67. odcinek [100 pytań do kopyra]

49
128

67. odcinek [100 pytań do kopyra], odpowiadam na pytania z odcinka 63. Opóźnienie – 4 miesiące. Cóż, w najbliższym czasie postaram się nieco zwiększyć częstotliwość (uważajcie z dopisywaniem pytań pod starymi odcinkami ;)). Znowu coś skopałem z ostrością, ale nie sądzę, żeby miało to takie wielkie znaczenie w tym wypadku. Lista pytań – będzie.

Lista pytań:

0:25 Czy tak jak corneliusy można przerobić na użytkowanie domowe, można też jakoś pompę zamontować w domu i czy to ma sens?
1:33 Woda w browarze. (Woda jako surowiec piwowarski)
3:59 Tomku czy wybierasz się w najbliższym czasie do Holandii bądź Belgii na degustację piw?
4:36 Z czego wynika mała popularność piw single-malt?
6:08 Czy można chmielić napoje inne niż piwo?
6:34 Czy leżakuje się piwo w świeżych, nienapełnianych wcześniej beczkach?
7:24 Czy piwo z browarów rzemieślniczych przechodzą przez ręce jakościowca, który stwierdza czy dane piwo nie jest zepsute, nie ma zbyt dużych wad i może zdecydować czy piwo zostanie wypuszczone? Czy po porostu to jest decyzja piwowara i może on wypuścić zbyt żelaziste piwo?
9:49 Czy nie powinno się rozgraniczyć „zwykłe” AIPA (typu Huncwot) od „karmelowych” AIPA (typu Atak Chmielu)?
10:41 Dlaczego nowofalowe piwa kipiące od aromatów amerykańskich chmieli to właściwie same piwa górnej fermentacji? Dlaczego nie zyskują popularności piwa chmielone „po nowemu” ale na drożdżach dolnych?
12:24 Czy gdyby istniała pigułka, która przesuwa próg odczuwalności goryczki to zażyłbyś ją? Piwo mające 50 IBU smakowałoby jakby miało 100.
13:09 Pytanie czy powinniśmy płacić za naukę piwowarów domowych? Mam wrażenie, że dziś z browarem startuje każdy kto chce, na zasadzie „a ciul, jak nie wyjdzie to się i tak sprzeda, zwłaszcza jak Kopyr wspomni w newsach, może drugie wyjdzie”.
20:48 Jakie to są wg. Ciebie nuty aloesowe?
21:03 Chłopaki z Dr Brew robią podobno próby swoich receptur w domu. Czy to powszechna praktyka? Czy inne browary rzemieślnicze dopracowują swoje receptury w ten sam sposób? I przy okazji; na czym polega trudność w przełożeniu receptury z browaru domowego na większą skalę?
22:56 Czy istnieją piwa produkowane bez udziału chmielu lub słodu ?
24:02 Skoro taki np Ciechan jest w stanie zrobić porter 22% to dlaczego żaden z takich browarów nie pokusi się o risa?
26:05 W Kuflach i Kapslach jest Bzart Lambiek i Bzart Oude Kriek z Oud Beersel za ponad 130zł za butelkę. Skąd taka kosmiczna cena i czy naprawdę warto się skusić?
27:08 Co sądzisz o klarownych piwach drożdżowo-pszenicznych?
28:04 Jak duży wpływ (negatywny) na piwo ma przechowywanie go w sklepach na półkach (w temp. pokojowej), zamiast w lodówkach. Czy takie kilkudniowe (a może kilkutygodniowe) stanie nie wpłynie znacząco na jakość?
29:40 Jakie cechy w piwie, według Ciebie, risie lub porterze, świadczą o tym, że można go leżakować i zyska w tym procesie?
31:02 Czy twoim zdaniem ocena piwa robiona przez komisję 4 sędziów wspólnie jest bardziej obiektywna niż gdyby sędziowie oceniali samodzielnie nie znając opinii kolegów. Jak wygląda praca komisji, jeżeli w jej składzie jest jeden bardzo doświadczony lub znany sędzia, czy jego werdykt jest rozstrzygający?
33:32 W niemieckim piwowarstwie rzemieślniczym jest już kilka lub kilkanaście wariacji na temat Eisbocka, podczas gdy w Polsce żaden browar nigdy nie uwarzył tego stylu, dlaczego?
36:06 Czym się różni Double IPA od Imperial IPA?
36:36 Jaki masz stosunek do ścinania nadmiaru piany (przy mocno pieniącym się piwie) nożem w polskich pubach? Jakie masz uwagi, co do serwowania piwa w rodzimych wielokranach?

