Szczerbaty Smok z Chmielogrodu

27
126

Coś nie mają szczęścia w tym Chmielogrodzie do zgodności ze stylem. Kudłaty Elf zamiast APA był pilsem, Pyskaty Troll na etykiecie miał orka zamiast trolla, Rubaszny Krasnolud zamiast angielskim, był belgijskim IPA, a Szczerbaty Smok zamiast porterem angielskim, jest… a to już musicie posłuchać mej opowieści.

27 KOMENTARZE

      • Porteru, stoutu… Niby z pana taki językowy purysta, ale anglicyzmy to co kilka linijek tekstu lub co kilka minut wypowiedzi widac 2 czy 3, z „kraftem” pisanym o zgrozo przez „k” na czele, jakby polskie słowa brzmiały brzydko, czy były jakoś inaczej niewygodne.

      • Spoko. Chodziło mi tylko o to czy jesteś świadomy formy odmiany. Zdaję sobie sprawę, że każdy może się pomylić (nawet ja :P).

      • to dlaczego nie mówić też lageru albo pilzneru? Wszystkie te słowa mają podobny rodowód, więc powinno się je podobnie odmieniać.

  1. „Foszasty” to kolejne AIPA :D. A jak dla mnie to Admiral w „Smoku” robi robotę. Czemu jest tak rzadko używany w polskim crafcie?

Dodaj komentarz