Guinness Draught vs Mid-Strength

31
279

Dziś krótkie nagranie z Guinness Storehouse w Dublinie, gdzie byłem w ramach European Beer Bloggers Conference. Jest to porównanie wersji klasycznej (Draught) z wersją z obniżoną zawartością alkoholu Mid-Strength. Czy rzeczywiście różnią się jedynie zawartością alkoholu, a w smaku są nie do odróżnienia?


31 KOMENTARZE

  1. Niestety dostępny w naszym pięknym kraju Guinness Draught w butelce to totalna porażka – bez zpachu i z nikłym smakiem. Nawet stout z Wąsosza jest lepszy..

    • Jeśli dobrze myślę, to w butelce jest Guinness Original, który rzeczywiście jest paskudny. Guinness Draught jest w puszkach z widżetem i ten jest na prawdę niezły i przyjemny.

      • Na Litwie mają Draughta w butelkach, ale u nas tylko Original. Zresztą ciekawa sprawa, bo oni wręcz byli dumni z tego, że mają Originala i że to pokazuje jak to samo piwo w zależności od gazu (CO2 w Original i azot w Draught) smakuje inaczej. Original jest bardziej ostry, bardziej kwaśny i orzeźwiający, Draught jest aksamitny, niżej nasycony, nieco mdły.

        • W butelkach jest jeszcze FES, ale faktycznie Draughta nie ma. Oni temat Originala podnoszą regularnie jako stały punkt programu wizyt w Guinness Storehouse – mnie uparcie się Original wydaje piwem mocniej innym od Draughta, niż sugerowałaby sama różnica nasycenia i gazu. Ciekawe, czy to naprawdę „pod spodem” to samo piwo.

        • Wikipedia twierdzi, że w większości Europy tyle samo co Draught, czyli 4.1-4.3%, z wyjątkiem Niemiec, gdzie ma mniej. Poza Europą bardzo różnorodnie. Ale Wikipedia może nie mieć racji, a niestety nigdzie w okolicy na półkach go nie widuję, żeby sprawdzić 🙁 Same małe FESy stoją, skąd inąd, całkiem mi się podobające.

        • Ten oryginalny w butelce 0,33 jest w realu i ma 5%, w puszcze 0,44 dostępny teraz w tesco z tą szklanką z której zdaje się pijesz na filmiku ma cos 4,6%. Obydwa moim zdaniem słabe w smaku :)Ale piana tego Draughta z puszeczki faktycznie wymiata 😉

      • Rzeczywiście w butelce jest Original. Niestety puszka poza świetną pianą to też moim zdaniem nic ciekawego – zwłaszcza jak na ikonę stylu 🙂

  2. Ta kulka z azotem w tym Guinnessie Draught z puchy zrobiła na mnie dobre wrażenie, a piana wyrwała mnie z butów 🙂 Zastanawiam czemu inne nasze browary nie wykorzystują na wiekszą skale takiej metody lub podobnej do nagazowywania piwa azotem? Chyba technologicznie to nie jest nic trudnego?

  3. A ten Mid-Strength to jest w Polsce do kupienia jakoś (puszka? z kijka?), czy tylko tak się drażnisz i trzeba pojechać do browaru Guinness’a?

    • Do browaru nie trzeba, jest w masie pubów w całej Irlandii, również Północnej, ale nie eksportują – więc tak, zdaje się, że się trochę drażni 😉

  4. Witam,
    Zachorowałem na draught’a z widgetem.
    Czy ten draught butelkowy z tesco ma kulkę z azotem uwalnianym przy otwieraniu? Znalazłem rysunek, że jest taka możliwość. Wtedy kulka zastąpiona jest czymś w postaci ostrosłupa tzw. Rocket Widget.
    Sprawdzi ktoś to dla mnie? Bo nie mam takiej możliwości na razie.

Dodaj komentarz