Odszedł Leszek Frączyk

9
55

W ubiegłą niedzielę zmarł Leszek Frączyk, ojciec Wojtka Frączyka, właściciela i piwowara Browaru Widawa. Miałem okazję poznać pana Leszka. Zawsze w biegu, pełen werwy, sypiący dowcipami… Bez wątpienia zasłużył się dla polskiego kraftu tym, że kupił niszczejącą wiejską świetlicę i zachęcił Wojtka do uruchomienia w niej Gospody pod Czarnym Kurem, a później Browaru Widawa. Również później wspierał browar wszelkimi sposobami. Praktycznie każdy worek słodu przechodził przez jego ręce. Pierwsze dostawy piwa do Warszawy również były jego dziełem. Jakkolwiek wierzę głęboko w to, że śmierć nie jest końcem, ale dopiero początkiem prawdziwego życia, to nie da się ukryć, że będzie bardzo brakowało pana Leszka w browarze. Zapewne jeszcze bardziej będzie brakowało go w domu. Wyrazy najgłębszego współczucia składam również tutaj Wojtkowi i całej rodzinie Frączyków.

Na zdjęciu Leszek Frączyk wsypujący słód do kotła zaciernego podczas pierwszego warzenia. (Źródło: Facebook)

leszek frączyk

 

 

9 KOMENTARZE

Dodaj komentarz