Milk Stout z Tenczynka

26
255

Ostatni już akord International Stout Day 2015. Milk Stout z browaru Tenczynek należącego do Browarów Regionalnych Jakubiak.


26 KOMENTARZE

  1. No i cholera, Panie Tomku, zmuszony jestem zakupić MilkStouta raz jeszcze, gdyż gdy ja piłem MS z Tenczynka, był niewysycony, chciałby się zaśpiewać „mniej niż zeroooo”, zero ciała, mega mleczne cappuccino w nim wychodziło. A piana….piana była na poziomie -1 przy czym próbowałem wyusić pianę i nic.

    • Kupiłem wczoraj butelkę, dzisiaj pite. Wodniste, w zapachu trochę rozpuszczalnej kawy, żywica, trochę mleczne. Zero piany, słabiutki

  2. Zadam pytanie z deka nie na temat:

    Jakim rodzajem farby nanoszone są nadruki na szkle do piwa?

    Ewentualnie jakim środkiem usunąć taki nadruk bo nawet nitro tego cholerstwa nie rusza. Szklanki craft master one znakomicie prezentuję się na zdjęciach produktowych ale potrzebuję ich bez napisów. Mam ich kilka z festiwali ale na każdym jest jakieś logo. Jeszcze żeby nie było z tyłu cechy to byłoby ok ale tam też jest cała litania, którą trzeba później usuwać w postprodukcji co jest upierdliwe na dłuższą metę.

      • Znalazłem tylko w jednym sklepie kufler.pl ale jest absurdalnie drogie kosztuje z przesyłką 60 zł za sztukę. Dokładnie to samo szkło z nadrukiem doktorów kosztuje w sklepie na osiedlu raptem 20 zł. Nie lubię jak mnie ktoś tak bezczelnie próbuje robić w wała dlatego wolałbym osunąć napis niż przepłacać trzykrotnie za szklankę.

        • Możesz kupić np. tutaj: http://www.biertraum.de/2-rastal-craft-master-tumbler.html, co prawda sama przesyłka kosztuje 12 eur, ale możesz wziąć kilka różnych szkieł albo, jeśli masz możliwość, zamówić ze znajomymi i rozdzielić koszta wysyłki pomiędzy siebie. Właśnie w ten sposób kupowałem tam za jednym zamachem sensoriki, craft mastery i teku i wyszło w rozsądnych pieniądzach.

        • Maciej przecież to wyjdzie prawie dwa razy drożej. Wszelkiego rodzaju szkieł do piwa zarówno jak jak i moi znajomi mamy pod dostatkiem. Po co mi karton kolejnych za 150 czy 200 zł?

          @gd
          Też tego nie ogarniam jakim cudem szkło brendowanie dla browaru, produkowane w niewielkiej ilości jest dwa razy tańsze niż produkt bez logo produkowany w ilościach dziesiątki razy większych?

    • U mnie to samo – piję już 3 butelkę żeby potwierdzić i wciąż to samo: w aromacie tylko masło!!!! Trzeba się mocno postarać żeby w takim stylu tak ewidentny efekt otrzymać. Plus zero nasycenia, zero piany itd. Warka do 15.01.2016 (inna niż w filmie)

  3. Tomasz!
    Czy nie zechciałbyś się zainteresować kwasem chlebowym, jakiś rodzaj kwasu chlebowego to przecież praojciec i pramatka piw. Prawie nic nie ma w sieci na temat kwasu ze słodów, chodzi mi o ten charakterystyczny smak, trudny do opisania, jeśli ktoś nie pił kwasu w Polsce w latach 70-tych albo jeszcze lepiej w tych samych latach i aż do pierestrojki gdzieś w sojuzie, np. na Ukrainie. Masz tylu znajomych z branży piwnej, że mógłbyś wyciągnąć jakąś recepturę na światło dzienne, Browar Pinta i duński To Øl wypuścili „Kwas Alfa”, nie piłem, to nie wiem czy to jest to, pewnie nie całkiem, bo ma 4,3 % alkoholu, to dużo jak na kwas. Ale reszta się zgadza, słody jęczmienny i żytni, zakwaszane bakteriami mlekowymi, tylko w jakich proporcjach i co jeszcze, czy np. jakiś słód karmelowy.
    Może ktoś z piwowarów domowych dołączy się do mojej prośby?
    A tak poza tym, to dobrze, że jesteś Tomasz. I co złego, to nie ja.

  4. Mega głupie pytanie, ale jednak zadam. Dlaczego na tyskim nie podaje się ekstraktu? Czy nie ma obowiązku ustawowego, żeby była taka informacja na etykiecie?

    • To nie jest głupie pytanie.
      Producent ma obowiązek podać jedynie zawartość alkoholu i listę alergenów w kolejności od występującego w największej ilości.

  5. Z ciekawości zajrzałem na b.biz i nikt nie wspomina nawet o aromacie chmielowym, chociaż ogólnie oceny nienajgorsze. Kupowałeś to piwo czy dostałeś z BRJ? Może jakaś inna butelczyna niż na półkach.
    BTW obejrzałem z przyjemnością, bo w weekend warzę Milk Stouta chmielonego na aromat Mosaic (albo czymś podobnym USA/AUS/NZ). No i do dziś biłem się z myślami, czy rzeczywiście tym chmielić, bo nie miałem okazji próbować takiego połączenia i bałem się, że spieprzę warkę. Dziś mnie przekonałeś, że ta koncepcja to ona słuszna jest.
    Dzięki za tę degustację.

  6. Kupiłem ostatnio takie dziewczynie i była z niego zadowolona, nie mniej z BRJ wciąż dla mnie królują wszelakie Lwówki z Jankesem na czele. Choć fakt, faktem ostatnio Wrocławski i Książęcy smakowały conamjmniej dziwnie,

  7. śmietanka i chmiel. Kompletnie mi to piwo nie podeszło. Może gdyby tam była jakaś paloność to dałoby to radę, ale laktoza, diacetyl i chmiel w jednym- nie moja bajka. Fakt, jedno z lepszych piw z brj, ale nadal wolę kupić 1 dobry stout zamiast dwóch milk stoutów z tenczynka.

Dodaj komentarz