44. odcinek 100 pytań do kopyra

146
337

odpowiedzi na pytania z odcinka 43.

Tym razem udało się również odpowiedzieć na kilka pytań zadanych na YouTube.

146 KOMENTARZE

  1. Witaj. W jednym z odcinków wspomniałeś że teoretycznie jest możliwe uwarzenie piwa bez jego gotowania, przy użyciu słodu monachijskiego, ponieważ on nie zawiera prekursorów dms. Mógłbyś rozwinąć tą myśl. Czy takie piwo wyjdzie bez żadnych wad? Czy kiedyś próbowałeś tego sposobu? Dziękuje i pozdrawiam.

  2. Witam 🙂 W lodówce uchował mi sie shark z terminem 17.08.2013 (jeszcze w starej butelce 🙂 ). Postanowiłem go otworzyć. Zdziwiło mnie troche po bo odkapslowaniu dało się z butelki wyczuć chmiel 🙂 po przelaniu do sniftera czuć było wyraźnie utlenienie, aromat bandaży (apteka), oraz jakieś dziwne owoce. Po zakryciu ręka i zamieszaniu czuć było potężny aromat kanalizacyjny i jakaś zgnilizne. To infekcja jakaś ? w smaku nie ma dramatu, jest jakaś średnia goryczka, i nie jest absolutnie skwaśniałe.

  3. Pytanie w związku z ostatnimi zmianami w klasyfikacji BJCP. Rozumiem, że został jasno ustanowiony styl Black IPA i nazywanie piwa jako Cascadian Dark Ale jest błędem. Jak to jest z chmielami w tym momencie? Nazwa Cascadian Dark Ale jednoznacznie wskazywała na użycie chmieli amerykańskich, a Black IPA już niekoniecznie. Czy zatem można się spodziewać stylu American Black IPA?

  4. Jak wiele kobiet jest w środowisku sędziowskim w Polsce i za granicą? Znasz kobiety, które warzą piwo w domu, biorą udział w konkursach?

    • W przerwach między piciem IPA i RISa, kopyr stosuje metodę na wnuczka żeby wyłudzić troszkę kaski na piwerko.

  5. Kolejne pytanie- Czy schłodzona, nachmielona brzeczka prosto z garnka jest pod względem goryczki taka jak piwo, które z niej powstanie? Czy goryczka podczas dalszych procesów ulega modyfikacji? Tzn. np. jeśli w brzeczce jest ona ostra i zalegająca, potem może być łagodna i no powiedzmy „mało zalegająca” w założeniu, że brzeczki się nie dochmiela w następnych etapach?

  6. Lidl wypuszcza , Tiple i Quadrupel, pod nazwą Argus Łowczy.
    Ostatnio wypuścili 4 piwa pod którymi kryły się piwa z Ambera , czy pod tymi dwoma też kryje się jakiś browar, też Amber?
    Warto się w ogóle nimi zainteresować ?
    Byłbym wdzięczny za jakiś komentarz do tego

  7. Witam, nie rozumiem jak to jest z piwem z Żabki ZACNE. Mi to piwo smakuje, szczególnie miodowe i wiśniowe. Na etykiecie producentem jest firma JAKO. Nigdy nie słyszałem byś mówił Tomku na swoim blogu o tym browarze, co to za browar? Dobry zły? Ale teraz dalej, na stronie JAKO w ofercie nie ma piwa Zacnego, jest Celtyckie? Dlaczego? To to samo piwo? Tylko że dla Żabki produkują pod nazwą jaką sobie Żabka wymyśliła? Mało tego, szukając coś więcej o zacnym znajduję opisy iż produkuje je dla Żabki Van-Pur. No to o co chodzi? Żabka wymyśliła sobie nazwę piwa i teraz różne browary dają jej swoje własne piwa pod tylko zmienioną nazwą? Więc do meritum: Do kogo należy marka piwa Zacne? Czy browar Jako to jakiś znany browar i dobry czy nie? Czy zacne to celtyckie? Czy zacne z van pura to jakieś jeszcze inne vanpurowskie? Bo nie wiem czyje i jakie piwo tak na prawdę piję. Pozdrawiam Olgierd.

  8. Witam
    Czy planujesz Kopyr założenie jakiegoś sklepu internetowego z surowcami do warzenia piwa itp. ?
    Black IPA a’la Kopyr to by było coś 😉

  9. Witam. Pewnie już ktoś o to pytał, ale nigdzie nie potrafię tego znaleźć. Podczas filmiku „Cornelius keg, czyli kegi od pepsi w domowym piwowarstwie” wspomniałeś coś o następnym filmiku o kegeratorze, czy niestety z braku czasu filmik nie powstał? Czy może jakoś inaczej się nazywa?

    A jeśli nie powstał to czy mógłbyś polecić jakiś literaturę, stronę cokolwiek godnego uwagi? Na ten temat?

  10. Tomku, usłyszałem dziś w sklepie, że za około dwa miesiące ma być wycofany obowiązek podawania terminu ważności na piwie, bo „alkohol się nie psuje” i że wynika to z regulacji unijnych. To ściema sklepikarza, czy faktycznie zostaniemy pozbawieni możliwości oszacowania świeżości kupowanego piwa?