49 KOMENTARZE

  1. Panie Tomku, Piwne Style:
    – Jakie organoleptyczne a jakie technologiczne cechy różnią belgijskiego Tripla od Golden Strong Ale ?

  2. A te dwa przypadki ewidentnego, świadomego wypuszczenia wadliwego piwa to kto popełnił?

    Tomku, a co z przypadkiem gdy piwo ma być np. porterem a wyszła zwykła brązowa, gorzka woda bez żadnych cech porteru… powiedzmy oprócz koloru. To czy to nie jest ewidentne wypuszczenie piwa wadliwego? Chyba ten kto uwarzył próbował produktu finalnego i ma świadomość, że nie wyszło. Chyba, że nie jest w stanie tego ocenić to wtedy w ogóle jest skreślony. Z doświadczenia wiem, że takich „rarytasów” to jest kilkadziesiąt…. dwa to cyfra dość optymistyczna 😉

    A co do nalewania piwa to zaobserwowałem w wielu wielokranach warszawskich, że gdy się spieni to po prostu wylewają do „rynny-pod kranami” tę pianę i leja dalej, kilka razy nawet powtarzając tę czynność gdy piana jest bardzo niesforna… Czy to nie jest marnotrawienie piwa? Moim zdaniem przekaz z takiej czynności jest taki, że w zasadzie to piwo nie ma wartości i jak zmarnujemy dziennie beczkę całą to nic nie szkodzi bo i tak w cenie sobie odbijemy. (PiwPaw w tym przoduje)

    • 1. A słuchałeś dalej? Było, minęło, tych piw nie ma już na rynku i nie ma sensu do tego wracać.
      2. To, że piwo jest niestylowe, to nie znaczy, że jest wadliwe. To, że jest wadliwe nie znaczy, że nadaje się tylko do kanału. To są trzy różne sytuacje. Piwo niestylowe, piwo z wadami i piwo zepsute. Tylko to ostatnie nie kwalifikuje się do sprzedaży.
      3. Bo PiwPaw za przeproszeniem, to jest taki piwny McDrive. Kupuj i spadaj. I tam najważniejszy jest czas obsługi.

      • 1-myślałem, że napiszesz… ale rozumiem

        2-czyli uważasz, że piwo które miało być porterem a smakuje jak kałuża jest wyżej niż takie, które ma cechy porteru ale np. czuć żelazem? Przy zepsutym sprawa jest oczywista, tu nie mam co wchodzić w polemikę.

        3-PiwPaw to faktycznie taka fabryka… ale dużym wyborem się bronią… kilka Artezanów, kilka Widaw itp. w jednym czasie do wyboru to jest jednak plus. Ale racją jest, że przyjemniej jest w mniejszych lokalach. Dodam, że zawiodłem się trochę na Jabeerwocky jeśli chodzi o wybór, ale może trafiłem na słaby dzień. Natomiast atmosfera fajna i wystrój i Szef się kręci i pewnie jak ktoś by chciał z nim fachowo pogadać to by się nie bronił. To robi swoje powiem szczerze. I Docent był i się mądrzył swoim nieznoszącym sprzeciwu tonem 😉

        Nie myślałeś o teście multitapów polskich? 😉 Zrobiłbyś taki tour po lokalach Wrocławia, Warszawy !, Trójmiasta, Krakowa czy gdzie tam jeszcze… nie pod kontem degustacji piw konkretnych a jakości lokalu, sposobu serwowania, wyboru itp?

