouczenie Jezusa o bluźnierstwie przeciwko Duchowi Świętemu:”Dlatego powiadam wam:Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom,ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone.Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu,będzie mu odpuszczone,lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu,nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku,ani w przyszłym”(Mt 12,31-32).Według słów Chrystusa istnieje zatem możliwość uwolnienia się w przyszłym życiu od wszelkich grzechów prócz bluźnierstwa przeciwko DŚ.

          Long story short:Pismo Święte uzasadnia wiarę w czyściec,gdyż uczy o możliwym przebaczeniu grzechów po śmierci.

        • Tak czy owak Jezus o Czyścu nie mówił.
          Wróciłem jednak do pierwszego Twojego komentarza i zauważyłem, że zarzucasz Franiszkowi, że powiedział, że Szymom Cieśla jest w niebie, a może jest w czyścu i powinniśmy się za niego modlić. I co zrobił Franciszek? Powiedział, żeby zgromadzeni się za niego pomodlili.
          Ja też moim dzieciom mówię, że prababcia czy wujek są w niebie mimo że się za nich modlimy, by do tego nieba trafili. O to właśnie chodzi, że Franciszek niczego nie rozwadnia. On się trzyma zasady „nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni” taki sens mają jego słowa choćby dotyczące homoseksualistów.

        • Wielekroć mądrzejsi od nas w tym zakresie pieczołowicie analizowali i interpretowali Jego słowa tak,by w żaden sposób ich nie wykrzywić,a jedynie przybliżyć i wytłumaczyć wiernym.Alegorycznie mógłbyś użyć argumentu o braku przez Chrystusa otwartego potępienia homoseksualizmu,natomiast już apostołowie podejmują ten wątek i nauczanie Kościoła jest w tym zakresie dawno ustalone i jasne.Franciszek jednakże co rusz próbuje je podważyć,unikając na ten przykład pojęcia grzech,zastępując je „nowym wyzwaniem”(pachnie to niestety lewicową poprawnością polityczną).”Jeśli ktoś jest homoseksualistą i z dobrą wolą poszukuje Boga,kimże jestem,by go oceniać?” to inne jego słowa,nie rozwija tej myśli jednakże,pozostawiając pole do wszelakich interpretacji.A przecież „Niech wasza mowa będzie:Tak,tak;nie,nie.A co nadto jest,od Złego pochodzi”.

        • No toż przecież powiedział mniej więcej to samo co Jezus. „Nikt Cię nie potępił i ja Cię nie potępiam” czy jej czyny zasługiwały na potępienie? Oczywiście, a jednak Jezus jej nie potępił. „Któż mnie uczynił sędziom między Wami” – czyż nie powinien powiedzieć, ej, ale podziel się z bratem, Pan Bóg kazał się dzielić. To jest Jezusowe podejście. Cytatami mogę się długo przerzucać – ja uważam, że Franciszek jest właściwym człowiekiem, na właściwym miejscu, choć wciąż tylko człowiekiem.
          Ewangelia to inaczej Dobra Nowina. Dobra Nowina o Zbawieniu, a nie Dobra Nowina o potępieniu.

        • I ja nikogo nie potępiam.Dokończmy jednak cytat,skoro już go przywołałeś,a wiele osób jakby wygodnie zapomina o drugim jego członie:”Idź, a od tej chwili już nie grzesz!”.

  10. Generalnie się z Tobą zgadzam, ale nie zgadzam się z formą w jakiej to przekazałeś. Wydźwięk jest jednoznaczny, choć mogę się mylić.
    Nie zastanawiaj się co powiedział Franciszek Biskupom, Prezydentowi czy Pani Premier, ale co powiedział Tobie.

    Wybiorczość i powierzchowność przekazu widać w wielu relacjach z tej wizyty, również w Twojej.

    „Jak fajnie, że powiedział o uchodźcach, niech ten cały Ciemnogód wie, że Franciszek jest za przyjęciem uchodźców” głosi wiele mediów, ale prawie żadne nie zająknęło się o słowach o nienaruszalności życia od poczęcia do naturalnej śmierci BEZ WYJĄTKU.

    Łatwiej słuchać kogoś z kim się zgadzamy, trudniej przyjąć całą opinie drugiej strony. tak samo było i z Chrystusem.

    • Ale stary, dlaczego mam się zająkiwać o aborcji czy eutanazji, skoro ja się z nim zgadzam. Jestem przeciw aborcji, co nie znaczy, że jestem za zmianą obecnych przepisów.

      • Na temat uchodźców też się zgadzasz a się zająknąłeś;)) Chodzi Mi bardziej o pełny obraz tej wizyty (która wciąż trwa) niż o wyłapywanie pojedynczych zdań, często wyrwanych z kontekstu. Ale każdy zainteresowany oceni sam i mam nadzieję wyciągnie wnioski dla WŁASNEJ postawy.

      • A nie jesteś za zmianą obecnych przepisów, ale jak to tak? To życie poczęte w trakcie gwałtu, czy też skazane na duże defekty genetyczne jest mniej warte niż pełnosprawny zarodek poczęty przez kochających się rodziców? Tomek widzę wyłom w tym wizerunku, proszę powiedz że to nieprawda.

