12° z Wąsosza, czyli powiedzmy, że Helles

39
158

 

Kolejny odcinek wędrówki z jasnymi lagerami. Tym razem 12-tka z Wąsosza. Niestety nie udało mi się kupić Polki.


39 KOMENTARZE

  1. O, avatary wróciły…. i gustowny różowy paseczek u góry się pojawił.
    A teraz już tak serio, niedawno jeden z banków zmienił totalnie wszystko na swojej stronie ale pozostawił wybór, że można się zalogować na stara stronę… może byś coś takiego zrobił? Sobie widz wybierze co mu tam pasuje bardziej 😉

    • Z tym byłby problem jako, że wszystko musi być przetrzymywane w bazie danych lub w ciasteczkach. Co więcej ciasteczka można wyczyścić i znów wyświetlany byłby domyślny wygląd. Żeby wprowadzić taką możliwość trzeba byłoby zrobić możliwość stworzenia swojego konta i wygląd byłby przyporządkowany do danego konta.

    • Ten bank właśnie ogłosił, że tej starej strony już za jakiś czas nie będzie. A ta nowa jest naprawdę niezła, nie idealna, ale niezła.

      Problem polega na tym, że ja nie mam działu IT, który by się tą stroną zajmował. Na tę chwilę w tym theme bolą mnie dwie rzeczy: brak tagów pod wpisem i giga avatary na komórce. Jak ktoś wie, jak to poprawić, to chętnie wysłucham. Reszta jest w zasadzie tak jak sobie wyobrażałem.

      • Na stronie tego banku tylko wodotrysku i mikrofalówki brakuje 😉

        I nie dasz się namówić aby stare zostało? Chociaż żeby nie białość taka, aż „oczy bolą patrzeć”! To Twój blog, robisz co chcesz, ale kurcze, jakoś się tak zrobił dystans teraz między Autorem (znaczy Tobą) a Widzami (znaczy nami), taki zimny płot postawiłeś tą nową oprawą graficzną ;-( Korporacja taka bezduszna jakby.

        Może chociaż jakieś głosowanie czy coś 😉

        • teraz tez jest nie mały „krzyk”
          a w ogóle skąd pomysł na zmianę i tę białość?

          z technicznych rzeczy to powiadomienia o nowym komentarzu przychodzące na mail są z mega opóźnieniem, jeszcze kilkanaście minut temu było tak, że napisałem, odpowiedziałeś i w tym momencie mail, a teraz o 2048 mi odpowiedziałeś a maila nie ma do tej pory.

        • Bo teraz wprowadziłeś zmiany w sezonie ogórkowym i ludzie machnęli na to ręką, ja gdybym miał się użerać z każdym serwisem, w którym nie podobają mi się zmiany to by mi życia nie starczyło. W każdym razie u Ciebie nie ma tragedii bo prowadzisz vloga, więc to co najważniejsze jest i tak na filmie, to ma się Tobie podobać, nie nam 😉 ale jak bym miał czytać tekst to chyba bym się pochlastał.

      • Nie znam niestety kodu twojego wyglądu strony, więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Jedyne co zauważyłem to to, że w kodzie HTML awatar użytkownika jest statycznie ustawiony na 80x80pixeli zamiast zrobić to w CSS. Nie odkryłem tutaj ameryki, gdyż nie widzę jaki kod został użyty do wersji mobilnej ale wydaje mi się, że to jest ten problem.

      • Dużo lepiej. W końcu jaśniej i czytelniej….. Poza tym znika przepadająca w otchłań część strony na którą akurat nie najeżdżamy. Super. Reszta wyjdzie w praniu.

  2. A co do Wąsosza to miałem przyjemność pić Terrence i coś tam jeszcze… bardzo przeciętne robią te piwa swoje na razie. Niby to początek, ale szkoda, że po reaktywacji, nie weszli na rynek z przytupem.
    Myślę jednak, że biorąc pod uwagę główną Osobę w tym browarze będzie tylko lepiej, trzeba dać im szansę.

  3. Tomku skoro już przy lagerach to mam pytanie. Piłeś może już Raciborskie Klasycznie Warzone? Ostatnio kumpel mnie namówił, że takie dobre i warto spróbować, a gdy już spróbowałem to dopić nie mogłem… Nie wiem czy to piwo takie beznadziejne było czy rzeczywiście nie lubię lagerów.

