Yokohama Brewery

8
118

Zwiedzanie Yokohama Brewery, który funkcjonował początkowo pod nazwą Pivovar. Z filmu dowiecie się dlaczego. Film jest nieco chaotyczny, ale mam nadzieję, że mimo to spodoba się Wam.


 

Piwa były ok, ale nie powalały na kolana. No może poza Peated Lagerem, którego spróbowałem w Bay Brewing Yokohama. Ten powalał.

8 KOMENTARZE

    • bo poza lechem i tyskim świata nie widzi…
      pracując w korporacji nie może przyznać publicznie, że jest całkiem inna, wielokolorowa, wielowymiarowa, rewolucyjna półka niż koncerniaki. broni interesu firmy.

  1. To ja tak samo miałem jak wypiłem Grodziskie 4.0, z początku nie mogłem przetrawić tego wędzonego aromatu,smaku piwa i zastanawiałem się co ja sobie kupiłem. Ale z każdym następnym łykiem zacząłem się przyzwyczajać do tego i muszę przyznać, że jest to ciekawe,coś innego, i że na pewno będę próbował kolejnych nowych smaków.

  2. Przed podróżą do Japan co czytałeś i oglądałeś by przybliżyć sobie nieco obraz tego kraju, kultury itp. ?
    Chyba sporo, na początek, można się dowiedzieć na kanale Gonciarza.
    A czy czytałeś coś Joanny Bator ?
    Jest ciekawy film o Japonii widzianej oczami obcokrajowców tam mieszkających pt. „A life in Japan” dokumentalny łatwo dostępny do ściągnięcia. B.interesujący. (występuje w nim także polka).
    B.interesujący dla kogoś po raz pierwszy raz tam wyjeżdżającego.
    Co byś sam polecił obejrzeć, przeczytać komuś kto tam jedzie ?

  3. Calkiem sympatyczny ten browarek.

    Swoja droga, jak sie pisze nazwe napoju piwnego „haposzi”, ktory to wspominasz w cyklu japonskim. Wpisuje do wyszukiwarki Haposhi, haposhi, kaposhi i nic sie nie pojawia, a chetnie dowiedzialbym sie cos wiecej o tym napoju. Interesuje sie Japonia, ale te nazwe slysze pierwszy raz.

Dodaj komentarz