Witbier / Bière Blanche [Piwne Style]

77
2128

Wracają [Piwne Style] w nowej formie. Bez degustacji, sama teoria, trochę historii, wskazówki sensoryczne, jak powinien smakować idealny witbier, przykładowe piwa. Napiszcie jak Wam się podoba taka koncepcja.
English subtitles available.

77 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobry materiał. Ciekawy i merytoryczny. Ta formuła pozwala skupić się na meritum, a oddzielenie degustacji sprawia, że nie sugerujesz się tym co pijesz i nie odnosisz się ciągle to tego, co się degustuje tylko opowiadasz o stylu generalnie, a to w przedstawieniu gatunku wydaje się ważne. Jestem ciekawa, co będzie następne 🙂

  2. No ja jestem jak najbardziej za. Mam nadzieje, że na nowo przerobisz wszystkie style. Bo w tych starszych produkcjach jakość kuleje trochę :). Ale właśnie tak na sucho jest super.

    • Znając życie, to potem będą komentarze typu: „dlaczego nie wymieniłeś jeszcze tego wita??? Jest najlepszy!!!”, „Piłem tego wita u cioci na imieninach i musiałem to wylać do zlewu. Jak możesz reklamować taki syf.”

  3. Ja mam pytanie o drożdże do witbiera. Czy są jakieś konkretne do tego stylu? Np. Żabkowy witbier od corneliusa – Valkiria jest słodka czyli chyba niezgodna ze stylem – podejrzewam że od belgijskich drożdży i to mnie zastanawia. Oczywiście to nie jest dobry reprezentant stylu, bo nie ma niesłodowanej pszenicy w zasypie tylko słód…

    • Podepnę się pod pytanie, a dokładniej proszę o odpowiedź jakie są najlepsze drożdże z podziałem na suche i płynne. Lato się zbliża i witek jest w planach do warzenia. :))

    • Drożdże belgijskie odfermentowują dość głęboko i w większości wypadków dają piwa wytrawne.
      Z płynnych WY Belgian Witbier oraz może FM Białe Walonki (mi nie do końca podchodzą), z suchych Brewferm Blanche, które nawet nieźle mi się sprawdziły, chociaż sporo osób ma problemy z siarką w piwach na tych drożdżach. Przy fermentacji w wyższych temp. nie miałem z tym problemu w gotowych piwach.

  4. Super formuła. Ani za krótko, ani za długo. W punkt. Tak trzymaj! Jeśli szukasz pomysłu na kolejne, to proponuję zająć się ciemnymi piwami, czyli: czym różni się porter (dolna lub górna fermentacja) od stoutu, FESa, RISa.

  5. zgodnie z prośbą z końca filmuję – komentuję, że materiał bardzo mi się podobał i proszę o więcej w tej formule 🙂 przyznam, że nawet nie oglądam tych filmów, tylko słucham gdy gotuję albo sprzątam i takie, gdzie tylko mówisz, a nie muszę zwracać uwagi na ekran bardzo mi odpowiadają, nawet jak są przegadane to się dobrze słucha 😉

  6. Na etykiecie amerykańskiego Blue Moon’a sugerowany sposób podawania zawiera plaster pomarańczy umieszczony na krawędzi szklanki typu shaker/weizen.

  7. Bardzo fajna formuła. Nasuwa mi się pytanie. Jaka byłaby różnica w smaku pomiędzy Witbierem uwarzonym z pszenicy niesłodowanej a takim samym ale uwarzonym z pszenicy słodowanej?

  8. Mnie się bardzo podobało, tak trzymać i jak najwięcej. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby filmik trwał 40 minut i łączył teorię z degustacją, ale to sprawa drugorzędna. Fajnie jakbyś degustował dwa piwa, dla porównania. Na przykład wziął tego Miłosławia i Kormorana.

