Amarillo z Oppigårds

22
130

czyli APA, a raczej IPA ze Szwecji.

Amarillo na RateBeerze i na stronie producenta określane jest jako American Pale Ale, tymczasem ekstrakt wskazuje wyraźnie na IPA. Jak to więc w końcu jest?

 

22 KOMENTARZE

  1. Ja nie na temat tej konkretnej degustacji, ale w temacie jak najbardziej piwnym, otóż jutro zaczyna się Birmingham Beer Bash, http://www.birminghambeerbash.co.uk, jeśli jest ktoś, oprócz mnie, z okolic to będę tam w czwartek i w sobotę wieczorem, dajcie znać jeśli się ktoś jeszcze wybiera.

  2. Mam pytanie co do wspomnianego tu Ataku Chmielu i innych przedstawicieli z nutą karmelową i barwą zdecydowanie ciemniejszą, jet to typowa AIPA czy może RED IPA…

  3. cieszę się, że wpadła do Ciebie butla tego szwedzkiego craftu, bo niedawno stamtąd wróciłem i ciekaw byłem opinii…
    z systemu bolaget właśnie Amarillo wpadl mi w rece jako pierwszy:) pozostale Oppigards, które spróbowałem to: golden ale, Indian tribute, single hop (na slowenskim), thurbo double ipa i stark porter, Amarillo zdecydowanie najbardziej trafił w moje gusta, ogolnie Szwecja zaskoczyła mnie bo oprócz w/w i Nilsa Oscara którego już znałem, wpadły mi w łapki 3 pozycje z St Eriks i cos czego nie mogę sobie przypomnieć, a butelka leży gdzie indziej jednak był to wynalazek na skalę światowa – mianowicie: single hop chmielony na mokro saazem,co najlepsze .. w plastikowej butelce:) na etykiecie była taka pszczoła/szerszeń, czy ktoś się z tym spotkał? 🙂

  4. 1. Szkoda, co do Konstancina, ich żytnie było boskie 🙁
    2. Zawsze kiedy mówisz o rewolucji piwnej, czuję na plecach zimne ciarki, coś z lenina :), ale jak ta rewolucja wygra to co, już nie będzie słodowych lagerów tylko amerykańskie chmiele. Oczywiście żartuję, ale słowo rewolucja prowokuje 🙂 jest takie, wiesz, trochę totalitarne 🙂

  5. Miło że Szwecja. Dość często tam bywam i znam to piwo. No i system bolaget ma całkiem niezłą ofertę kraftu nie tylko szwedzkiego, o czy zresztą mówiłeś jakiś czas temu. A może jakiś nadbałtycki porteris da się zdegustować? W znaczeniu LT LV EST. Tak dla porównania bo oni tam mają raczej ciemne piwa a nie porter bałtycki, przynajmniej jeśli chodzi o moc treść.

  6. Przy toaście to w szwedzkim wołają „skål”, tak jak i z resztą w norweskim. Jeżeli w ogóle nie siedzisz w tych językach, to „å” siedzi bliżej „o” niż „a”, ale ciężko to opisać słowami – poszukaj na forvo albo wiktionary, jeżeli jesteś ciekaw 😉

  7. Niesamowite! Właśnie wróciłem ze Szwecji i nadrabiam dwumiesięczne zaległości na blogu, a tu taka niespodzianka i degustacja piwa, które miałem okazje próbować. Zaskoczyłeś mnie Tomku po raz kolejny. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz