Kapral Brown z Browaru Piwoteka

15
79

Pamiętacie tę dyskusję jakiej nazwy używać partyzant czy guerilla… ekhm… Black IPA czy Cascadian Dark Ale? Tutaj mamy trzecią drogę India Export Porter. Kapral Brown z łódzkiej Piwoteki jest właśnie jej przedstawicielem.


15 KOMENTARZE

  1. Całkiem fajne piwo ale jednak to nie jest Black IPA czy CDA tylko właśnie taki American Brown Porter tak jak są American Stouty i to było moim zdaniem wyraźnie odczuwalne podczas picia. Z wieloma Black IPA to piwo nie ma prawie nic wspólnego z racji mocnej obecności palonych słodów, za to w kategorii właśnie India Export Porter rozumianej właśnie jako American Brown Porter to bardzo dobre piwo. Jak na Black IPA to chmiele powinny grać jeszcze większą rolę.
    P.S. Imperium Prunum wciąż się nie ukazał jeszcze, ale też czekam na niego z niecierpliwością 😉

  2. Hoppy Dark Ale. W stanach niektóre browary używają tej nazwy dla piw pomiędzy BIPA a american stoutem i według mnie to jest najlepsza opcja. Black IPA to ciemne piwo totalnie zdominowane przez chmiel, american stout to nachmielony stout, ale nadal słody mają przewagę. Coś pomiędzy, czyli sporo chmielu ale też trochę czekoladki czy kawy to hoppy dark ale.

  3. „a etykietki… nieważne”- no właśnie dla mnie jako konsumenta kurczę ważne, po tym zazwyczaj wybieram piwo w sklepie, i strasznie mnie wk… denerwuje jak kupuję Black IPA a dostaję trochę dochmielony stout czy na odwrót. Duży plus dla Piwoteki za taką nazwę stylu bo od razu mówi z czym to się je.

  4. Kolega ma rację!!! Etykieta jest bardzo ważna! Nawet „janusz zerka na moc” swoje domowe piwka etykietuję już parę lat to zawsze pomaga zrozumieć co to jest??

  5. Miałem przyjemność delektować się tym zacnym piwkiem, bardzo dobre 🙂 Przychylam się do wypowiedzi, że to jednak nie jest Black Ipa gdzie chmiele powinny grać pierwsze skrzypce. American Brown Porter to dobra nazwa i w pełni odzwierciedlająca to co jest w butelce.

Dodaj komentarz