        • Oj tak, myślę, że czas na piwna rewolucję również po drugiej stronie nalewaka… a i półkowe sklepy by się zdało przewietrzyć. Np dawać przyznawać kufelki, tak jak Michelin przyznaje gwiazdki… kurcze tutaj jest blogerska nisza…

          PS.
          Przy okazji pytanie.
          Kopyrze wiele razy podkreślasz, że „normalne” browary olały piwna rewolucję, ale czy to jej przypadkiem nie wyszło na zdrowie? Czy my piwosze najzwyczajniej na tym nie zyskaliśmy?

        • Piwne rewolucje przez Kopyra! Niech edukuje teraz barmanów 🙂 I również jestem za opcją, żeby na piwo chwile poczekać, aż piana ździebko opadnie. W KiK-u przy nalewaniu z pompy to chyba standardowa opcja 🙂

        • Z tą rewolucją po drugiej stronie nalewaka to zdecydowanie należy się zgodzić i z główna bolączką lokali, którą podał Tomek (za zimne piwo) również. Jeśli w takiej Viva la Pincie, lokalu firmowym, wizytówce, oknie wystawowym browaru, podaje się Imperatora Bałtyckiego prosto z lodówki, zmrożonego wręcz, no to ręce opadają.

          P.S Przetrzymywanie w gorącym bagażniku rewelacyjnym sposobem na przyspieszenie leżakowania porterów 😀

  3. Co do lodówek w sklepach to trafiłem na jeden taki w bliskim centrum W-wy (ponoć kultowy) gdzie nie ma chyba ani jednej – może jakaś mała. Lokal jest tak mikroskopijny, że część piw stoi nawet w skrzynkach. A i lokal bez klimy!
    Naprawdę, aż żal mi było tego piwa 🙁 Rozumiem wszystko, że koszty wynajmu wysokie, no ale co z tego, że kupię piwo trochę taniej jeśli będzie niedobre.
    PS. Nie mam pojęcia jak ja (taki Nazi Grammar) napisałem półki przez „u”, mea culpa. Na usprawiedliwienie: FF nie podkreślił bo w słowniku jest taki wyraz 😛

    • Są takie dwa sklepy gdzie nie ma lodówek, a piwo zawsze świeże. Nigdy od nich nie przyniosłem kwacha. Nie chodzi o to coby piwo chłodzić, ino o to coby go nie przegrzewać.

  4. Czy produkcja piw typu coffee stout jest droga i skomplikowana? Czy rodzaj stosowanych ziaren kawy ma duże znaczenie? Jaka mniej więcej ilość kawy jest dodawana np. do 100 litrów piwa? Czy w domowych warunkach można sobie zrobić kawową odmianę piwa? Czy inne style piwne też nadają sie do „kawowania”? Uwielbiam dobrą kawę i stad moje dociekania. Wspaniale mi smakował coffee stout od Kormorana. Pozdrawiam Mariusz.

    • Mój Coffe Stout był jednym z najlepszych piw jakie udało mi sie uwarzyć 🙂 Stout i kawa to dobre połączenie i jak najbardziej wykonalne w domu. Jeśli jesteś wyrobionym kawoszem to myślę, ze rodzaj kawy użytej do przyprawienia piwa będzie wyczuwalny. Szczególnie jeśli użyjesz jakiejś bardzo aromatycznej odmiany. Co do styli to polecam „I’m so horny” z Pinty – to lager kawowy ponoć z jakąś lepszą kawą. Ja tam wolę stouty 😉

    • 1. Czy jest droga? zależy ile i jakiej kawy dodasz.
      2. Na pewno znaczenie ma sposób dodania samej kawy – całe ziarno, do gotowania, na cichą, napar itp.
      3. Na warkę ok 20-25l 200-250g całych ziaren świeżo palonej kawy potrafi zdominować piwo – zależy od samego piwa i kawy. Nie ma problemu by zrobić piwo kawowe.
      4. Czy inne style się nadają? na pewno tak, ogranicza nas tylko wyobraźnia i dobry dobór mieszanki. Całkiem ciekawym piwem jest AIPA z kawą, ale trudno osiągnąć odpowiedni balans.

