czyli coś z zupełnie innej beczki.

Ponieważ, jak bumerang powraca pytanie, jak przyklejam kapsle do korkowej tablicy za moimi plecami postanowiłem nakręcić film instruktażowy. Okazało się, że za sprawą niespodziewanych okoliczności i dramatycznych zwrotów akcji wyszło z tego filmu coś, czego się nie spodziewałem. Bawcie się dobrze. 😉



Jak Wam się podobało?