Piwne Newsy 18.6.15

63
207

Piwne Newsy, a w nich nowe piwa, nowe browary, nowe festiwale, czyli to co zwykle. 😉


63 KOMENTARZE

  1. Źle… nie dobrze Panie Tomku – myślałem, że uda się Panu przybyć na festiwal w Katowicach, żeby przybić piątkę i podpisać pusztą puszkę VIPa – w końcu z tanioch dzięki Pana stronie wskoczyłem na krafty 🙂
    Pozdrawiam!

  2. Chyba są 2 główne powody, tego że grodziskie z Artezana się słabo sprzedaje. Po pierwsze mają w ofercie dużo ciekawszych piw a po drugie na rynku mamy wysyp piw godzieskich, które są bardziej dostępne i chyba lepsze.
    Natomiast co do potencjału stylu to na pewno nie jest on aż tak duży jak się wielu wydawało. Kiedy tego piwa nie było na rynku wszyscy się o niego pytali, teraz ciekawość została już zaspokojona.

  3. Jeśli nie chcesz lecieć na plotkach to zapraszamy tu 😉 http://zjazd.ruchjow.pl/

    Tomku a ta inicjatywa Pana Jacera to jest taka, że zostało to ogłoszone i kto spostrzegł akcję to się zgłosi to bierze udział a Browar w Grodzisku się nie zgłosił czy wysyłane zostały jakieś informacje/zaproszenia i po prostu nie odpowiedzieli olewając temat? Bo dziwne że nie partycypują w tej inicjatywie i to bardzo dziwne.

    A co do tezy Artezana, że Grodziskie nie jest jakimś hitem rynku to trochę w tym prawdy… to takie klasyczne to ktoś dobrze określił „woda po kiełbasie” … a ludzie oczekują wyrazistych piw. Natomiast moim zdaniem podwójne grodziskie czy inne wariacje rynek łyka bo są wyraziste.
    Fajnego Grodzisza ma Bazyliszek, WKD GRODZISK się nazywa http://www.ratebeer.com/beer/bazyliszek-wkd-grodzisk/327637/ (taka kolejka podmiejska jeżdżąca do Grodziska Mazowieckiego) i w Warszawie jest dość popularny w multitapach związanych z Bazyliszkiem. Ocena z RB jest słaba ale piwo jest na prawdę ok, podrasowane klasyczne grodziskie, trochę podrasowane bo ma 10,5 ekstraktu i 4,5 alko.

      • A niestety w większości jest szynką albo coś tak po między. Podejrzewam, że drewniana jest droższa w uzyskaniu ale to moje domysły.

      • Pierwsze grodziskie, jakie piłem było z Pinty i kompletnie mi nie smakowało przez tę bukową wędzonkę, która kompletnie nie pasuje to tego lekkiego z założenia piwa. Uznałem wówczas, że popularność tego stylu zbudowana jest na sentymentach. Pierwsze, jakie mi zasmakowało było z Grodziska. Jeżeli dziś miałbym do wyboru kilka grodziskich to sięgnąłbym, po to które mi smakuje. Cena piwa z Grodziska jest jego dodatkowym atutem.

        • To ciekawe, bo dla mnie grodziskie z Grodziska jest bardzo dobre, ale pinta wg mnie jeszcze lepsza 🙂 A Fafik słabiutko, ale dam mu drugą szansę, bo bardzo lubię Artezana. Najsłabszym grodziszem, który ostatnio piłem był ten z Nepomucena.
          Pewnie się nie znam 🙂

  4. Dlaczego rynek nie chce grodzisza?

    wchodzę do sklepu z ochotą na grodziskie:
    patrzę na półkę i widzę grodziskie 7,7Blg za cenę 8 zł
    obok niego jest IPA 16Blg, zasobna w aromaty chmielowe w cenie 8zł

    na India Pale Ale zużyto dużo więcej składników, pracy i co najważniejsze – potrzebowała więcej czasu na fermentację (koszty browaru)

