Wielki test piw z Biedronki z okazji jubileuszu

122
1531

na 3 miliony wyświetleń na YT i 5 tysięcy fanów na FB

Na podwójny jubileusz trzeba było czegoś mocnego. Lepszego niż 30-letni porter nie znajdę. Postanowiłem pójść w drugą stronę, skoro takim zainteresowaniem cieszył się Wielki test koncerniaków, to pomyślałem, że zrobię Wielki test piw z dyskontów. Stwierdziłem jednak, że bez przesady, nie będę za tymi piwami jeździł po Wrocławiu, więc wybrałem się do Biedronki. Miałem nadzieję zakupić nowość z Kasztelana. Okazało się, że z piwem w obornickiej Biedronce bieda. Wziąłem, więc co było: Sarmackie, Keniger, Fasberg, VIP i uzupełniłem Leżajskiem Export. Jak się okazało Keniger, Fasberg i VIP były z Głubczyc. Po krótkim resarchu okazuje się, że w różnych częściach polski mogą być jeszcze z Van Pura, a nawet Carlsberga, więc okazuje się, że wyniki testu można sobie trochę w buty włożyć. Tak czy owak, mam nadzieję, że będziecie mieć dobrą zabawę. Piwa po teście powędrowały do zlewu.

122 KOMENTARZE

  1. z winem jest podobnie dysconut biedrona pod tą samą nazwą sprzedaje po 9.999zł wina o innym smaku itp, był test i pisma do biedronki – biedrona umywa ręce to winny dostwca z włoch , a dostawca w piśmie ”ŻE POLACY TO NIE KONESERZY WIN” i po tej cenie może być wino lekko utlenione itp , a siarki nikt nie wie ile tam dodali aby sie nie zepsuło!!, a w piwie na goryczkę może i sproszkowaną z chin żółć bydłęcą dodają i tak się narazie nie dowiemy , ale wiemy że TEGO PIWA NIE KUPUJENY dla zdrowotności

    • Po pierwsze: koncern z taką ilością sprzedawanych piw może sobie pozwolić na maksymalne zejście z ceny podczas produkcji, szczególnie jeśli tak jak te piwa celują w niewymagający rynek oszczędzają na jakości surowców. Bycza żółć? Chłopie, gdyby to miało miejsce i sanepid by to potwierdził to by nikt produktów dla biedronki nie kupował i biedronka mogłaby zacząć się zwijać z rynku powoli. Taki gigant sobie nie może na takie coś pozwolić a poza tym patrz na odcinek piwnych mitów. Po drugie: siarka w winie to norma i dodaje się jej zarówno do sikaczy jak i do win za 500 za butelkę. Tak się po prostu robi wino… jakoś tą fermentację trzeba zatrzymać.

        • Znam wielu domowych winiarzy, którzy siarkują zarówno moszcz jak i gotowe wino. Białe wino, którego nie zasiarkujesz bardzo szybko zbrunatnieje.
          Rodzynek też nie jesz, bo siarkowane?

        • „Nie trzeba” to nie to samo co „nie można”. Można, a że inni tak robią to co ja poradzę… Moja mama robiła już nie raz białe wino i nie siarkuje go (tak samo czerwone). Po prostu zlewa wino znad osadu do leżakowania wężykiem.

      • jacerku bo nie ufam tym koncerniakom !!!!!, szaszłyk drobiowy z lidla na grila zawiera tyle dodatków ‚E’że jelita rozwala! mam sklep we wroclawiu od 25 lat i powiadam ci zbuduj swój piec chlebowy ,zbuduj wedzarnie ,wytwarzaj wina z 32lata i z 5lat piwka a potem bedziesz moim dobrym kumplem / teraz tylko popijam hellesa monach.bo do piwniczki na działce trzeba ze 100 metrów iść , a tam cztery style na półkach -oczywiście dolniaków / podrawiam cie!!

        • Mamy już przy browarze dwa piece chlebowe, wędzarnia też będzie choć dobrych masarzy ci u nas dostatek. 🙂 Słód wędzić będziem. Piwka już wytwarzam 8 rok, wcześniej wina. A to dopiero poczatek 😀

          Ale nie gadaj o żółci, proszę cię. 🙂

        • jacerku buduj wedzarke duża , bo tak jest jak z piwem najpierw gar 30 l a potem kurw. za mało wszykie pyski chca nie sklepowego , haha najepsze sa miny u znajomych co spróbowali!! sam wiesz jakie !