  5. Z tymi małżami to raczej prawda. W Poznaniu w stacji uzdatniania wody też jest ten system stosowany. Małże do skorup mają przyczepione styki przewodów i jak się zamknie to zamyka się obwód i komputer podnosi alarm.

  6. Tomek ale przecież aloes jest ultra gorzki, tam nie ma żadnego smaku. Chyba że nawiązujesz do soczków aloesowych- one mają po prostu fusy aloesowe a smak jest przez dodatki różnych soków. Stąd było moje pytanie. Dzięki za odpowiedzi! Pozdrawiam

      • Moja babcia miała aloes do nacierania się i robiła z niego nalewkę. Aromat aloesu to świeżość taką jaka ma Wick (takie mazidło do nacierania się w razie przeziębienia) Ogórek to ogórek, bardziej melon pod niego podpada.

  7. Tomku…. czy dodanie przez bROWAR zAMKOWY W cIESZYNIE cukru do ich double ipa to nie jest coś w rodzaju oszustwa……?
    Piwo jest mierne bardzo i jakby mi ktoś dał łyka bez mówienia co to… to bym powiedział, że jakaś nieudolna pseudo-belgia ale nie ipa.

      • Coś mi się zdaje, że alko podciągali tym cukrem…. A w stoucie swoim maja takie cuda jak wanilia, kakao i chili no i cukier…. a piwo jest nijakie, da się wypić… tyle można powiedzieć.

  8. Tomku, w zeszłym miesiącu udało mi się zakupić piwo Westvleteren XII. Planuję wypić je na specjalną okazję (czyli na dziesiątą rocznicę ślubu – to będzie dziesięć i pół roku). Czy uważasz, że to ma sens? Czy leżakowanie ponad 10 lat takiego piwa może wpłynąć na nie pozytywnie? Oczywiście jeśli trafię na takie po raz kolejny, to wypiję od razu, tą butelkę jednak zarezerwowałem sobie na specjalną okazję.

  9. „Czy można chmielić napoje inne niż piwo?”
    Ja chmielę podpiwek. Pierwsze cztery warki doprawiłem szyszką ze sklepu zielarskiego – ostatnia warka dawała mokrym psem. Czyli chyba chmiel się utlenił.
    Od piątej warki chmielę East Kent Goldings w granulacie. Zgodnie z radą na opakowaniu, chmiele (bo mam jeszcze Challenger) przechowuję w zamrażalniku.
    Żona narzekała, że te ostatnie warki były zbyt goryczkowe. Sukcesywnie zmniejszam ilość używanego chmielu.
    Ostatnio kupiłem żonie Karmi. Powiedziała, że za słodkie, cukierkowe, i że mój podpiwek lepszy (mimo goryczki). Podpiwek właśnie prosi się o chmielenie, bo inaczej będzie właśnie za słodki, zaklejający. Goryczka ładnie to wszystko balansuje.
    Niestety, z EKG żadnego aromatu nie było, a lubię piwa chmielone EKG na aromat. Jak zużyję obecne zapasy, kupię jakiś bardziej aromatyczny chmiel i zobaczymy co wtedy. Ale to się zejdzie, bo na jedną warkę wystarczy chyba 5 gramów granulatu. Chyba że zacznę chmielić na zimno, czy coś.

  10. To teraz pytania:
    Dlaczego nie było recenzji Roman Holidays z Radugi? Współpraca się skończyła?
    Piwo to jest dobre, ciemne, ale nie witbierowe. Czy zrobienie czarnego witbiera to jest jakiś duży problem? Czy piłeś jakieś dobre piwo w tym stylu?
    Na czym polegał niewypał z Zebrą? Też było ciemnym nie-witem?

