Primavera znaczy wiosna

14
124

Szóste piwo Browaru Brodacz, to Primavera, czyli po włosku wiosna. Czy rzeczywiście jest wiosennie, a może piwo da radę również przy letniej pogodzie? Będziecie mogli się przekonać na premierze, która odbędzie się w sobotę 9.5.15 o 20:00 w lokalu Dwie Zmiany w Sopocie.


Materiał powstał we współpracy z Browarem Brodacz.

14 KOMENTARZE

  1. Brodacz widać ma spory budżet na marketing, chciałby wejść na rynek z przytupem itd, ale puki co niestety (za wyjątkiem Bittera) słabiutkie piwka.

    • To samo chciałem napisać. Tylko Bitter jest dobry i coś sobą prezentuje . Reszta ich piw jest nijaka i wpisuje się w teorię, że wielka liczba premier do kwietnia o niczym nie świadczy bo większość piw jest średnia i to w dolnych rejonach średniości. Moim zdaniem Brodacz warzy na szybko, byle więcej i liczą na to, że ich „target” kupi wszystko co ładne i można się tym polansować w modnej knajpce. Natomiast etykiety są ok, nie w moim stylu totalnie ale jest pomysł i styl konsekwentny.

    • Za to z języka polskiego wypadam trochę lepiej niż kolega. Bardzo możliwe, że piwa też robię, mimo wszystko, lepsze 😉

  2. siema, masz może w planie zdegustować coś z browaru Dukla? Piję właśnie „Małą Czarna” i chętnie posłuchałbym co masz do powiedzenia na temat tego piwa. pozdrawiam

      • Bardzo kawowa w zapachu i smaku, mogłoby być więcej goryczki ale jest ok. degustowałem też Bawidamka-ten natomiast w zapachu i smaku grejpfrut i goryczki w sam raz, polecam spróbować. Generalnie dotychczas z piw wypuszczonych przez ten browar najsłabsze to Dziedzic Pruski i Nieproszony Gość a najlepsze te dwa które opisałem. Reszta też na dobrym poziomie, tym bardziej że są to ich początki.

Dodaj komentarz