        • moj wój pracował w polmosie tylko 3 wódki były robione na dużej kolumnie descylacyjnej ,reszta to karbit / a żółć bydlęca oczywiScie mit tak jak kiełbaski 98 procent miesa w dyscoucie w tym 79 procent MOM – korpusy drobiowe zmielone i odseparowane o kośći/ pracuje w tej branży to wiem!!!!!

  2. Widziałem że twój filmik trafił na JoeMonster wiec chyba rozbiłeś bank 😉 Już leć do LIDLa i jak tak dalej pójdzie to przeleć po innych marketach za jedną drogą… będzie taniej 😉

  3. Tomek, jak robisz porównanie i zapisujesz punkty, to rób to proszę na jakiejś tablicy, tak żeby było widać liczby. Tu ani nie widać tych piw, ani punktacji ;/
    Wskazówka techniczna.

  4. Chciałbym tylko zauważyć, jako mieszkaniec Leżajska, że do degustacji niestety wszedł najgorszy z możliwych Leżajsków do wyboru. Zwyczajny Jasny jest o wiele lepszy od Exportu 🙂 albo coraz rzadziej spotykany Leżajsk Mocny. Pozdrawiam

  5. Piwo VIP nie jest rozcieńczane – pracowałem w browarze głubczyce – ale rzeczywiście posmak żelaza czuć od razu.

  6. Hehe! Sugerując się tym filmem poszedłem do biedronki i kupiłem kilka piw. VIP był niestety, mimo nadziei, przeokrutny: aldehyd octowy, zalegająca ‚syntetyczna’ goryczka przechodząca w kwaśną gorycz gdzieś w śliniankach, diacetyl, no i żelazo. Ja nie dałem rady. Natomiast o dziwo sarmackie mimo utlenienia, diacetylu i braku piany było pijalne. Pod względem słodowym coś ala koźlak. Ja więc optuję jednak za sarmackim. Kenigera i fasberga pominę – okropne i eksteremalnie odfermentowane piwa po których ma się ochotę zjeść dwie paczki najtańszych czipsów. Pozdrawiam!

    • 20 lat temu wszystkie polskie browary robiły b. dobre piwa np. leżajnskie , żywiec , okocim-10.5 ,tyskie i wrocławski full itp jak wiemy zostały tylko napisy , więc czekamy na otwieranie sie małych browarów gdzie tam popłynie piwko zdrowe smaczne i bez bulu głowy nad ranem , bo bez tych obcych smaków jak napisał tomasz p / czekamy na otwarcie małego browaru w dolinie baryczy NEPOMUCEM

  7. Nie wiem czy ktoś to już pisał ale pamiętam że srebrny VIP kiedyś, kiedy kupowałem go na stacji dawno dawno temu był jednym z lepszych tańszych piw.

  8. Kolego, jak robisz test piw, to rób go z piwami jednego gatunku. Mieszasz lagera z pilsem i piwami mocnymi.POza tym od kiedy masówka jest piwem? Gadasz o fermentacji, której tak naprawdę te piwa w Twoim teście nie miały. Są one robione z proszku tylko i wyłącznie. Mocne dodatkowo wzmocnione spirytusem.

  9. Obejrzałem przed chwilą Pana test piw „made in Biedronka”. Cudowna praca wykonana, tylko wydaje mi się że skrzywdził pan jedno piwo przy sumowaniu punktów, bo o ile dobrze zrozumiałem to dodał Pan 9 do 11 i zamiast 20 to powiedział pan chyba 18 albo 16 i potem zamiast 26 chyba punktów to wyszło o kilka mniej co w generalce zamiast 2 miejsca mogło dać 3 lub 4. Ale sam test jak dla mnie bomba i bardzo przydatny dla smakoszy piwa choć ja akurat takich dyskontowych piw nie pijam ale warto wiedzieć. Pierwszy raz widzę jak wygląda testowanie piwa i ogólnie nawet alkoholu nie widziałem. Pozdrawiam. Darek

  10. Najgorszy produkt piwny jaki kupiłem w Biedronce to Był Fazberg- Żurawina- to chyba miała być kopia Redsa żurawinowego. Było w tym czymś 0.001% żurawiny a kolor zrobiła czarna marchew. Lekko to coś gębule wykręcało- kupiłem raz i tego nie kupię- to był produkt ze strefy kibica na Euro 2016 🙂

Dodaj komentarz