Grimbergen de Noel z Kronenbourga

33
32

Czyli wszystko co przyślesz kopyrowi może być użyte przeciwko Tobie. Nie lubię się znęcać na piwami. Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda itd. itp. No ale niestety czasami człowiek musi…


33 KOMENTARZE

  1. Patrząc z perspektywy oszczędności na słodach, to nawet oszczędność 0,001 grosz na butelce, to w przeliczeniu na zdolność produkcyjną w skali rocznej daje ładną sumę i o to chodzi koncernom. Być może ktoś w szeregach producenta miał taki target 🙂
    Nie mniej efekt tego nagrania został osiągnięty – NIE kupię i NIE spróbuję.

  2. Zgoda Tomku 🙂 Tort też wyjdzie, i będzie sprzedany, bo część ludzi nie widzi różnicy między masłem i margaryną, część nie zauważy różnicy w torcie, a część preferuje margarynę zamiast masła. I te trzy części składowe dają milionowe zyski producentowi. I taka sama sytuacja jest nie tylko z piwem, ale w każdej dziedzinie produkcji żywności. Wiem z doświadczenia 🙂

  3. Niezła bieda, ale w koncernach racjonalizacja pełną gębą, trzeba urwać grosza tam gdzie się da, ładnie opakować, a ciemny lud to kupi myśląc, że obcuje z oryginalnym piwem. Mniemam, że jest to samo piwo co wersja jasna. Jak ten „dzik” z Sami Swoi co okazał się być świniakiem umazanym farbą.

  4. Oj Panie Tomku, że pasteryzowane jest napisane na samym środku kontretykiety, górny wiersz. Co więcej, sam o tym mówisz w 6:55 😀 Pozdrawiam

  5. pewnie warzą jedną wersję i dolewają różnych barwników, żeby osiągnąć różne „style”, w tym wypadku „świąteczne” …

  6. Zabawne, że na etykiecie jest jak byk napisane, że piwo jest pasteryzowane, a między 15 a 17 minutą 2 razy stwierdzasz, że będziesz musiał gdzieś poszukać wzmianki o pasteryzacji 😉

  7. Jakiś czas temu, w styczniu, w jednej z pizzerii na Chmielnej w Warszawie, zamówiłam deseczkę degustacyjną Grimbergena i sytuacja z metalicznością była dokładnie ta sama.Do tego jeszcze brak piany i taka pustość w smaku, więc jest tam u nich problem natury podstawowej.

  8. Kiedys ser analogowy to bylo najgorsze i najtansze co sie kladlo na pizze zeby zaoszczedzic. Dzis sprzedaje sie to jako ser wegański kilka (naście) razy drożej. Moze koncern pójdzie tym tropem w przyszłości?

  9. Piłem grimbergena pszenicznego ciemnego i blonde wszystkie mi smakowały. Jedyne do czego moge sie przyczepic to to że są po prostu za mocne jak na moją głowe. Moze dlatego normalnie je sprzedają w małych butelkach 0,33ml

  10. kto woli ?

    * w deserach margaryne zamiast masła
    * w pizzy wyrób seropodobny zamiast sera
    * na kanapce szynka z indyka „blok” zamiast szynki parmeńskiej ?
    * zwyczajna zamiast krakowskiej suchej ?

    bitch please 🙂

Dodaj komentarz