        • rozwodnione, czuć alko i jeszcze moim zdaniem taką szmatę do podłogi co za długo mokra leżała, smaku w zasadzie żadnego, jedno z gorszych piw jakie piłem

        • sorry, gorsze było jeszcze Raciborskie Ciemne, też niby klasycznie warzone. Moim zdaniem powinni skończyć z klasycznym warzeniem, w ogóle z warzeniem 😉

        • To ja znów po zamieszaniu poczułem mocny karton i aż się zdziwiłem, gdyż nigdy nie czułem kartonu i myślałem, że ma inny zapach.

          Jak dla mnie to gorsze od tego było Raciborskie Miodowe. Tego to pić się nie dało:/ oni chyba na serio nie potrafią stworzyć dobrego piwa, a akurat ten browar będzie w Opolu na festiwalu piwa, gdyż żaden inny nie ma czasu 5 października:(

        • Moja Dziewczyna gustuje w miodowych bardzo ale nie smakowało jej totalnie, ja może dwa łyki wziąłem i nie do wypicia.
          Jeden z gorszych browarów „rzemieślniczych”

        • Też tak myślę. Kupię jeszcze kiedyś sobie Ciechana Miodowego, gdyż kuzynka mi go poleciła i ciekaw jestem jaka będzie różnica między tymi 2 piwami.

        • Słodkie ale chyba najlepsze z miodowych, z takich „babskich” 😉 piw to Partnerka moja ostatnio się zachwycała Ciechanem Schandy – miód z cytryna czy coś. Czasem można wypić coś takiego ale to słodycz straszna.

        • też nie lubię bardzo słodkich piw ale takie lekko słodkie np. Rowing Jack, Cascade IPA lub Kinky Ale bardzo uwielbiam.

  4. Słodkie ale chyba najlepsze z miodowych, z takich „babskich” 😉 piw to Partnerka moja ostatnio się zachwycała Ciechanem Schandy – miód z cytryna czy coś. Czasem można wypić coś takiego ale to słodycz straszna.

  5. Tomku, jak bardzo chcesz Polkę to u mnie w sklepie jeszcze powinna być, to mógł bym podesłać. Ale moim skromnym zdaniem Wąsosz 12° lepszy.

  6. Jak dla mnie bardzo udano piwo. Może gdybyś degustował również Polkę to potraktowałbyś je łaskawiej, bo piwa zdecydowanie się od siebie różnią i to o czym mówisz (goryczka, rześkość) znajdziesz właśnie w pilsie z Wąsosza. Dwunastka natomiast jest bardzo słodowo – chlebowa, lekko słodkawa, ale nie zaklejająca. No i goryczki też jednak troszkę jest ;).

  7. Etykieta dużo lepsza jest w Pomorzaninie, czyli wersji „eksportowej”. Nie próbowałem 12 tylko Polkę, z tą goryczką tak miało właśnie być, 9 to pils a 12 to łagodniejszy lagerek.

  8. Pils single hop: Hallertau Mandarina Bavaria, z Gościszewa. Właśnie piję i moim zdaniem bije większość pilsów polskich…. tyle, że ma cechy nie pilsowe 😉

      • Pij śmiało, ma cechy innego gatunku i przez to jest smaczne. Powiem tak, Gościszewa nie lubię jako całości, mają akceptowalnego Bocka, no i teraz to piwo mnie pozytywnie zaskoczyło.

        • fiu, fiu… na grubo 😉 Private czy nagrywanie? Ale nie zapomnij o tym Pils’ie z Gościszewa bo nie jest ostatnie, a nawet całkiem niezłe. Powiem szczerze, że jest to z jedno z większych zaskoczeń, może dla tego, że spodziewałem się syfu…

          ps. jeśli masz w lodówce/piwnicy Kormoran Szoko to śmiało daj Żonie swej 😉 Moja kobieta je właśnie pije i jest zachwycona.. w całym pokoju pachnie jakby ktoś tabliczkę czekolady rozpuścił 😉

        • W sumie trzeba popracować… wczasy na wybrzeżu się skończyły 😉
          Miłego degustowania i „kręcenia” filmów życzę.

        • Aby nie obrazić autorów z Gościszewa, piwo nie jest dobre jak na Gościszewo, jest po prostu, moim zdaniem, dobre. Tak w kwestii wyjaśnienia, bo mógłbym być źle zrozumiany.

  9. Lepsze od Bojana „Złotego Smoka” ale…. kompletnie bez historii piwo. Lager jak lager, poziom smażalni ryb we Władysławowie….
    Przy dużej dozie dobrej woli może nawet da się dopić.

    Chyba, że się rozbestwiłem pijając „wity srity”….

Dodaj komentarz