Piwne newsy 29.5.13

17
115

Kolejny odcinek piwnych newsów, poświęcony właściwie trzem sprawom: browarowi kontraktowemu Piwoteka, Pracowni Piwa i memowi Party like a Sir oraz gazowi łupkowemu. Co ma gaz łupkowy wspólnego z piwem? Nie spodziewacie się. Jak tak dalej pójdzie nie będzie niczego.

 



Myślicie, że takie sprostowania wystarczą? 😉

17 KOMENTARZE

  1. To był dokładnie Manufakturowy Pils, czy też może bardziej Pies bo czcionka jest niejednoznaczna 🙂 Wygrzebałem nawet z archiwum Twoją degustację.

    • Ech, widać głos ludu. Chyba naprawdę większości ludzi w tym kraju nie mieści się w ciasnej głowie, że o piwie można rozmawiać i w ogóle czegoś nim szukać, zamiast wlać w brzucho tak, żeby jak najmniej przeszkadzało.

    • Te komentarze utwierdzają mnie w przekonaniu, że za jakość koncernowego piwa producenci nie odpowiadają w prawie żadnym stopniu, a jest ona po prostu dokładnym odzwierciedleniem „gustów” ogromnej, monstrualnej większości społeczeństwa. Ci ludzie nie wyłożyliby na piwo nawet 2 zł więcej, choćby smakowało jak ambrozja. Nie są w stanie uwierzyć – i co najważniejsze bardzo nie chcą uwierzyć! – że piwem można się delektować, pisać o nim i dyskutować, że jego walory smakowe mają gigantycznie szeroki zakres i potencjał. Jest to dla nich nie do przyjęcia, bo piwo to dla nich tylko jedno – słaba wódka (nad którą zresztą też można się długo rozwodzić, o innych twardych alkoholach nie mówiąc – co by dopiero było, gdyby też to im powiedzieć?). Starać się im to wmówić, to jak przekonywać wczesnych starożytnych, że Ziemia jest kulą albo opowiadać Newtonowi o kwantach. Czyli – albo się nie uda, albo pozytywnego skutku nie dożyjemy. To się zresztą tyczy wielu innych dziedzin życia, nie tylko segmentu spożywczego: imprezy disco-polowe ściągają dosłownie rzesze ludzi, a filharmonie sprzedają trzy razy tańsze bilety i nie potrafią się zapełnić; Bergmana, Kusturicę czy Tarkowskiego doświadczymy raczej tylko na połowicznie lub bardzo niszowych kanałach telewizyjnych, na tych czołowych mogąc się raczyć głównie akcjo-komedio-romantycznym chłamem.

  2. Jeżeli chodzi o Martini czy Carlo Rossi to nie mamy do czynienia z reklamą tylko z informowaniem o sponsorowaniu, które na gruncie ustawy o wychowaniu w trzeźwości jest dozwolone dla piw oraz alkoholi do 18% vol. Co do cydru, to w ostatnim czasie producenci zyskali sporą zachętę, bo cydry o mocy do 5% vol. mają obniżoną akcyzę, choć faktycznie w dalszym ciągu muszą naklejać znaki akcyzy.

  3. Wypowiedz o gazie lupkowym mozna podsumowac: „taka jest prawda a przynajmniej tak mi sie wydaje”. Sam walczysz z mitami, a wlasnie wypowiedanie sie osob opiniotworczych o tematach o ktorych maja pojecie mgliste, jest jednym ze zrodel roznego rodzaju mitow. Po pierwsze Europa jest wieksza powierzchniowo od USA i jej gestosc zaludnienia jest mniejsza niz w USA. Ale pewnie chodzilo Ci o Europe bez Rosji. Tylko ze to i tak nie ma znaczenia, bo gaz z lupkow w USA wydobywa sie tam gdzie on wystepuje i tak sie sklada ze wystepuje glownie w czesci wschodniej USA, gdzie zaludnienie nie odbiega od tego w Europie „Zachodniej” . Np w okolicach NY w tym na Long Island gez ta metoda sie wydobywa. Roznica w podejsciu do tej metody wynika z roznicy w podejsciu do ekologii. W Europie nie postawisz szybu naftowego w miedzy domami mieszkalnymi w USA (Kalifornia) jest to jak najbardziej praktykowane.

    Pozdrawiam i radzilbym skupic sie na tematach w ktorych jestes specjalista.

    • Dobra, nie róbmy z ludzi wariatów. Z mojej strony był skrót myślowy, ale nie możemy sobie porównywać kontynentu i kraju. Porównując Europę i USA, miałem na myśli Unię Europejską i USA. Jeśli porównujemy kontynenty, choć obecna nomenklatura jest taka, że Europa to nie kontynent, kontynent to Eurazja, to porównujmy kontynenty z kontynentami, a więc Europę z Ameryką Północną. Dane prezentują się następująco:
      UE vs USA
      UE:
      powierzchnia: 4 324 782 km²
      ludność: 503 678 862
      gęstość zaludnienia: 116 osób/km²
      USA:
      powierzchnia: 9 373 967 km² (ponad 2 razy większa)
      ludność: 315 919 105
      gęstość zaludnienia: 34 osób/km² (ponad 3 razy mniejsza).

      Europa vs Ameryka Południowa
      Europa
      powierzchnia: 10,5 mln km² z Rosją,
      ludność: 712 mln
      gęstość zaludnienia: 71 os./km².
      Ameryka Południowa
      powierzchnia: 24 242 000 km²
      ludność: 524 mln
      gęstość zaludnienia: 21,5 os/km²

      Przyjmując nawet najbardziej niekorzystne porównanie, czyli cała Europa z Rosją vs USA (jako państwo) mamy gęstość zaludnienia w Europie 71 os/km², a w USA mamy 34.2 os/km². Dla porównania w Polsce jest to aż 123 os/km².

    • Jeżeli zaś chodzi o sam gaz łupkowy, to raczej na Twoim miejscu bym napisał, że wydobywa się go również na Wschodnim Wybrzeżu, a nawet na Long Island. Bo jest wydobywany również w środkowych i południowych Stanach, gdzie gęstość zaludnienia jest dużo mniejsza. Proponuję porównać sobie te dwie mapy: gaz łupkowy i gęstość zaludnienia.

  4. Andzik może mieć rację. Co do obszaru -na pewno, gęstość zaludnienia również -tu trzeba patrzeć czy z Rosją czy bez:)
    No i powstanie kolejny odcinek z przeprosinami…

Dodaj komentarz