    Mam ochotę na grodziskie ale czuję, że przepłacam
    wybieram IPA

    • No i widzisz. Gdyby było tak jak myślisz, to po prostu browary obniżyłyby cenę i problem z głowy. Owszem idzie mniej surowców i jest niższa akcyza, jednak różnica w cenie nie przekroczy 1-2 zł. I ta różnica jest. Grodziskie z Pinty kosztuje obok Pierwszej Pomocy najmniej ze wszystkich ich piw, ale jest też mechanizm typu sklep woli mniej zarobić na Imperium Atakuje czy Imperatorze Bałtyckim, żeby cena nie przekroczyła tych magicznych 10 zł, a odbija to sobie na Grodziskim czy Pierwszej Pomocy, gdzie sprzedaje je niewiele taniej od Ataku Chmielu.

      • Ale z Grodziska kosztuje jakieś 4,5 PLN to o co chodzi, oni to robią z czegoś innego, że takie mają koszta pozwalające na taką cenę? Poza tym Tomku musisz przyznać, że Grodziskie nie niesie w sobie tego wszystkiego co chmiele z USA, Australii czy NZ… Nawet eksperymenty z polskimi chmielami są ciekawsze niż Grodziskie klasyczne. Ja jak najbardziej jestem za i czasem sobie jedno kupię albo dwa ale tym piwem nie da się zafascynować. Jego wersje podwójne czy jakieś wariacje i owszem.

        • Kuba ile razy mam to tłumaczyć? Browar w Grodzisku i Fortuna warzą u siebie, a nie w wynajmowanym browarze jako kontraktowcy. Ponadto warzą dużo więcej niż przeciętny kraftowiec.
          A i jeszcze jedno – oni sprzedają 0,4l, a kraftowcy najczęściej 0,5L. Po drugie, Fortunie zależy na mocnym wypromowaniu Grodziskiego, więc mogą na nim, przynajmniej na począku nie zarabiać.

        • Ja to doskonale rozumiem ale skoro ich produkt kosztuje te 4,5 z wiadomych względów i się sprzedaje pewnie średnio to piwo(oceniam to po tym co znika z półek sklepowych a co się na nich kurzy) to taki Artezan ma rację chyba, że to średni interes. Taki przykład z Pintą w tle… W sklepach w których ja kupuję, specjalistyczne plus jeden taki półspecjalistyczny, na półkach zostają te ich Ce’ne pa coś tam, Pierwsza Pomoc, Grodziskie 2.0 i kolejne 3.0 czy milion zero a znikają Ataki Chmielu, Czarne dziury itp piwa wyraziste… Czyli coś w tym jest, że ludziom nie chodzi o to co niesie ze sobą klasyczne grodziskie a szukają fajerwerków. Oddzielając patriotyzm i emocje od tego gatunku to jest to nuuuuuuda po prostu.

        • Kraftowiec kraftocowi nie równy i gust jest gust… ale ten przykład Twój z tym, że patrzysz na IPA za 8 i Grodziskie za 8 no to kurde jest fakt… jak mam pić tę przysłowiową „wodę po kiełbasie” to wolę garść chmielu i cytrusowego aromatu.

    • No i jak się chce rewolucji piwnej to wyrazistość się liczy… „zasobność w aromaty” to faktycznie nie Grodziskie.
      Masz rację z tą ceną… oprócz tego z Grodziska to wszystko 8 i w górę.

  5. Nie myślałeś o potrójnym Grodziskim? Po kim jak po kim, ale po Tobie najbardziej bym się spodziewał takiego wynalazku… no chyba że się nie da.

    Myślę że browar z Grodziska Wlkp. nie musi się bawić w udział w święcie Grodzisza, zawsze za rogiem jest Żabka i Grodziskie za 3,99 zł, a jak komuś procentów będzie mało to potrójnego Komesa nabędzie, też w Żabce, do kompletu :D. Reszta browarów, niestety m.in. z racji znacznie mniejszej dostępności ich oferty, weźmie udział w święcie i się trochę wypromuje. Mam nadzieję „odgrzewanie” tego stylu jednak nie zaniknie, i nie zostaniemy z jednym Grodziszem w Żabce :P.

    Pan Jakubiak był w sztabie Korwina przy ogłaszaniu wyników pierwsze tury, więc chyba zmienia szyld na ten z większymi słupkami 😀 ale to chyba dobrze. A może w ogóle szyld będzie jeden dla Kukiza i Korwina…

    • Kupiłem to Grodziskie z Żabki, na początek poszła wersja „o smaku kwiatu czarnego bzu” – sikacz ale do wypicia. Kilka dni później spróbowałem lekkie pszeniczne to była po prostu gazowana woda. Mam jeszcze Bernardyńskie i zastanawiam się czy warto brudzić szklankę.

      Nie dziwię się Artezanowi, że nie widzi sukcesu rynkowego grodziskiego bo po spróbowaniu tego piwa bo też nie widzę.

      Nie wyobrażam sobie aby za coś takiego płacić tym bardzie gdyby miało kosztować 7 czy 8 zł. Zastanawiam się jak długo będzie sprzedawane w Żabce zanim sieć z niego zrezygnuje. Na razie sprzedaje się bo jest to nowość i ludzie nie widzą czego się spodziewać. Ciekawe się ile osób po wydaniu tych 4 złotych i spróbowaniu w domo powie co to ku… jest!

      • No ale czego się spodziewasz po piwie z ekstraktem 7,7%? Moim zdaniem i tak jak dużo uzyskali z takiej podbudowy, fajny zapach, delikatny smak (bynajmniej nie byle jaki) przy maksymalnym wysyceniu daje piwo idealne do picia w upał. Zawartość alkoholu na poziomie 3% tylko to potwierdza i zachęca do zabrania butelczyny na wypad rowerowy. Jeżeli mówisz że to jest gazowa woda to chyba zapomniałeś jak smakuje Tyskie czy Leszek, gdzie ekstrakt jest w okolicach 12%. O ile jeszcze nie jest Ci wstyd (bo ja już mam takie odczucia :D), to idź, zakup Gronie i sobie porównaj z Grodziskim.

        • Wstyd to jest oferować ludziom taki gówno w takiej cenie. W takim razie po co robić piwo mające 7,7 blg skoro wiadomo, że będzie wodniste i bez smaku? Jak bym chciał pić sikacze to kupiłbym sobie zgrzewkę Calsberga.

          Jakiej by ideologi do tego nie dorabiać Grodziskie to dziadostwo nie piwo. A na rower wolę sobie kupić butelkę wody.

        • A tradycja, patriotyzm, polska myśl warzelnicza? Ale fakt Grodziskie nie robi roboty…. może dlatego wyginęło i sztuczna reaktywacja na siłę to nie to o co chodzi ;-(

        • Bez przesady. Niektórym smakuje/odpowiada takie piwo. Nie zawsze musi być to RIS albo inny trunek aby po pół litra zmienił postrzeganie świadomości. Radlery też są słabe (jeśli chodzi o ekstrakt/procenty) i też mają swoją niszę. To że Tobie nie smakuje to nie znaczy od razu, że to jest gówno i złodziejstwo.

        • Koledze chodzi chyba o to, że „gówno i złodziejstwo” to RIS za 7pln i jednocześnie Grodzisz za 7pln czy nawet stosunek 7-9 analogiczny.

        • Ceny na pewno nie zmieni he he. To tak jak o gustach… Jednemu grodzisz podchodzi a drugi nosem kręci. Problem nierozwiązywalny.

        • Może niejasno napisałem, ale jak dla mnie, to piwo – Grodziskie – ma smak i zapach. To nie ideologia, po prostu otwieram i jest ten zapach i smak. Dobrym przykładem będzie moja mama, która odmówiła spożycia całej butelki po spróbowaniu, bo dla niej gorycz i wędzone było zbyt intensywne, natomiast lubi piwa „cięższe” mniej goryczkowe.

          Powiedzenie że grodzisz nie ma smaku jest bzdurą. Tylko dlatego polemizuję. Ale może trafiłeś na jakiś felerny. To jest lekkie piwo (nie sikacz) na upał, ulepu z 24 BLG nie zdzierżyłbyś po 1 litrze a nawet jeśli to urżnąłbyś się Panie, i tyle z tego gaszenia pragnienia…

          A to że cena nie taka… to nie kupuj, i już.

        • Próbowałem w sumie 5 grodziskich i żadnego nie dopiłem. Są dziesiątki lekkich piw na lato, które świetnie smakują. A grodziskie szybko weryfikuje rynek co widać nawet po sklepach bo tam gdzie były i zalegały na półkach już ich nie sprowadzaja.

        • @Marian Paździoch syn Józefa – trochę mnie dziwi Twoje podejście, jeśli próbowałeś już kilka raz piwo w stylu Grodziskim to po co „katować się” kolejnym, skoro już wiesz, że Ci nie smakują. Jeśli to nie Twój styl to ciężko się spodziewać, że akurat piwo (które ma być stylu) będzie Ci smakować. Ja raz spróbowałem kwacha, nie podszedł mi i wiem, że póki mam wybór to sięgam po piwa inne piwa – no chyba, że akurat ktoś poleci jakieś, która jest na granicy stylu albo inaczej kwaśne to wtedy po nie mogę sięgnąć: tak było w przypadku Kwasu Alfa z Pinty (i to mi posmakowało). Tak więc, parafrazując słynną wypowiedź, szkoda czasu na picie piw nie z Twojego stylu 😉

  6. Trzy tygodnie temu byłem w Bolonii, gdzie przypadkiem trafiłem do oficjalnego pubu BrewDoga (wpuścili mnie, mimo zamkniętego dla przypadkowych osób, kursu sensorycznego). Poznałem tam gościa o imieniu Neil pracującego dla Szkotów, który to jeździ po wszystkich pubach BrewDoga i sprawdza czy wszystko działa jak należy.
    W trakcie rozmowy zeszliśmy na temat amerykańskiego craftu. Neil powiedział, że bardzo chcieliby wejść do USA ale przez podatki nie mogą tam konkurować z olbrzymią ofertą lokalnych browarów. Wobec tego podjęli decyzję o otwarciu browaru w Ameryce.

  7. Jakubiak do polityki ?
    No niech tam próbuje.
    Bo szczerze mówiąc to jego piwa są średnie w kierunku słabych.
    Więc piwowarstwo nie poniesie straty.
    Ciekawe czy teraz przed wyborami wypuści piwo „dla prawdziwych polaków”.
    Mogło by się nazywać np. „Biała siła” albo „Nie koszerne”.
    😉

    • Nie rób z niego oszołoma…. gość jest patriotą po prostu – tak się wydaje przynajmniej, nie wolno mu? Wolno być ignorantem, opluwać wartości i to jest „cool” ale już patriota to powód do żartów. Ktoś nie chce mieć u siebie obrazu z Papieżem to jakiż to on nowoczesny i postępowy ale jak już ktoś chce mieć to oszołom i zaścianek. Niech sobie każdy robi jak chce ale ci co się tolerancyjnymi zowią niech będą wreszcie tolerancyjni a nie tylko wymagają tolerancji wobec swoich dziwności. Co za świat.

      A piwo faktycznie mogliby robić lepsze, no może będące bardziej na fali kraftu, bo w swojej kategorii to robią poprawnie wszystko. Jedyne niebezpieczeństwo jest takie, że jak biznesmen wejdzie do sejmu to może chcieć coś pod siebie przepychać np jakąś ustawę która sprawi, że on zyska… ale może jest uczciwy.

      • Oszołom ?
        Bo popiera kukiza i korwina ?
        Ależ oczywiście że tak uważam.
        To szaleństwo i nieodpowiedzialność popierać tych dla których receptą na wszystko jest metoda „żeby nie było niczego”.
        I jedna uwaga:
        -Ty teraz będziesz mówił kto jest a kto nie jest „patryjotom” ?
        Niby w-g jakiego kryterium ?
        Opluwam Twoje wartości ?
        Bo kukiz-korwin-narodowcy to nie moja bajka ?
        No to już będziesz musiał jakoś z tym żyć.
        😉

