Wielki Test American IPA z polskich browarów

161
2080

czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Tydzień temu 12. lipca w sobotę postanowiłem przeprowadzić Wielki Test AIPA. Zgromadziłem 9 piw, nagrałem blisko godzinę materiału by zauważyć na sam koniec, że… nie włączyłem mikrofonu. Jak pewnie się domyślacie za bardzo szczęśliwy z tego powodu nie byłem. Pomyślałem, że trzeba z tego wyprowadzić jakieś plusy. Ogłosiłem na Facebooku, że zamierzam przeprowadzić taki test i zapraszam do przesyłania piw przez browary. Oznaczyłem w poście wszystkie browary, o których wiedziałem że warzą AIPA, kilka typów podsunęli widzowie i okazało się, że zamiast 9 piw jest 15. W takim układzie konieczne były eliminacje. Wszystko odbyło się w ramach I Obornickiego Święta Miodu, Piwa i Potraw Tradycyjnych, które miało miejsce w ubiegłą sobotę. Ze sceny ogłosiłem też zwycięzców.

Chwila wyjaśnienia, jak będzie wyglądał test.

 

Pierwszy półfinał, w którym wybieram 3 piwa spośród 8.

Drugi półfinał, w którym wybieram 3 spośród 7.

 

Wreszcie wielki finał (ciągle jeszcze się przesyła i przetwarza, ale nie chciałem już Was dłużej trzymać, możecie obejrzeć najpierw pierwsze 3 odcinki. Będzie pewnie ok. 20-21).

 

PS: Bardzo dziękuję browarom, które podesłały swoje piwa, bo po pierwsze zwiększyło to frekwencję, a po drugie trochę zaoszczędziłem. Z racji, że potrzebowałem po 2 butelki, zakup piw wyniósł sporo powyżej 100 zł. Browary, które przysłały swoje piwa to: Wąsosz, Haust, Raduga, Pinta i Birbant.

161 KOMENTARZE

  1. bardzo fajna inicjatywa…gratuluję. Zaskoczyła mnie tak niska pozycja Citry z Birbanta, bo za każdym razem mi smakuje. Diacetyl w Grand Prix u mnie niezauważalny, ale cóż ja wiem 😛

    PS: na koniec jedno zdanie: najlepszym polskim AIPA jest HUNCWOT. Ostatnia biesiada w Strefie Piwa rozwiała wszelkie wątpliwości 😀

    pozdro

  2. „IPA powinno być bardziej owocowe z chmielu, niż owocowe z estrów” – a owocowe zapachy pochodzące od chmielu to nie estry?

  3. Właśnie jestem po „lekturze” Megalomana z Bieszczadzkiej Wytwórni Piw. Lokuję tego AIPA dość wysoko, w jednym szeregu z Grand Prix Ciechana

  4. Wcale się nie dziwę, że Kinky Ale wygrało – dla mnie też najlepsze i dobrze, że Doctorzy – z tego, co widziałem na fb – wrócili do jego warzenia

  5. poprzedni test AIPA miał miejsce niespełna dwa lata temu, od tego czasu na rynek weszło wiele nowych piw w tym gatunku. Jako wielki fan amerykańskich india pale ale apeluję o zrobienie nowego testu, choć mam świadomość że tych piw może być naprawdę sporo 🙂

Dodaj komentarz