Hoppy Birthday z Doctor Brew

18
141

Właśnie dziś mija równo rok od degustacji Sunny Ale z Doctor Brew. Fajnie się złożyło, bo nadszedł czas na piwo urodzinowe. Hoppy Birthday jest chyba najmniej typowym piwem dla Doctora Brew, bez nowofalowego chmielu, oparte na ciemnych słodach i wanilii. Spróbujmy zatem.

Materiał powstał we współpracy z browarem Doctor Brew.

18 KOMENTARZE

  1. Witam mam pytanie z czystej ciekawości. Jak wszyscy wiemy nawiązał Pan współpracę z browarem Ninkasi. Wyszły 2 nowe piwa a recenzji brak. Czekają w kolejce czy też piwowarzy skorzystali z furtki nie zezwalając na publikację? Bądźmy szczerzy opinie w internecie nie powalają. Pozdrawiam

  2. Za nową etykietę należ się plus, drugi na kredyt za stouta owsianego. Mam nadzieję, że tego piwa będzie na tyle dużo, że uda się go kupić w butelce (a nie jak to było z RIS i BW). Na naszym rynku nie ma za dużo dobrych piw owsianych więc żyję nadzieją.

  3. Pozostało tylko życzyć dużo zdrowia by nadal mogli wydawać nowe piwa w tym samym tempie oraz jak najbardziej udanych piw:)
    RIS i BW im się udał i mam teraz lepszą opinię o nich. Oby tylko tego nie popsuli.

  4. „(…) można powiedzieć, że BrewDog zrzynał od punkowych kapel(…)”
    Jednak patrząc na etykietę BrewDog`a, nikt nie powie „zerżneli” od X”, bo to styl, a X jest nieokreślone.
    Inaczej wygląda sprawa z Doctorami. Działają w tej samej branży i tak duże podobieństwo, jest według mnie nienamiejscu.

    Ps. Punkowy styl pasuje do piw Doctora Brew? Proszę uzasadnij, bo nijak DB nie kojarzy mi się z punkiem.

  5. „(…) można powiedzieć, że BrewDog zrzynał od punkowych kapel(…)”
    Jednak patrząc na etykietę BrewDog`a, nikt nie powie „zerżneli” od X”, bo to styl, a X jest nieokreślone.
    Inaczej wygląda sprawa z Doctorami. Działają w tej samej branży i tak duże podobieństwo, jest według mnie nie na miejscu.

    Ps. Punkowy styl pasuje do piw Doctora Brew? Proszę uzasadnij, bo nijak DB nie kojarzy mi się z punkiem.

    • Punkowy styl pasuje do piw Doctor Brew. Mocno nachmielonych, agresywnych, bezkompromisowych. Niekoniecznie do wizerunku, jaki prezentował DB dotychczas.

    • IMHO szukanie na siłę i ból dupy z tym podobieństwem. Punkowe klimaty, grunge, derailed i podobna typografia pojawia się wszędzie, w każdej branży, w każdym kraju. Gdybym miał porównać, to już etykiety Camba Bavaria wydają się bardziej podobne do tej niż etykiety BrewDoga.

      • „szukanie na siłę i ból dupy” to ma Apple, szukając w każdym jabłku powodu do pozwu.
        Fakt, jest bardzo dużo, zapewne nawet wśród piw, nic to jednak nie zmienia w kwestii podobieństwa tej etykiety do BrewDog`a.
        Camba Bavaria? Kompletnie się nie zgodzę, ale może tylko ja.

  6. Sprawdzimy, RIS i BW nie podeszły mi – tzn. były dobre, tyle że jako Imperialna Black IPA oraz Imperial AIPA.
    Z chęcią zobaczę jakieś piwo od DB nie oparte na mocnym chmieleniu.

    Jeśli chodzi o wanilię to można uzyskać dobry rezultat poprzez jej dodatek, tyle że przy dodaniu na cichą lub ekstrakcji alkoholem. 2 laski wanilii przy warkach 20-25l były u mnie wyraźnie wyczuwalne, jednak widać z jakichś innych powodów beczka wygrywa w komercyjnym warzeniu (dostępność beczki w USA + z beczki przechodzi coś więcej niż tylko wanilina + fajniej brzmi leżakowane w beczce niż „z dodatkiem wanilii”)

  7. Ależ to jest dobre piwo…. ile tu się dzieje… feria barw smakowych.
    Nawet gumę balonowa się czuje w nosie od wewnątrz. Myślę, że to jedno z ciekawszych piw w Polsce.

Dodaj komentarz