  11. Cześć Tomku. Pytanie do degustacji porównawczych (Biedronka, niepasteryzowne). Punktacja PSPD przewiduje że np za smak można dostać około 3 razy więcej punktów niż np. za pianę. Według mnie to jest rozsądne, gdyż smak powinien mieć większy wpływ na ogólną ocenę piwa niż piana czy goryczka. W Twoich degustacjach zauważyłem, że niezależnie od ocenianej cechy (oprócz nieistotnej barwy) wychodzisz od średniej wartości i dodajesz lub odejmujesz 1 punkt lub przy jakichś większych zaletach/wadach maksymalnie 2 punkty. To prowadzi do sytuacji że każda cecha ma w zasadzie taki sam wpływ na końcową klasyfikację, co niekoniecznie jest (moim zdaniem oczywiście) zgodne z duchem punktacji PSPD. Dla piany wykorzystujesz 2/3 dopuszczalnego zakresu punktów a dla smaku ledwie 1/3. Piwo wyraźnie smaczniejsze ze słabą pianą (11+3) dostanie tyle samo punktów co piwo przeciętne z dobrą pianą (9+5). Czy to „spłaszczenie” punktacji jest związane z degustowanym materiałem (nie bardzo było co oceniać), czy podobnie postępujesz przy „poważniejszym” materiale. A może po prostu odniosłem mylne wrażenie

    • Prawda jest taka, że piana w klasyfikacji PSPD jest przeszacowana. W zupełności wystarczyłoby 3 punkty, za to dałbym 2 punkty na aromat i 1 na smak, byłoby:
      Aromat: 14
      Piana: 3
      Barwa: 3
      Smak: 18
      Goryczka: 6
      Odczucie w ustach: 6

      Po drugie we wszystkich z tych testów były piwa co najwyżej przeciętne i w zasadzie nie było piw zepsutych. Odpadają więc skrajne oceny. W swoim życiu, zaledwie kilka razy dałem ponad 45 punktów za jakieś piwo. No ale zwykle najlepszych piw nie oceniam na punkty.

      • Dzięki za szybką odpowiedź. Zgadzam się z przeszacowaną wartością piany w klasyfikacji PSPD. Tym bardziej w takim teście koncerniaków dałbym najwyżej za pianę 3 (poniżej przeciętnej) lub 4 (powyżej przeciętnej) a spróbowałbym jakoś nadać większe znaczenie smakowi (np od 4 – „zupełny dramat – kanał” przez 8 „woda” do 13 „jak na syf to całkiem nieźle”. To samo spróbować dla zapachu i wtedy te dwie kategorie byłyby decydujące dla wyniku. Ale zgadzam się że takie piwa trudno jakoś ocenić, a poza tym to Ty jesteś od tego specem. Spróbuj może kiedyś nagrać tą samą metodą porównanie jakichś dobrych piw to byłoby dla mnie ciekawe

  12. Panie Tomku, czy swojego bloga traktuje Pan cały czas jako „swojego” czy jednak zaczyna go postrzegać jako społeczność ludzi łaknących wiedzy o dobrym piwie? Zdaża się Panu usiąść do kolacji z żoną przy winie czy króluje tylko piwo? Jesli zdaża się i wino to czy stara się Pan tak jak w przypadku piwa wyłapywać nawet najdrobniejsze niuanse?

    • Panie Tomu jeszcze jedno. Piwna rewolucja to już nie tylko coraz to liczniej powastające sklepy specjalistyczne, multitapy czy browary ale również coraz bogadsza oferta super i hiper marketów posiadających w już swojej ofercie takie piwa jak Westmale dubble lub Chimay tripple a nawet jednego producenta lambic-ów. Obawiam się, że w zwiąku z tym mogą one zabrać potencjalnych nowych klientów wcześniej wymienionym i w ogólnym rozrachunku ograniczyć zasięg rewolucji.

  13. Kopyr, Pytanie odnośnie Twojej tablicy z kapslami, czy są na nim kapsle wszystkich piw jakie degustowałeś? czy jest tam np kapsel Argusa czy Perlenbacher nie wspominając już o tych z testów konerniaków ?

  14. Grimbergen Blanche – pomijając już skąd ono pochodzi, to mam pytanie dotyczące zapachu tego piwa. Byłem w Piw Paw pub i moja dziewczyna zamówiła sobie to piwo….. no jakby ktoś wszedł do kwiaciarni, kwiaty, kwiaty, kwiaty…. jest to jedna z ciekawszych barw zapachowych jakie czułem w piwie. Pytanie, skąd ten zapach?