        • Tak więc traktujmy wybiórczo nauki Franciszka, chrońmy życie uchodźców wojennych, a życie nienarodzonych to już tak wybiórczo, jak nam eugenika wskazuje wzorem niemieckich nazistów.

        • Po pierwsze, nie uważam, że prawo powinno zmuszać ludzi do heroizmu, a tym jest zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka pochodzącego z gwałtu lub dziecka nie mającego mózgu. Jako katolik mogę taką kobietę zachęcać, ale nigdy nie chciałbym jej przymuszać. Po drugie, jestem myślącym człowiekiem ;), i wiem jaki będzie efekt zaostrzenia ustawy aborcyjnej, za kilka lat wygra ktoś pokroju Palikota i zalegalizuje aborcję na życzenie. Tylko idioci są za zaostrzeniem tej ustawy, mamy obecnie najbardziej lub prawie najbardziej rygorystyczną ustawę antyaborcyjną w UE, a nawet rzec można w cywilizowanym świecie. Nie spierdolmy tego.

        • Mylisz pojęcia, to prawo nie ma stać na straży komfortu psychicznego rodziców, tylko na straży ochrony życia poczętego, idąc tym torem to zarzućmy karanie za morderstwa bo przecież i tak będą się zdarzały.
          Oczekujesz od nas że złagodzimy stanowisko wobec imigrantów, a sam masz gdzieś prawa ludzi nienarodzonych.

  11. Temat zbrodni na kresach wschodnich jest bardzo ważnym tematem jeśli chodzi o stosunki polsko-ukraińskie, tym bardziej że w chwili obecnej jest mniej więcej milion obywateli ukraińskich w naszym kraju. Przerażająca jest nieznajomość tej karty historii wśród polaków zwłaszcza wśród młodych. Prawda jest tuszowana i zamiatana pod dywan. Na Ukrainie nadaje się nazwy ulic nazwiskami zbrodniarzy UON i UPA, stawia się im pomniki a w szkołach chce się uczyć o bohaterstwie zbrodniarzy jako wojowników w walce o niepodległość ukrainy, z ust prezydenta ukrainy nigdy nie padło szczere przepraszam. Dopóki nadal prawda nie ujrzy światła dziennego a Ukraina będzie uciekać od odpowiedzialności, nie zbudujemy dobrych i pokojowych relacji w przyszłości. Nie o zemstę chodzi a o prawdę i pojednanie.

  12. Po to zostaly stworzone Maybachy i BMW aby ich uzywac. Sa wygodniejsze, bezpieczniejsze i bardziej reprezentacyjne od masowek VW. Np. BMW serii 5 kosztuje od 150k. Jak Cie stac, to kupuj. Jesli naprawde az tak Cie poruszyl wizerunek Papieza w Golfie to czas zmienic zawod. Bye, bye RIS-y. Rownie dobrze mozesz pic korpomasowki typu Zubr – Osiolek naszych czasow.

    • Ano tego, że po pierwsze takich imigrantów mógłbym mieć blisko swojego domu i nie bałbym się o swoje bezpieczeństwo, a po drugie przeczy to całemu medialnemu jazgotowi stacji która przeprowadza wywiad z tą dziewczyną jakoby naszym obowiązkiem było pomaganie im za wszelką cenę, nawet jeśli tego nie chcą.
      Assad taki zły i tyran, tymczasem trzeba się zastanowić czy faktycznie ucieka stamtąd elita narodu.

      • No jak dobrze wszyscy wiemy (którzy przeczytali chociaż z 2 artykuły o sytuacji w Syrii) chrześcijanie akurat w Syrii trzymali z Asadem. Poszukaj wypowiedzi Miriam od Korwina.

  13. Już po godzinie 16.00 29 lipca a pod TAKIM materiałem dopiero 47 komentarzy. Kopyr czyści komentarze jak gorliwy cenzor rodem PRL-u. Pojednanie jest możliwe tylko w prawdzie i przy wzajemnym uznaniu win. Chcesz przyjmować emigrantów zarobkowych (tj. uchodźców) a pewnie nie gościłeś nawet u siebie w domu grzecznych pielgrzymów z Włoch czy Hiszpanii i 500+ pewnie też nie pobierasz. Jesteś typowym przykładem indoktrynacji prowadzonej przez TVN i GW. Byłeś kiedyś punkiem i stań się nim ponownie, bo idealnie pasujesz do tej lewackiej subkultury ze swoim podejściem do aborcji.

