Tiger z Everards

2
107

czy Best Bitter jest rzeczywiście gorzki?

everards tigerMiał się z rana pojawić kolejny odcinek odpowiedzi na Wasze pytania, ale Youtube sobie nie poradził z plikiem i muszę go przesyłać od nowa. Na szczęście degustacja Tigera z browaru Everards przesłała się bez problemu. Tiger ma na koncie medale. Co prawda, nie z tych konkursów, które darzę szacunkiem, ale medal jest medal. Jak zatem smakuje klasyczny Best Bitter (choć z racji, że nie jest bottle conditioned nie jest to real ale) z regionalnego browaru.

Powiem szczerze, że chyba spodziewałem się bardziej bezpłciowego piwa, a szczególnie z mniejszą goryczką, więc muszę powiedzieć, że miła niespodzianka.

2 KOMENTARZE

    • Tigers to zespół rugby, natomiast piwo Greene King IPA jest oficjalnym piwem zespołu FC Leicester Football Club.
      Trochę lepiej to piwo smakuje z pompy, ale duża część piw z pompy smakuje lepiej. Piwo kupiłem prosto z palety z browaru w pod koniec kwietnia, więc dają rzeczywiście koło 5 miesięcy okresu przydatności.
      Browar Everards jest bardzo okazały, leży zaraz przy krzyżówce M69 z M1 na przedmieściach Leicester koło Foose Parku. Ogólnie wybitnie przyjaźni ludzie, bardzo dobry sklep firmowy z fajnymi cenami, możliwość zwiedzenia browaru. W ofercie jest sporo piw, tj. około 15, ale do butelek trafiają tylko Tiger, Beacon i Original, reszta oferty trafia do casku i do jednego z franczyzowych pubów o bardzo dużej ilości. Wygląd pubu jest bardzo charakterystyczny, zarówno na zewnątrz, jak i w środku (ach te dywany na podłodze … 😉 ). Najlepsze piwo z Everardsa jakie piłem to Titanic IPA – wytrawny mocno goryczkowe IPA z mieszanką angielskich i amerykańskich chmieli – piwo to powstało w ramach kooperacji, bowiem browar bardzo dużo waży w wielu kooperacjach z browarami ze Stanów i o dziwo z Grecji, a dokładnie z wyspy Korfu. Na sam koniec, co roku jest organizowana tzw. akademia Everardsa, gdzie pod okiem głównego piwowara ludzie mogą stworzyć własną recepturę piwa i je uwarzyć – w tym roku był to Summer Ale.
      Reasumując, jak to na wyspach, browar bardzo dobrze nastawiony na ludzi, również dla beer geeków, tj. obsługa zawsze odpowie nawet na niewygodne pytanie 😉 , piwa nie urywają niczego, ale można z nimi spokojnie spędzić wieczór i „nie odpaść”.

Dodaj komentarz