    A swoją drogą, piłem ostatnio Haiku z Fabrica Rara i to jest czysta poezja…

  9. Czołówka, szacunek 🙂 prezentuje coraz wyższy poziom, gratulacje! 🙂 Dla koncepcji i wykonania zdecydowane TAK! Czekam na kolejne style. Pozdrawiam, życząc szerokości w tym kierunku!

  10. Na to czekałem 🙂 Wyszło elegancko, idealnie byłoby poświęcić 20 minut na dany styl. Oby było jak najwięcej filmów w tej serii 🙂

  11. Panie Tomaszu, chętnie bym obejrzał taki odcinek na temat stylu bitter. Interesują mnie przykłady angielskie jak i polskie piwa w tym stylu. O ile są jakieś polskie, bo spotkałem się tylko z ESB.

  12. Bardzo dobry pomysł. Będziesz mógł więcej zrobić takich filmów, bo nie będzie Cię ograniaczać picie.

    Ale mam Tomku jeszcze pytanie. Przyjechali do mnie znajomi ze „świata”. Chcę im dać Grodzisza do spróbowania. Jaki najlepszy butelkowy grodzisz teraz jest?

  13. Wow , multum komentarzy :-)/to ją skromnie sie ę podpisuje pod tym czyli pomysł bdb, wykonanie bdb.
    Zaakcentował bym jeszcze z grubsza przy każdym stylu jak go ważyć i z czego by nie udziwniać, może są jakieś kruczki do stylu żeby ułatwić sprawę ważenia. Tyle Odemnie dziękuję za wykład profesorze 😉

    • …jak ważyć to wagą.
      Sorki ale nie mogłem się powstrzymać, bo pewnie chodziło o warzenie i takie informacje też byłyby ciekawe…

  14. Bardzo fajny pomysł na odświeżenie cyklu o piwnych stylach. Ciekawie opowiadasz, super, że podajesz rys historyczny i fajnie, że chce Ci się łamać język na tych oryginalnych słowach 🙂
    Chciałabym podzielić się tym, czego zdążyłam się do tej pory dowiedzieć na temat samej szklanki do Hoegaarden. Oczywiście, że nie jest to materiał na szkło sensoryczne. Założenie, które legło u podstaw tego projektu stanowiło, że oprawa do Hoegaarden ma być niezobowiązująca, ale jednocześnie szkło ma przyciągać uwagę i być w miarę możliwości oryginalne, w sensie autentyczne.
    Jego autentyczność/oryginalność to solidność i heksagonalny kształt.
    Grubość szkła ma na celu spowolnienie ogrzania jego zawartości przez temp. powietrza (szczególnie latem) oraz ciepło dłoni osoby pijącej, wszak zaleca się podawać witbier bardzo mocno schłodzony. Jeżeli w dodatku przed nalaniem piwa zwilżymy szklankę zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, wstawimy ją do zamrażalnika i poczekamy aż pokryje się szronem, to tym bardziej wzmocnimy efekt izolacyjny. Ale tylko solidna szklanka wytrzyma takie traktowanie.
    Natomiast sześciokątny przekrój szklanki nawiązuje z jednej strony do kontekstu historycznego; witbier przypisywany jest do segmentu farmhouse ales i jako taki popularny był wśród chłopów. Musiał być podawany w dużej, otwartej szklanicy, którą brało się w wielką jak graba dłoń i z której piło się je pokaźnymi łykami aby szybko ugasić pragnienie po ciężkiej pracy w polu. (Pierwotnie jednak, w XV w. warzyli go niderlandzcy mnisi i stąd jest pastorał w logo Hoegaarden’a.)
    Z drugiej strony, popularna była opowiastka jakoby z braku normalnych szklanek czy też kufli w mieście, ci sami chłopi pili piwo ze słoików po przetworach, dżemach właśnie (stąd nazwa „jampot” lub „jamjar”), a te miały kiedyś skądinąd bardzo zmyślny kształt sześcioboku (łatwiej jest chwycić i utrzymać taki słoik przy pierwszym otwieraniu). Podobno, aby dodać piwu więcej aromatów i posmaków, celowo nie myto tych słoików z pozostałości po owocach.
    Istnieje też teoria jakoby kształt sześcioboku miał symbolizować ilość składników użytych do uwarzenia tego piwa, ale to już zależy jak liczyć te składniki.
    Niewątpliwie jednak kanciastość szklanki powoduje, że w naturalny sposób powierzchnia styku dłoni ze szklanką jest mniejsza niż w przypadku szklanki zwykłej, okrągłej i w ten sposób znów wracamy do kwestii zasadniczej, czyli izolacji. Nie w każdej knajpie dostaniemy zmrożoną szklankę, dlatego przynajmniej postarano się o to, aby kształt szkła był zoptymalizowany na tyle, by piwo pozostawało zimne możliwie jak najdłużej.