  14. Moje pojęcie o tym, po co Polacy jeżdżą do Niemiec, jest skrajnie różne. Trzeba wejść trochę w środowisko ludzi spoza swojego kręgu. Przy okazji dylematu, limuzyna czy jakiś „zwyklak”, odbyłam rowerową wyprawę ze środka Polski nad morze. Samotnie. Wtedy, jeśli jest się otwartym na innych, można zobaczyć jak żyją inni. I nie mogę zapomnieć młodego mężczyzny, który zagadnął mnie na leśnym parkingu niedaleko Świecia. Nie bardzo mi się chciało gadać, bo miałam już odjeżdżać. Gadamy, gadamy… i w końcu zbolałym głosem facet mówi, że właśnie wrócił z pracy z Niemiec, bo miał wypadek. Niby pracował na umowę, ale ubezpieczenie pracodawczyni załatwiała po wypadku. Prawie dwie doby czekał pod szpitalem wijąc się z bólu… Nie wiedząc do końca, czy go przyjmą. Jego koledze, który miał problem z zębem (jakieś zapalenie, ropa), nie chciała dać tabletki przeciwbólowej. Jak nie poszedł do pracy, to było „raus nach Polen”. Ten człowiek nawet nie był zły, był potwornie upokorzony i smutny.

  15. Zgadzam się z Twoimi spostrzeżeniami. Bardzo dobrze ująłeś w słowa to co również i ja czułem po ceremonii przywitania na Balicach i przemówieniach papieża. Tak jak tu już pisano wyżej to są ważne kwestie społeczne, nie tylko religijne.

  16. Chciałem wyrazić swój szacunek do Pana. Mt 10,32; Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Pozdrawiam serdecznie.

  17. Szanowny panie Tomaszu.Panskie slowa sa wyjatkowo zaskakujace w moim odczuciu.Niestety takze zasmucajace..
    Zaskakujacy jest panski relatywizm moralny..
    Stwierdza pan jakoby co jakis czas ludzkosc dostawala jobla i zaczynala sie wzajemnie zabijac.
    Ciekawe to slowa ale jak otworzy pan jakis podrecznik do historii to przeczyta, ze chociazby w historii nowozytnej byli to zasadniczo Niemcy i Rosjanie.Pan jednak wrzuca oprawce i ofiare do jednego worka.
    Nastepnie autorytatywnie stwierdza pan, ze juz niebawem w Polsce beda bici Ukraincy bo wszystko na to wskazuje.
    Nie podaje pan rzecz jasna co na to wskazuje i mimo iz bywa pan w calej europie nie od swieta ale czesto to nam tak uwlaczajaca opinie wystawia jako pewnik nie ogladajac sie na to, ze poki co przypadki „bicia” imigrantow nagmiennie wystepowaly np w wielkiej brytani (prosze poczytac sobie o klopotach z lat 80 jakie mieli Portugalczycy ktorzy przybyli w wiekszej liczbie na wysypy po rozszerzeniu unii europejskiej).
    Na fakt, ze ukrancow do nas przyjechalo naprawde wielu. byc moze wiecej niz dwa miliony i prosze mi wierzyc, ze jesli ma sie firme i znajomych takze zatrudniajacych ludzi to z takowymi mozna porozmawiac osobiscie i zbadac ich odczucia na temat rzekomego zagrozenia w Polsce.Takowe jest zerowe.
    Pan mimo to nie oglada sie na fakty i tak podła rzecz prezentuje szerszej publicznosci bez krzty refleksji nad swoimi slowami..(A mowi pismo aby nie wtsywiac falszywego swiadectwa bliznim).No chyba, ze opisywal pan wlasne odczucia i pragnienia wzgledem wyrownania rachunkow za wolyn i zakladal ze wszyscy pozostali Polacy maja podobne.Byloby to znow perfidne uogolnienie ale przynajmniej oparlby sie pan na drobnym fakcie, ze chociaz pan ma taka opinie.

    Ciekawostka, jest tu nawiazanie do wegla i wypowiedzi papieza Franciszka.Zakladam, ze to tylko cytat z ktorym sie pan nie zgadza.Inaczej przeciez uzywalby pan tylko roweru a nie auta.
    Ekonomiczne skutki rezygnacji z wegla dla naszego kraju bylyby przeciez katastrofalne.Podobnie jak dla wiekszosci panstw swiata z niemcami wlacznie (prosze sie zapoznac z ich zuzyciem i wydobyciem tego surowca).

    Panie Tomaszu, jesli w ogole przeczyta pan moj komentarz prosze o wiecej szacunku dla siebie i dla odbiorcow.
    Gdy wypowiada sie pan na rozne tematy czesto dysponuje pan przekrojowa wiedza i zdrowym rozasadkiem i przysteponie tlumaczy swoj punkt widzenia.
    W filmiku o reformie edukacji mimo, ze jestem jej zwolennikiem panski tok rozumowania i argumenty (zamiast ideologii i krzywdzacych opinii) sprawily, ze musialem przyznac racje temu co pan mowi.
    W kilku innych kwestiach wydaje mi sie jednak, ze nie korzysta pan z zadnych danych i nie oglada sie na nic a jedynie mowi co sie panu wydaje i nie popiera tego w zaden sposob argumentami oraz glosi tezy jak to powinno wygladac zamiast zapoznac sie z tym jak to faktycznie w zyciu jest.
    A danych internet, ksiazki, doswiadczenia ludzi oferuja az nadto.
    Bardzo licze, ze moje sugestie wezmie pan pod uwage wyupowiadajac sie na kolejne tematy z zakresu publicystyki i zwyczajnie odpowiednio je uargumentuje oraz pominie pochopne opinie.

Dodaj komentarz