Premiera Little Molly w Zaklętych Rewirach

24
127

Kolejna, ale chyba najbardziej zwariowana, premiera Doctor Brew miała miejsce na dachu Zaklętych Rewirów, czyli miejsca gdzie odbywa się Beer Geek Madness. Oprócz tego na dachu pojawił się basen, w którym było więcej wody niż podczas mojej wizyty ;). Czułem się jak na jakimś party w Kalifornii, zwłaszcza że temperatury były kalifornijskie.

Materiał powstał we współpracy z Doctor Brew.

24 KOMENTARZE

    • Oj już nie przesadzaj. Jest postęp. W zeszłym roku Summer Ale wyszło we wrześniu. 😉
      Poza tym, to już jest Nowa Polska Kraftowa Tradycja, że w czerwcu wypuszcza się RISy, a w grudniu Grodziskie.

      • Czyli za dwa sezony powinni trafić w punkt skoro się tak przesuwają 😉

        A twoim zdaniem z czego wynika ta nasza „nowa świecka tradycja” ? Bo faktycznie postawione jest to na głowie.

        • No bo letnie piwo trzeba by warzyć jak jest jeszcze zimno, a zimowe jak jest ciepło. W lipcu ciężko się zmobilizować do warzenia RISa. A zimą, wieczory dłuższe… znaczy tanki wolne, to się kombinuje.

        • Czyli trzeba przyjąć to za nasz zwyczaj i celowe pójście na przekór i z tym żyć…. chociaż jakby było tak jak Pan Bóg przykazał to było by zacniej.

        • W sumie jak się tak nad tym zastanowić to najlepiej aby jedni warzyli jak natura chciała a inni wbrew…. wtedy mamy wszystko cały rok 😉

          Nie byłbym sobą jakbym trochę nie skrytykował…. co raz bardziej „plastikowe” te imprezy DB są….. ;-(

      • Dlatego, że latem nie da się pić tylko piw lekkich i jasnych a zimą samych ciemnych i mocnych. Na urlopie gdy było ponad 30 stopni raz na wieczór kupiłem sobie porter bałtycki a innym razem otworzyłem RIS-a i wyjątkowo dobrze smakowały mi te piwa.

  1. Lager z DB? W ejlach osadu na pół cala grubo w butelce, to jak Im pójdzie jeśli piwo powinno być klarowne?Żeby chociaż wyszło jak to mówią amerykanie „murky”, ale szczerze w to wątpię.Wzorzec był do popróbowania w Gdańsku na kranoprzejęciu Pułapki przez Artezana.American pilsener od Włochów pozamiatał i aromatycznie i smakowo inne dostępne wtedy „wynalazki”.

    • ech, nie ma to jak wystawić notę przed skokiem… może najpierw poczekajmy na piwo i dajmy im się wykazać? Jeśli okaże się nieudane, to pierwszy zhejtuję 😛

  2. Szkoda, że nie bardziej tradycyjny pils/lager, na chmielach czeskich, niemieckich lub polskich można zrobić naprawdę bardzo smaczne i aromatyczne piwo, nie trzeba wszędzie dawać amerykańskiego chmielu. Tomku, trochę mnie dziwi pytanie po co chmiel Lubelski? Można uzyskać naprawdę świetny aromat sam spróbowałem.

  3. Pewnie będzie nimi przykryty, zależy ile tego dodali ale jak odpowiednie proporcje to może uzyskali tą/tę ziołowość o której mówili z Lubelskiego, Magnum trudno powiedzieć ale na goryczkę może coś dodał swojego. Lepiej byłoby bez amerykańskich chmieli a tak to zobaczymy co wyjdzie.

  4. Ciekawe na ile DB starczy promo i hajpu robionego premierami na necie…….na ich stoiskach na Hevelce i FPP w Łebie szału nie było, a w ostatni dzien FPP w Łebie to juz nawet stoiska otwartego nie bylo….. Mam nadzieje ze wyjda poza kregi ciezkiego zachmielenia

  5. No szkoda, szkoda. Tak czekałem na Single Hop Simcoe i Citra (fajnie by było spróbować też Amarillo), a tu… rozczarowanie. Jedenastka IBU 40-45 🙁 Seria Single Hop IPA w wykonaniu Doctorów była super. Po co zmieniać coś co jest dobre?

Dodaj komentarz