        • Skoro wolisz stan rzeczy jaki jest twoja sprawa, wolno Tobie i mi nic do tego. Ty masz swoje poglądy ja mam swoje ktoś inny ma swoje. Ale dlaczego uważasz tych których wymieniłeś za oszołomów? Bo chcą czegoś innego niż ty? Wszyscy muszą chcieć Pseudowolności proponowanej przez dziwnej konduity liberałów spod flagi PO i przedziwnej maści prawicowców spod znaku PiS ? Tworzy się trzecia droga i dużo ludzi chce nią iść nie wiedząc co jest na jej końcu ale to co jest na drodze obecnej im nie odpowiada i wolą zaryzykować niż tkwić w tym chorym systemie pseudodemokracji i pseudokapitalizmu… a w zasadzie demokracji i kapitalizmu dla wybranych.

    • Odnośnie tego że program wyborczy to ściema to prawda w całej rozciągłości. Podejście strategiczne, zidentyfikowanie problemów i rozwiązanie ich, to mi się podoba. Miejmy nadzieję, że wprowadzi nową jakość do – tej znienawidzonej przez większość – polityki. Jego zdrowie 🙂

        • Przecież doskonale rozumiesz, Tomku, o co chodzi 😉 A tak na poważnie, no może nie całkiem poważnie, ale do tej pory wszyscy mieli i nie realizowali…. to może jak ktoś nie ma programu tylko „metodę” to zrobi więcej niż ci z programami.

        • Po tej wypowiedzi widać na jakim elektoracie Kukiz bazuje, mianowicie na osobach które łyknęły bakcyla buntu i jest im obojętne dla jakiej zmiany robić rozpi.rdol, ważne żeby zrobić. Facet ciągle jedzie tymi samymi ogólnikami, by przypadkiem jakiejś frakcji do siebie nie zrazić. Przy okazji przeczy sam swoim słowom, bo gada że trzeba wolnego rynku (pełna zgoda!) jednocześnie mówi że korporacje to samo zło i pewnie chętnie potworzyłby paragrafy żeby wykurzyć je z kraju. Idiotyzm. Pomieszanie z poplątaniem.

          Tekstem z brakiem programu rozbawił mnie zupełnie. To co, mam kierować się obietnicami z tekstu piosenki o całowaniu?? Bo te całe JOWy, mnie za bardzo nie ruszają i nie przyjmowałbym ich tak entuzjastycznie jak te 20% wyborców z pierwszej tury. O ile wiedzą na czym to polega 😀

        • O rany… no to głosuj na kogoś innego, kto Tobie broni. Nie podoba się Tobie elektorat na jakim bazuje Pan Paweł Kukiz, nie podoba się co mówi i co myśli to jest szansa, że jakąś opcję wśród innych kandydatów do parlamentu sobie znajdziesz.

        • No widzisz, ale ja chętnie bym zagłosował na niego, jestem jak najbardziej za radykalnymi zmianami ku normalności. Ale w ramach przyzwoitości należałoby zacząć precyzować jakieś plany i ubierać to w słowa.

          Mnie, to co mówi Kukiz, ani się podoba ani nie podoba, bo tutaj nie ma co oceniać, on nic konkretnego nie mówi. Rzuca sloganami które może były fajne pół roku temu. Zamiast pokazywać jakieś konkretne nazwiska ze swojego kręgu, dowiadujemy się że „przyklejają” się do niego dawni posłowie SLD co niejedno mają na sumieniu. On (oni) chyba nad tym nie panuje do końca, więc co będzie jak ewentualnie przejmie władzę na zgliszczach po tej rozpierdusze? 🙂

        • Raczej bym się nie opierał na informacjach z mediów co do „składu” jego grupy… Chyba się to wyjaśni w Lubinie w weekend.

        • Ja nie, ale to możesz potem zdać gdzieś relację 😉 Może nie u Tomka na blogu, może zrób swojego (jeśli jeszcze nie masz)?

        • Internet to wynalazek szatana… nie mam bloga/u ale może coś w stylu blog.zweryfikujkopyra.com albo blog.przypiwieopolityce.com he he. Albo witam… tukubao81zblogublog.kopyra.com.com he he ale jajo by było 😉

Dodaj komentarz