Oto Mata IPA – wrażenia z premiery

7
77

i wywiad z Bartkiem Napierajem o nowym piwie kooperacyjnym (Pinta-AleBrowar)

Obiecałem degustację Torpedo ze Sierra Nevada, ale niestety przez komórkę nie zdołałem wrzucić wpisu. Za to udało mi się dotrzeć na premierę Oto Mata IPA we wrocławskim Zakładzie Usług Piwnych. Tam spotkałem Bartka Napieraja z AleBrowaru, którego rozpytałem na okoliczność (to taki policyjny zwrot na przesłuchanie bez postawienia zarzutów ;)) premiery nowego piwa będącego owocem kooperacji Pinty i AleBrowaru, pod patronatem łódzkiej Piwoteki. Jak widzicie światło było kiepskie, mikrofonu nie wziąłem, ale warto posłuchać, bo naprawdę udało mi się wydrzeć trochę tajemnic.

Wrażenia z degustacji Oto Mata IPA i pierwsza część wywiadu na temat nowego piwa Pinta&AleBrowar,

Tym razem BrewDog Libertine Black Ale i dowiemy się jaka będzie nazwa tego kooperacyjnego piwa.

Mam nadzieję, że mimo niedostatków technicznych będziecie zadowoleni. A po południu obiecane w sobotę Sierra Nevada Torpedo.

7 KOMENTARZE

  1. OMI Piłem już 19-stego, w wielu sklepach pojawila sie dzien przed premiera. Po nalaniu piwo wygląda jak podrzędny koncerniak- piana nie zachwyca, a przez ryż kolor jest jasno wodnisty (rozumiem że takie było założenie). Chociaż w smaku jest dużo lepiej, to nie są to aromaty chmielu które rzucają na kolana. Pewnie w 30 stopniowym upale, dobrze schłodzone będzie spełniało swoją role. Ot “dobre piwo na lato”, jest ok, ale 4 liter nie urywa.

  2. Oto mata IPA po ogrzaniu ma zapach brzoskwiń…a w smaku słodycz podobna do syropu z brzoskwiń w puszce (puszki oczywiście nie czuć) 🙂

  3. Pilem już Oto Mate – bardzo przyjemne, lekkie i przede wszystkim pijalne piwko. Idealne na tę porę roku. Ryżu nie wyczuwam (o ile to w ogóle możliwe?).
    Co do listy piw w ZUPie, to rzeczywiście same hity, aż ślinka cieknie. Niestety brak mi czasem czegoś za 5-6zl, (np. jakieś jedno dobre czeskie piwko)… co by można było częściej przychodzić albo dłużej posiedzieć, nie narażając się na bankructwo:)

Dodaj komentarz