[Piwne Newsy] 20.8.15

32
259

Najważniejszy news – dzisiaj o 22:00 livestream z okazji jubileuszy na kanale na YouTube. Po drugie, zapiszcie się na newsletter – z prawej strony wpisu na blogu. Po trzecie, to co zwykle nowe piwa, nowe browary i piwne festiwale. Koszulki dostępne na koszulkowo.com, tutaj kolaboracyjne (m.in. Albatros), a tutaj moje solowe projekty (gdzie dziś powinien się pojawić nowy wzór).

32 KOMENTARZE

  1. Tomku, powiedz z czego wynika tak drastyczna różnica w cenie wpisowego na warszawski konkurs piwowarów i ten, który odbędzie się podczas poznańskich targów (zamiennie za konkurs w żywcu). Czy prawie 250 zł od jednego zgloszonego piwa to adekwatna cena ? 🙂

    • Wydaje mi się, że porównujesz konkurs dla piwowarów domowych i konkurs dla komercyjnych browarów rzemieślniczych. Nie mieszajmy dwóch kompletnie różnych systemów walutowych, nie bądźmy Pewexami. A tak serio, Konkurs Piw DOMOWYCH w Żywcu był sponsorowany przez Grupę Żywiec, która udostępniała pomieszczenia, opłacała recepcję piw i noclegi dla sędziów. Tak też było w przypadku Konkursu Piw DOMOWYCH, który z racji braku Festiwalu Birofilia odbył się w tym roku w Cieszynie. Równolegle do Konkursu Piw DOMOWYCH odbywał się Konkurs Piw RZEMIEŚLNICZYCH, który to KPR będzie teraz w Poznaniu. Niestety KPR w Poznaniu nie ma żadnego sponsora, więc koszty trzeba pokryć z wpisowego.

        • Ale sklep jest z niezłą ofertą, także można go uznać za enklawę 100licy 😉 Trzy dni temu byłem i wybrałem 25 sztuk, których jeszcze nie piłem, a byli przed dostawą. Mają też chłam, wiadomo ale podobno ludzie kupują i to. Krany mają też, ale bez rewelacji… jakiś program lojalnościowy mają przez jakąś aplikację kekemeke czy coś…. pieczątki jakieś…. nie ważne. W gratisie mogłem sobie wybrać litr z kranu, wybrałem jakieś Kakadu z Wojkówki…słabizna, bez wad ordynarnych, DMS może trochę, ale ciężko powiedzieć co to za styl.

  2. Mam pytanie do forumowiczów: jak degustujecie piwo?
    Czy bezpośrednio przed nalaniem piwa do szkła czytacie dokładnie skład i następnie szukacie oczekiwanych nut, zapachów, dodatków?
    Czy może pijecie a dopiero później sprawdzacie co tam jest w składzie?

      • Nic nie sugeruję. Tomek (jak wszyscy widzą) na ten przykład najczęściej najpierw czyta etykietę a potem degustuje i ewentualnie jeszcze potwierdza czy to co wyczuł jest w składzie.

        • No ja robię akurat odwrotnie, pierwsze kilka łyków bez czytania tylko znając gatunek a potem sobie czytam. Nigdy się nie zastanawiałem czy to źle czy dobrze….. Pewnie są dwie szkoły falenicka i otwocka 😉

    • Zgodnie z zasadami, których mnie uczono, powinienieś mieć możliwie jak najmniej informacji na temat produktu, aby sam sobie niczego nie dopowiadać. Sam kupując sprawdzam tylko styl, a skład czasami sprawdzam po, a czasami w trakcie picia – głównie jeśli czuję coś czego nie potrafię nazwać.

Dodaj komentarz