  11. Czesc Kopyr,
    Niedawno urodzil mi sie syn. Zauwazylem, ze jak wstane z nim rano – zeby dac jeszcze zonie chwile pospac, potem pojde do pracy, po powrocie kapiel syna, kolacja z zona i jestem zupelnie wyczerpany! W Twoim przypadku obserwuje, ze – mimo ze jestes ojcem kilkorga dzieci – jestes zupelnie wypoczety. Kiedys wspomniales ze starasz sie nagrywac wieczorem kiedy dzieci pojda spac, a wiec dokladnie w tym samym czasie kiedy ja juz padam na twarz. Jak to robisz, ze caly czas masz sily na kreatywna prace?
    I jeszcze tylko takie male spostrzezenie; ostatnio sluchalem odcinka nr. 2 z cyklu ‘100pytan do …’ i tam w ostatnich kilku sekundach mowisz ze jeszcze pewnie nagrasz tylko z jeden, moze dwa odcinki z odpowiedziami :]]]

    • Najbardziej przesrane pod tym względem jest właśnie na początku. Potem z górki. Starsze dzieci same korzystają z toalety, same się myją, same jedzą itp.

  12. Trochę z innej beczki, nie wiem czy już było, ale mam doskonały patent na otwieranie butelki bez zniszczenia kapsla.
    Potrzebny jest … korkociąg. Piwiarze to nie winiarze, ale u każdego się znajdzie.
    Ostrze korkociągu wkładasz pod jeden „ząbek” kapsla i odginasz minimalnie. Doskonale pasuje i działa jak dźwignia.
    Potem następny, następny, .. i dookoła kapsla. Tylko troszeczkę aby go nie wyprostować :).
    Jak już dojedziesz do końca, to kapsel będzie na tyle luźny, że zdejmiesz go ręką, albo podważysz czymkolwiek.

    Metoda nie ma wad. Nie ma szans nawet na ryskę na kapslu. Narzędzie ma każdy w domu. Metoda tak prosta, że nawet pierwszego kapsla nie zepsujesz.

  13. Tomku czy było jakieś piwo spośród Belgijskich, które zrobiło na tobie jakieś wrażenie poza kwachami ? któryś Rochefort może Orval czy to raczej nigdy nie był twój styl ?

  14. Hej Kopyr od pewnego czasu warze piwo w domu. Postanowiłem dodać do ostatniej warki Ale troszkę kiszonych ogórków i herbaty, Wyszła rewelacja. Proszę o komentarz 🙂

  15. Nie wiem czy już było takie pytanie, a nie pod wszystkimi filmikami z serii jest lista, a ponieważ problem dotyka mnie pośrednio to chciałbym się dowiedzieć czy istnieje piwo typowo dla cukrzyków?

  16. Panie Tomku, jakie są Pana plany na dalszy rozwój swojej działalności? Czy myśli Pan o otwarciu swojego browaru oprócz współpracy z Widawą? Jeśli tak, byłaby to inwestycja w fizyczny browar, czy warzenie kontraktowe?

  17. Witaj Tomku, zawodowo zajmuje się chłodnictwem a od kilku miesięcy rozpocząłem domowe warzenie piwa. Jakiś czas temu brałem udział przy projektowaniu i budowie instalacji chłodzenia w małym browarze restauracyjnym. Obecnie mając już minimalną wiedzę o piwie jestem zaskoczony że browar ten chciał mieć jak najniższą temperaturę medium chłodzącego nawet minus 4 st. C. Wiem że robią piwa dolnej i górnej fermentacji, oczywiście temperatury piwa nie są tak niskie ale jednak bardzo zimne chłodziwo trafiało na te wszystkie tanki – czy to właściwe podejście piwowara?? Wiem że ich piwo jest co najwyżej średnie z przewagą słabego

  18. Czy znasz jakieś piwa rzemieślnicze Tajskie lub Malezyjskie? Będę niebawem w Kuala Lumpur oraz Tajlandii (wyspy i Bangkok). Szukam sklepów lub pubów – dotychczas znalazłem Full Moon Brewwork w Patong, czy Taps Beer Bar w KL, ale z tego co widzę jest tam sam import, stąd mojej pytanie o craft ichniejszy

Dodaj komentarz