Beer Geek Madness 4 – relacja

11
164

Dla tych, którzy nie mogą być na Warszawskim Festiwalu Piwa przedstawiam relację z Beer Geek Madness. W wersji poddanej edycji dwa odcinki w sumie 50 minut. W wersji dla hardkorów 1 godzina 25 minut.


Dla widzów o mocnych nerwach cały materiał niepoddany edycji, po prostu surówka.

Materiał powstał w ramach współpracy z Beer Geek Madness.

11 KOMENTARZE

  1. Nie wiem czy na cisie to dobry pomysł (z wiki) :
    „Roślina trująca. We wszystkich częściach rośliny, oprócz osnówki, znajdują się duże ilości trujących związków, przede wszystkim taksyna. Zatrucia zazwyczaj przypadkowe. Objawy zatrucia dotyczą przede wszystkim układu krwionośnego i serca (spadek ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu serca, migotanie komór). Zatrucia mogą okazać się śmiertelne, więc poszkodowany powinien znaleźć się jak najszybciej w szpitalu.”

    • A poza tym cis jest pod ochroną.

      Chociaż aż tak trujący nie może być, bo: „Odwar z igieł był kiedyś stosowany przy niedociśnieniu krwi. Z cisów izolowane są substancje, z których produkuje się preparaty przeciwnowotworowe (taksoidy) używane najczęściej w leczeniu raka jajników (Paclitaxel) oraz w leczeniu raka piersi, płuc, prostaty, żołądka i nowotworów głowy i szyi (Docetaksel).”

  2. Tomku, masz w planach degustację 1 na 100 z Kormorana? Ciekawe piwo jak ktoś musi jechać autem, a chce się orzeźwić. Takie prawie bezalkoholowe piwo

Dodaj komentarz