    • Bardzo ciekawy komentarz jako uzupełnienie do ciekawego wykładu 🙂

      PS. Chyba pierwszy raz widzę tyle damskich komentarzy w Koprya. Widać, że wcelował w dobry styl 😉

  15. Super material moznaby troche wiecej o technice warzenia! W sobote zadalem drozdze do swojego drugiego wita (pierwszy nie powalil ale szybko zniknal)

    Mam pytanie – czy Twoim zdaniem warto to piwo zostawiac na cicha czy nie?

  16. Strzał w 10. – zarówno z samą reaktywacją „Piwnych stylów”, jak i wyborem stylu (kocham wity!)
    Próbowałam już wiele witbierów, ale na 1.miejscu jest w mojej prywatnej ocenie, ex aequo: Hoegaarden oraz wspaniały blanche z włoskiego browaru Birrificio Milano – La virata. Na drugim zaś króluje u mnie niezmiennie Witbier z Podróży Kormorana.

    Pozdrowienia!:-)

  17. czy weizen jest tym samym stylem co witbier ? jeżeli nie to jakie różnice ? i jak się ma do tego american wheat, poza oczywiście amerykańskimi chmielami

  18. Chciałbym dodać jeszcze Jednego PrzeGenialnego przedstawiciele stylu w dodatku bardzo świeżego przedstawiciela: Grininger z Browaru Roch, miałem szansę pić na premierze w zeszły piątek w Kontynuacji, jak Tomek zaczął opisywać cechy witbiera to pisał własnie to piwo 🙂

  19. Materiał bardzo ciekawy i więcej takich, i to koniecznie rozdzielonych z degustacją. A co do klasyki to Blanka daję radę i to bardzo, Hoegaadern niekoniecznie.

  20. Tomek, jak najbardziej warto kontynuować Piwne Style w takim stylu. 🙂 Opowiadasz zwięźle, konkretnie i rzeczowo, wtrącając garść „ciekawostek”. Domyślam się, że przygotowanie takiego materiału wymaga zrobienia pewnego „research’u”, ale efekt jest bardzo pozytywny. Zdecydowanie jestem za i czekam na więcej stylów. Oddzielenie degustacji od teorii też jest dobrym krokiem, bo pozwala skupić się na samym stylu bez sugestii doznaniami związanymi z konkretnym piwem. Oby tak dalej 🙂
    A przy okazji: Spróbuj zrobić w obecnych warunkach witającej nas wiosny jak najwięcej degustacji plenerowych. Według mnie ogląda się je dużo przyjemniej niż standardowe.
    Pozdrawiam i życzę zapału do dalszej pracy 🙂

  21. Witam! Uff… wreszcie znalazłem chwilę na obejrzenie kolejnego wideo! Normalnie, nie ma kiedy!!! 😉
    Dzięki za podjęcie cyklu o piwnych stylach Tomku!!! Trafiłeś w punkt!!!
    Nie dalej jak dwa tygodnie temu pokusiłem się o zakup piwa Hoegaarden w znanym markecie z robaczkiem w logo (serio 0,75l za jakieś 12 zł zamknięte prawdziwym korkiem). Piwo owszem, miało cechy, o których wspomniałeś w filmie, jednak to co mnie zastanowiło, to że było ono bardzo mocno wysycone – bąbelki targały brzuchem jak po wypiciu oranżady, a tuż po otwarciu butelki wydobył się aromat siarkowodorowy. Normalnie jajca, ze hej!!! z upływem czasu ulotnił się i w szkle nie było go już tak mocno czuć. Czy możliwe, że piwo było źle przechowywane, transportowane czy po prostu ten nieprzyjemny efekt uboczny aromat nagromadził się w przestrzeni szyjki butelki? Czy spotkałeś się z takim przypadkiem w Witbierze?
    Z góry dzięki za odpowiedź! Pozdrawiam!!!

    • Zapach siarki w Witbierach, to częsty problem u piwowarów domowych. Nie wiem, czy to samo występuje w tych piwach z browarów komercyjnych. Tu sporo zależy od szczepu drożdży.

  22. Tomku, wspomniałeś że skórka gorzkiej pomarańczy ma dodać lekkiej goryczki podobnej do toniku. Za gorzki smak toniku odpowiada chinina i tu pada moje pytanie: czy słyszałeś może o przypadkach dodawania chininy do piwa? Mi osobiście marzy się piwo, które będzie wykręcać twarz od goryczki chmielu połączonej z gorzkim smakiem chininy. P.S. Chinina sama w sobie jest ciekawą substancją, kiedyś była stosowana jako lek na malarię, działa przeciwgorączkowo i przeciwbólowo. Po spożyciu większej ilości może powodować zaburzenia wzroku, słuchu i równowagi (dlatego nie zaleca się prowadzenia pojazdów po spożyciu toniku). W ciemności potrafi nadać nopojom fluorescencyjny charakter. Świecące piwo pobudza moją wyobraźnię 🙂

  23. Piwne style o witbierze były już w kontekście degustacji kormorana. Nawet jest w spisie filmów o piwnych stylach.
    Ale w tym nowszym filmie i tak powiedziałeś parę nowych rzeczy.

  24. Witam, zastanawiam się jakiego najlepszego subiektywnie Witbier’a piłeś panie Tomku. Chodzi mi tylko i wyłącznie o Witbier czysty w stylu, żadnych udziwnień. Oczywiście zagranica jak najbardziej, bo coś mi się zdaje, że w PL ciężko z bardzo stylowymi Witbier’ami, choć akurat da się znaleźć fajne ale mniej stylowe.

    • Witbier odmienia się normalnie, bez apostrofu. Apostrof przy odmianie obcych wyrazów stosujemy tylko gdy ostatnia litera jest niewymawiana np. iPhone’y (a nie słyszałem aby ktoś wymawiał ten wyraz bez „r”, choćby tu). Więcej na temat apostrofu możesz przeczytać w bardzo fajnym artykule tutaj.

      A w temacie to ja chyba też się zgadam z Tobą, że jest dość skromy wybór dobrych polskich klasycznych witbierów. Niby pintowa „Viva la Wita!” poniekąd można by uznać za klasyczną o ile przyjąć, że imperial witbier to nie udziwnienie 😉

      • Blanche da Namur już był pity, faktycznie fajny 🙂 Wzorcowa piana i kolor.
        Całkiem fajny jak dla mnie był też Limburgse Witte i St. Bernardus Blanche.
        Dzięki za odpowiedź, chciałem poznać gust 🙂

  25. W nagraniu padły przykłady WitbierIPA: Witbier Kormorana, Viva la Wita. Nie powiedziałeś niestety o Dwóch Smokach z Pracowni Piwa (mój nr 1). Co o nim sądzisz?

Dodaj komentarz