[VLOG] Ulicami San Francisco

21
36

Audiofilów ostrzegam, że duło i w związku z tym są zakłócenia fonii. O tym, jak w Ameryce nie chcą Twoich pieniędzy, jak było na RateBeer Best Festival i trochę ujęć z… kościołów. 😀


21 KOMENTARZE

  1. Pierwsze ujęcie spod Lori’s Diner! 😀
    Jadłem tam codziennie śniadanie jak byłem na Game Developers Conference w 2014 😀
    Zabieram się za oglądanie!

  2. Nie podróżuję po świece, ale ciekawi mnie bardzo w jaki sposób udało ci się przewieźć piwa z USA do kraju? Czy po tym względem są jakieś duże obostrzenia? Ile można przywieźć piwa i czy nikt nie przyczepia się do sprawy cła itp.???

  3. Widzę, że śmignąłeś podczas tego spaceru koło baru Mikkellera – koło Market St. Miałeś okazję coś od niego wypić podczas tego wyjazdu, ewentualnie zajrzeć do tego baru?

    • Nie. Nie miałem zamiaru. Bez sensu w SF chodzić do Mikkelera. To tak, jak Angole, którzy w Barcelonie szli do BrewDoga, zamiast do lokalnego pubu. Gdzie sens, gdzie logika?

  4. Tomku jesli chodzi o problem z karta w USA/Europie to polecam konto walutowe z wyrobiona do niego karta (na przyklad WBK takie oferuje). Kupujesz w kantorze internetowym walute, ktora trafia bezposrednio na konto walutowe. Odpada stres przy ogladaniu wyciagu z polskiej karty i analizy spreadu. 🙂

  5. Friscoooo! Zawsze chciałem się tam wybrać. A propos prezentów, Tomku, to w 2:57 masz idealny prezent dla żony 😀 Wspaniały peniuar z dodatkami.

  6. No popatrz Kopyr, ja mam podobne problemy w Polsce.

    Przyjeżdżam do Warszawy i idę rano do Baru Mlecznego Barbakan na Starówce. Zamawiam śniadanie, wyciągam 20zł i chce płacić a kasjerka mi mówi, że nie przyjmie i muszę mieć drobne. Dwa tak odlegle kraje a ten sam rezultat, nie masz drobnych to nie zjesz.

Dodaj komentarz