Piwne newsy 9.5.13

26
110

w całości poświęcone Festiwalowi Dobrego Piwa we Wrocławiu

Już jutro zaczyna się jedna z dwóch największych imprez piwnych w Polsce – III Festiwal Dobrego Piwa. Wywodzący się od Wrocławskich Warsztatów Piwowarskich, już dawno przerósł swojego starszego brata. Parę przydatnych informacji dla odwiedzających oraz kilka newsów na temat nowych piw, które pojawią się na FDP we Wrocławiu. Wszystkich, którzy chcieliby się spotkać we Wrocławiu informuję, że będę najprawdopodobniej tylko w sobotę.

Kto przyjeżdża do Wrocławia? I na co będziecie polować?

26 KOMENTARZE

  1. Żałuję ale w tym roku się nie pojawię na festiwalu, nie mam czasu z powodu magisterki. Byłem rok i 2 lata temu i polecam każdemu kto się waha, wiele ciekawych rozmów z piwowarami(z Tobą też Kopyrze:D). W tym roku jest mnóstwo fajnych stoisk, jeślibym się zjawił to na bank spróbowałbym piwa od Szał Piw, Artezana i Widawy bo w Gliwicach są nie dostępne (oczywiście innych też ale to od głowy zależy:D).

    Życzę wszystkim którzy się zjawią dobrej zabawy, pogody i mocnej głowy (czyt. umiaru).

  2. Niestety w tym roku lipa. Nie będę a szczerze bym chciał. Popróbujcie za mnie tych wszystkich dobrych piwek, zwłaszcza tych w podziemiach 🙂

  3. Będzie się działo, bardzo fajnie.
    Szczuna naprawdę warto spróbować, Bździągwa również super, ale moim zdaniem super zaskoczeniem jest dla mnie Lwówek Wrocławskie i jestem trochę zdziwiony, że nie będzie go przynajmniej z pipy.
    Będzie jakaś recenzja Misia „na spokojnie” ?? Bardzo dobre piwo, ale moim zdaniem nie wyszliście poza 35 IBU, ale mam popalone kubki smakowe – przynajmniej nie wygląda to na 60 IBU.
    Miłej zabawy życzę i żal mi trochę, że znowu się nie uda przyjechać przez obowiązki. Wybierasz się może do Żywca ?

    • Tak, będę w Żywcu. Moim zdaniem w Misiu będzie więcej niż 60 IBU, po prostu goryczkę maskuje słodycz. Recenzji na spokojnie chyba nie będzie. Mam za dużo piw do zdegustowania. Lwówek Wrocławskie krótko po premierze był niezły. Później nie piłem. Raz za to spróbowałem lanego, bodajże w ZUPie i była straszna cienizna.

      • Mnie zaskoczył w tym Lwówku fajny balans i solidna goryczka i duża treściwość jak na 10-tkę. Naprawdę nie spodziewałem się takiego piwa.
        To fajnie, że się wybierasz, chyba mi też uda się w końcu dotrzeć ns festiwal.
        Może mi się uda jeszcze raz spróbować Misia to przyjrzę się goryczce uważniej, może rzeczywiście słodycz łagodzi odczucie.

    • No Szczun mnie rozłożył na łopatki. Później był Rojber niestety na bźdźiągwę już się nie załapałem bo było późno ale mała strata bo po 19 i 16 i tak bym pewnie tej 13 nawet nie poczuł.

  4. Pierwszy raz będę na festiwalu w związku z tym mam takie pytanie odnośnie tych degustacji. To jest tak że kupuje się szkło festiwalowe i za darmo te 200ml można spróbować danego piwa? i drugie pytanko jeśli chodzi o te warsztaty piwne to tam wyczytałem że trzeba było się zapisywać o czym na stronie festiwalu nic nie było napisane, Ty mówisz że będzie część otwarta dla wszystkich to potwierdzona informacja i co można w tej części się spodziewać? W sumie z tego co mówisz i tak nie było by sensu się zapisywać w moim przypadku bo uwarzone piwa z ekstraktów słodowych i nachmielone wd. uznania chyba nie mają jakiejś większej wartości na takiej imprezie

    • Niestety nie ma tak dobrze. Na niektórych festiwalach tak jest, że kupujesz szkło i pijesz do woli. W pewnym sensie takie rozwiązanie funkcjonuje na Warsztatach, ale o tym niżej. Na FDP kupujesz szkło, natomiast na poszczególnych stoiskach kupujesz 0,5l lub 0,3l lub 0,2l. Z tego co pamiętam to w ubiegłych latach było tak, że 100 ml kosztowało tyle samo, bez względu na pojemność. Czyli jeśli piwo 0,5L kosztowało 10 zł, to 0,2L kosztowało 4 zł.
      Co do Warsztatów, to jak najbardziej mogłeś przyjechać ze swoim piwem z ekstraktów. Na tym polegają warsztaty, że możesz poczęstować tym piwem (za darmo) odwiedzających lub np. bardziej doświadczonych piwowarów i powiedzą Ci czy dobre, co poprawić itd. Jak najbardziej więc takie piwa mają wartość.
      Część zamknięta dla piwowarów zapisanych na listę jest od 14-16. Od 16-18 mogą wejść ludzie z publiczności, którzy będą mogli się napić piwa domowego za darmo, ale muszą mieć festiwalowe szkło i chyba muszą zapisać się na jakąś listę.

      • Aha, no w sumie tak się domyślałem :), tak czy tak małe ilości za fri bądź za symboliczną opłatę byłby lepszym rozwiązaniem dla promocji danego browaru. Dziękuję bardzo za informacje :), tak czy tak zabiorę butelkę piwa, może ktoś się skusi 🙂 chyba idzie ominąć te procedury 🙂

  5. A Ty Tomku w który dzień się wybierasz? Dla mnie to będzie szczególna okazja – rok temu na festiwalu rozpoczęło się moje świadome piwoszowanie… Fajnie byłoby wypić z Tobą jaki toast, gdyż od początku praktycznie towarzyszysz mi w tej drodze 😉

Dodaj komentarz