      • Ale, że aż taki efekt? Bo te kwiaty przykrył wszystko to co się zwykle czuje w pszenicznych. I zastanawiam się czy tak miało być czy coś się stało z tym piwem, bo stare czy jakieś. Nie podniecam się na ogół piwami tego rodzaju, ale powiem szczerze, że ta „kwiaciarnia” w zapachu była dość zajmująca i taka, że się co chwila do tego nie mojego piwa nachylałem żeby wąchać 😉

    • Wydaje mi się, że mógł być zastosowany jakiś nietypowy chmiel, który dawał takie nuty w aromacie. Ostatnio z takim czymś potkałem się w Kinky Ale z Dr. Brew, gdzie zastosowali equinox, który daje naprawde ładny kwiatowy aromat:)

      • ok, w kinky jest coś innego, faktycznie jakby kwiatek ale taki delikatny owocowy jakby. A w tym Grimbergenie to jakby cię ktoś w kwiaciarni zamknął 😉 ciężko wytłumaczyć zapach pisząc. W każdym razie dość niespotykane i ciekawe doznanie zapachowe…. szczególnie, że w oficjalnych opisach jest wanilia, bergamotka i inne kolendry, chyba że mix tych zapachów tworzy kwiatowy bardzo mocny zapach. Piwo smakowo raczej średnie ale biorąc pod uwagę kto je robi to nawet ok.

  15. 1. Kto wypisuje daty ważności na etykietach Widawy? Wydaje mi się, że bidulka/bidulek musi się strasznie namachać tym pisakiem.
    2. Czy Twoja wiara zawsze była taka głęboka, czy może jest to efekt jakichś przemyśleń/ dojrzałości?

  16. Cześć! Faktycznie, zniechęciłeś mnie do rozwijania pomysłu spisywania pytań 🙂 stwierdziłem, że (jak mówiłeś kiedyś) „trzeba iść z żywymi” i nie ma sensu wracać do starych tematów. Zresztą sam i tak bym nie dał rady tego ogarnąć a odzew ws. pomocy innych widzów był praktycznie zerowy.

    Pytanie: Dostałem kilka używanych fermentorów, które są dość brudne. Czy wystarczy potraktować je np. „karcherem” i potem chemią jak mówiłeś w odcinkach o warzeniu? Pierwszą warkę planuję dopiero na przełomie roku więc mam czas ewentualnie kupić nowy sprzęt.
    pozdrawiam

  17. Cześć. Wybieram się 19 lipca do Obornik Śląskich i tak sobie myślę, że przydałaby się jakaś rozpiska zawierająca informacje jakie browary będą wystawiać piwa w czasie tej imprezy. Wiemy już że Widawa z premierą Squaw, ale może coś więcej? Wiem że nie jesteś organizatorem, ale sam organizator informacje podaje bardzo skromne. Może wiesz coś więcej?
    Pozdrawiam.
    Piotr

  18. Jak myślisz: kiedy i dlaczego w Polsce zniknęła kultura picia piwa? Przecież mieliśmy naprawdę fajne browary, byliśmy pewnym narodem. Spokojnie moglibyśmy stać porterem bałtyckim, choćby tym od żywca, tak jak Irlandia stoi Guinessem. Co się stało, że tak nie jest?

  19. Czemu wydaje mi się, że każda kolejna degustacja przypomina poprzednią? Kiedyś z niecierpliwością wyczekiwałem kolejnego odcinka i oglądałem cały do końca, teraz robię to tylko jak zupełnie nie mam nic do roboty. Wszystkie degustacje wydają mi się podobne, każde piwo jest bardzo dobre i warte spróbowania już nawet nie dodajesz że nie urywa dupy…czy coś się zmieniło czy to ja już się znudziłem? Gdzie sens oglądania recenzji piwa, skoro wiadomo że na końcu i tak zawsze polecisz piwo?

  20. Dwa pytania.

    1) A jak smakuje piwo bez chmielu i ersatz? Jak smakuje cos co jest na samym tylko slodzie i czy to jest piwo?

    2) Skoro sa piwa „singel hop” to czy piwni rzemieslnicy proponuja cos co jest WYŁĄCZNIE na jednym rodzaju slodu by wyeksponowac jego charakter. Taki piwny „single malt”, np piwo na wylacznie na wiedenskim. (Wiem, ze powiesz mi pils czy pszeniczne, ale chodzi mi o cos poza nimi)

  21. Tomku,
    czy to prawda, że kapsle po zakończeniu przez Cienie degustacji a przed powieszeniem ich na tablicy myje Chuck Norris?

  22. Jeszcze jedno pytanie ode mnie. Zauważyłem ostatnio wśród niektórych osób w Internecie pewne spięcia odnośnie, jak oni to nazywają, „otoczki marketingowej” wokół obecności Simona Martina w Polsce, czy to przy warzeniu piwa Call Me Simon, czy też na festiwalu Birofilia. Mógłbyś jakoś się odnieść do tematu i trochę go wyjaśnić? Nie rozumiem za bardzo pretensji wspomnianych osób.

  23. Kopyr może byś zrobił odcinek o ważeniu piwa w browarze ? czym się to różni od domowego warzenia. Może odcinek jak ugryźć browar kontraktowy, za co się zabrać, jak to wszystko wygląda. To by na pewno pomogło w otwarciu nowych browarów.

Dodaj komentarz