Hopfull Pale Ale z Schlossbrauerei Au-Hallertau

19
118

DIPA, GIPA czy NIPA?

Całkiem niedawno degustowałem PLON, czyli Polskie IPA lub Polish IPA. Tak czy owak PIPA. Ale co będzie, jeśli zamiast polskiego chmielu użyjemy niemieckiego? Rozszyfrujmy zatem skróty DIPA to Deutsche IPA, GIPA to German IPA, a NIPA to Niemieckie IPA. No i niestety mamy problem, 😉 Ja bym lansował jednak wersję angielskojęzyczną, a więc German IPA. Żarty, żartami ale sprawdźmy jak to wyszło naszym teutońskim braciom zza Odry i Nysy Łużyckiej.

A Wy co wybieracie DIPA, GIPA czy NIPA?

19 KOMENTARZE

    • Miedzy Odrą a Łabą żyli (i zyja nadal, przede wszystkim jako zgermanizowani) Słowianie Połabscy, do dzisiaj pozostały tam resztki tej słowiańskiej ludności jako Serbowie i Łuzyczanie.
      Wysiedlenia, mordy i germanizacja to poźne średniowiecze, ktore za Odrą mialo szczyt w wieku XIX, co widać, po niektórych piwowarach, którzy dla nadania sobie – wedlug swojego mniemania – szyku posiadają niemieckobrzmiące nazwy swoich domowych browarków.

    • Jeszcze tak przypomniala się mi etymologia nazwy stolicy Niemiec, czyli Berlin, że nie ma to nic wspolnego z niemieckim niedźwiedziem obecnym w herbie, ale jest to nazwa z czasow, gdy nie było tam żadnego niemca i oznacza ona oprócz wersji najbardziej popularnej:
      ..z wikipedii…
      . Miasto powstało w miejscu grodu Kopanica (dzisiejsza dzielnica Berlina o nazwie Köpenick) założonego w IX wieku przez Słowian połabskich z plemienia Sprewian przy ujściu rzeki Dahme do Sprewy. Językoznawcy wywodzą nazwę Berlin od prasłowiańskiego *brl oznaczającego bagno lub moczary i podają znaczenie nazwy jako miasto na bagnach. Według hipotezy Reinholda Trautmanna Berlin jest zniekształconą nazwą Bralin (za czym przemawia m.in. zapis w dokumencie z 1215 nazwy miejscowości jako Braline) i pochodzi od nazwy osobowej Bral, czyli skróconej formy słowiańskiego imienia złożonego Bratosław…

      ale, że jest to wersja okreslająca miejsce obfitujące w liny (ryba lubiąca wolnostojące słabo natlenione wody) ze zbitki słownej ‚ber lin’, czyli miejsce w ktorym można ‚brać’ mnóstwo tych ryb.

      Jeszcze inna ciekawostka:
      „Miasto Cölln, położone na wyspie na Szprewie, część podwójnego osiedla Berlin-Cölln, zostało po raz pierwszy wspomniane w 1237 roku, zaś Berlin, położony na prawym (północnym) brzegu rzeki w roku 1244. Berlin i Cöllno koło roku 1230 połączyły się, tworząc zaczątki współczesnego miasta. W roku 1251 Berlin otrzymał prawa miejskie. ”

      Kolno nie wymaga chyba tlumaczenia na nasz język indoeuropejski…

  1. Oczywiście, że GIPA. Skoro „India Pale Ale” to określenie prosto z języka angielskiego, tak wszelkie przedrostki, też powinny być dodawane, konsekwentnie, w tym samym języku. Dlatego „American IPA”, dlatego „Polish IPA” (a nie „Polskie IPA”, lub jeszcze gorzej: „Polska IPA” 😉 o, matulu! 😀 ).
    A zatem: zdecydowanie German IPA 🙂

    IPA z Węgier to też by było „HIPA”, a nie „WIPA” 😉

    BTW, czy ktoś wie coś o istnieniu IPA z Indii? 😀 Czy w wersji imperialnej to by było: „IIIPA”? 😉

  2. hehe… wlasnie wstawilem Black IPA na goryczke Magnum i czekam na pierwsze bulgotania..mysle ze to bedzie GeBIPA:P chociaz tez mam tam chinook i galaxy :/

    pozdr.

      • Lekkie różnice są, chociażby w charakterystyce liczbowej. „Zwykły” Okocim Porter ma 8,3% alkoholu i nie podany oficjalnie ekstrakt (choć spotkałem się z szacunkami określającymi go na około 18%), a „Mocno dojrzałe” 8,9% alko i 22 ekstraktu.
        Wygląda więc na to, że „Mocno dojrzałe” to zaginione stadium ewolucji pomiędzy Okocim Porterem obecnym (8,3% alk., ca. 18 ekst.) a dawnym, eksportowym (z tego co wynika z mojego researchu – 9,3% alk., 22 ekst.).

  3. a niech sobie bracia zza Odry radzą, a Rowing Jacka spróbowałem i był wart, oj wart tego. A i kobiecie też zasmakował co jest tym bardziej plusem. O.!

Dodaj komentarz