Beer Camp #93 z Sierra Nevada

20
73

Beer Camp #93 z Sierra Nevada, to sezonowe IPA, które nie jest łatwo dostać i powinienem się cieszyć, że udało się je przywieźć z Dublina, gdyby nie to, że… to piwo powstało w 2013 roku. Półtora roku dla IPA nie brzmi dobrze. No cóż, trzeba wypić piwo, które się zakupiło…

20 KOMENTARZE

      • Nic wcześniej? Nie wiesz może kiedy dubbel był butelkowany? Na butelce data ważności jest 20.11.2015 Możliwe, że ma dopiero 11 dni? Leżakowanie wyjdzie mu na dobre czy lepiej pić od razu?

        • ze strony producenta :
          „Fermentacja dubbla jest prowadzona w otwartych kadziach. Po niej piwo będzie dojrzewać w tankach leżakowych w piwnicach Brackiego Browaru Zamkowego w Cieszynie. Rozlew do butelek 0,33 l rozpocznie się w połowie listopada.”

        • Myślę, że ma datę określoną na rok, więc bardzo prawdopodobne, że Twój egzemplarz był rozlany 20 listopada. Na pewno piwo zyska z czasem, to nie IPA gdzie aromaty mogą się tylko zredukować. Im więcej nut utlenienia (ale w dobry sposób) tym będzie bogatszy aromat.

  1. witam. Chyba spartoliłem swoje pierwsze domowe piwo. Kupiłem brewkita (lagera) bo od czegoś trza zacząć, wszystko poszło zgodnie z instrukcją obsługi. Po 72 godzinach nie było śladu piany po drożdżach(pewnie szybko pojawiłą się i opadła) a blg wskazywało na 7 (na początku miałem 11,5).Teraz,po ośmiu dniach chciałem zrobić re fermentacje. Sprawdziłem blg i mam 5,5,niby ok,muszę jeszcze poczekać aż spadnie do 4,lecz spróbowałem piwo i okazało się że jest kwaśne (trochę gazowane było,ale trochę),czyli wtopę zaliczyłem.Piwo nadaję się już do zlewu czy możną je jeszcze uratować?

    • Z tego co piszesz to – kanał. W brewkitach ekstrakt schodzi często nawet do 2 blg. Bardzo możliwe, że drożdże jednak były martwe, a fermentacje przeprowadziły bakterie kwasu mlekowego. W brewkitach często są kiepskie drożdże, dlatego nie polecam ich. Lepiej zacząć od samodzielnego chmielenia ekstraktów.

  2. Tomku … wszyscy czekają na Wielki Test Porterów Bałtyckich … może napisz czego brakuje do kolekcji, a będzie Ci dane 😉 Zapewne znajdą się zapaleńcy gotowi podarować coś co mają pod ręką. Ja gotów jestem na wysyłkę łódzkiej puszki 😉

  3. Panie Tomku, oprócz podziękowań za edukację piwną przesyłem jeszcze małe za przypomnienie mi zespołu Beer Googles. Dzięki!

  4. Tomku aktualnie przebywam w Finlandii. W tygodniu pomyślałem, że czas wypić koncernowe Karhu które od miesiąca leży w lodówce. Otwarłem, wypiłem parę łyków ale coś mi nie pasowało w tym piwie. Jakieś takie miodowe. Obejrzałem puszkę z myślą, że po prostu kupiłem miodowe, ale nie. Patrzę na datę, a tu termin spożycia… luty 2013. Dzięki twoim filmikom nuty miodowe połączyłem z utlenieniem ale nie chciało mi się wierzyć, że zwykły koncerniak który sprzedawany jest w dużych ilościach kupię tak stary. Nauka na przyszłość, zawsze sprawdzać daty.

  5. Ja ostatnio piłem Brackie IPA pierwsza warka z datą do 20 listopada 2014, nic nie przypomniało tego świetnego piwa. Aromat cytrusów uleciał a w smaku alko i miód. Jeżeli porteru czas służy to „Ipom” odwrotnie.

Dodaj komentarz