Akademia Beer O’Clock

25
307

Zaproszenie na kursy sensoryczne, degustacyjne i inne

Dziś mam dla Was świetną informację. Rozpoczynam współpracę z Akademią Beer O’Clock we Wrocławiu prowadzoną przez Jakuba Gryza i Eugeniusza Kazimierczaka. Razem chcemy zaoferować Wam coś, czego jeszcze nie było. Nie będę podawał szczegółów, bo najlepiej wyjaśnię Wam to na filmie, jednak koniecznie odwiedźcie stronę Akademia Beer O’Clock.

Piszcie w komentarzach, jakie kursy najbardziej Was interesują, wyrażajcie swoje zachwyty 😉 i reklamujcie tę inicjatywę swoim znajomym.

25 KOMENTARZE

  1. Z ciekawości zajrzałem na stronkę akademii i niestety chodzi ona bardzo topornie, żeby nie powiedzieć, że nie chodzi wcale. Co rusz nie chce załadować któregoś z odnośników. Naprawcie 🙂

  2. Świetnym pomysłem jest kurs sensoryczny pokazujący wady piwa. Może wreszcie się dowiem co to ten DMS :). Tylko te czwartki to kiepski termin dla osób spoza Wrocławia. Jeśli kurs byłby w piątek/sobotę to mogłyby one połączyć kurs z weekendowym zwiedzaniem miasta. Rozumiem przecież, że zależy Wam na osobach z całej Polski a nie tylko z bezpośrednich okolic Wrocławia, które w czwartek po pracy mogą się wybrać na kurs.

  3. Potwierdzam, strona działa okropnie. Staram sie poprawić wydajność. Jak dalej będzie kaszana to przeżyciu stronę na inny hosting. Za dużo chętnych chce wejść na stronę 🙂

  4. Zajebisty pomysł czekałem właśnie na coś takiego!!! Jeśli chodzi o tematykę to ja preferowałbym kursy sensoryczne! I jeszcze jedna sugestia. Jeśli chodzi o terminy. Czy dało by się organizować te spotkania w weekendy albo chociaż w piątek?? Do Wrocławia daleko 🙂

  5. Jak najbardziej kurs warzenia piwa z ewentualnym instruktarzem stworzenia w domowym zaciszu, chodnicy przeplywowej lub innych przydatnych sprzetow podczas warzenia 🙂

  6. Bardzo dobry pomysł , mysle ze wiekszosc piwowarow interesowal by kurs sensoryczny z pokazaniem wad piwa . Wszysc warza ale nikt tak do konca niewie czy jego piwo ma wady czy nie , jak wyczyja wady to i tak nie wiedza jakie to sa i co za te wady odpowiada .

  7. Pomysł super, ale bardziej pasowałoby żeby kursy były jednak w weekend, nie wszyscy są mieszkańcami okolic Wrocławia a praca nie pozwala żeby się na tygodniu wyrwać.
    Dylemat z mojej strony jest taki czy zapisać się na kurs podstawowy ( niestety nie ten najbliższy bo termin nie pasuje ) czy ten zaawansowany. Sprawa przedstawia się następująco, testuje piwa rzemieślnicze już od ponad roku, jednak co do rozpoznawania smaku – nazwanie po imieniu co jest zawarte bez czytania na temat – oraz zapachu ( jak wyżej) mam problemy. Tzn. czasem mi się udaje dokładnie określić co to jest ale rzadko. Wiem że aromat lub smak coś mi przypomina ale nie wiem co. Także proszę o podpowiedź na jaki kurs w takim przypadku się zapisać. Pozdrawiam i czekam na wieści o przyszłych kursach.

  8. Czego można nauczyć się w dwie godziny?
    Odpowiedź:
    Niczego.
    80 * 90 = 7200 – może być.
    Chociaż dzisiaj np. takie dwutygodniowe kursy zastępują już kilka lat studiów!

    • Zapytaj jakiegoś studenta, tak mniej więcej po roku od zakończenia studiów, czego nauczył się przez 5 lat. Zapewniam Cię, że odpowiedź będzie zbliżona. Co zaś do samego kursu podstawowego – to nie jest kurs, który ma podnosić umiejętności czy to sensoryczne, czy jakiekolwiek inne, to jest kurs, który ma otwierać oczy. Więc stówka (a realnie mniej, bo będą kursy) za 2h które odmienią czyjeś piwne życie, to moim zdaniem atrakcyjna cena. Kursy podnoszące umiejętności, to kursy zaawansowane.
      PS: gdybym był złośliwy, to bym napisał, że jednemu nic nie dadzą 2 h, a innemu kilka lat edukacji nie pomoże w tym, żeby nauczyć się czytać ze zrozumieniem i wykonywać proste obliczenia. Machnąłeś się bowiem o 720 zł, bo kurs kosztuje 99 zł, więc przychód wyniesie 7920 zł (z VAT). Na szczęście nie jestem złośliwy. 😉

      • Kurs płatny można zrobić za pośrednictwem internetu, nawet z degustacją, będzie taniej a ilość słuchaczy większa! Po co gdzieś jeździć, załatwiać, kombinować…
        Ja na razie zostanę przy blogu. Jest SUPER!

        • Można, ale można też zrobić w realu. Jak będę mieszkał w Portland, albo w San Diego, to rzeczywiście nie będzie się opłacało robić kursów stacjonarnych. Póki co dojazd do Wrocławia, to pół godziny.

  9. W razie czego to program „Co Ty wiesz o piwie” mamy w ofercie od roku:) Żeby nie było że ktoś się wzorował. Co do wydarzeń stacjonarnych to jak najbardziej są. W stałych miejscach o stałych porach. Nie będę tu podpinał linka bo to nie w naszym stylu.

    Pozdrawiam

    • Serio? No to nasza wpadka. Nie sprawdzałem co macie w ofercie, nasza nazwa została wymyślona w 3 minuty, a zrzynaliśmy z Bogusia Lindy. Naprawdę przepraszam, bo pewnie już plakaty poszły do druku i nie da się tego zmienić. Zawsze można posiłkować się Chudym Allenem i zmienić na „Wszystko co chcielibyście wiedzieć o piwie”. Może w następnej edycji zmienimy.
      Dzięki za niepodpinnie linka, każdy może sobie kliknąć w Twój awatar i bez problemu trafi.

  10. Panel odnośnie wad w piwie wydaje się ciekawą propozycją dla piwowarów domowych. Pokazy warzenia we Wrocławiu już się odbywają np. w Czeskim Raju, z różną intensywnością. Po jednym z takich pokazów sam zacząłem warzyć piwo domowe, a są bezpłatne. Podobnie cyklicznie odbywają się spotkania piwowarów domowych we wrocławskiej ZUP’ie, połączone z degustacją piw własnej produkcji.

Dodaj komentarz