Harpoon Dark

1
46

czyli tmave z Ameryki.

Pierwsza z wakacyjnych degustacji. Chronologii się nie doszukujcie. Trochę wcześniej zdegustowałem Harpoon Belgian Style Hoppy Blonde. Niestety nie wziąłem tego filmu do Edynburga, gdzie skorzystałem z wi-fi i wrzuciłem kilka filmów. Będą więc zarówno filmy z Polski, jak i ze Szocji. Przeplatane. A tymczasem przejdźmy do meritum, czyli piwa Harpoon Dark. Rozum podpowiada, żeby się za wiele nie spodziewać, bo to po prostu Dark Lager. Dodatkowo Jankesom niekoniecznie lagery wychodzą. Jak było tym razem?



A jakie są Wasze doświadczenia z lagerami z typowo górnofermentacyjnych krajów jak Belgia, UK czy USA?
 

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz