Żółć w piwie

bydlęca czy wieprzowa?

Ponieważ, jak widać w komentarzach do filmu o tym jak czytać etykiety na piwie oraz w komentarzach do artykułu na Wirtualnej Polsce o tym, że co trzecia butelka jest trefna, mit o żółci w piwie trzyma się mocno, postanowiłem po raz kolejny zmierzyć się z tym zagadnieniem. Film wyszedł długi, bo ciężko jest udowodnić w kilku zdaniach że nie jest się wielbłądem. Niby wystarczy powiedzieć, patrzcie nie mam garbów, ale to tak nie działa. A może ich po prostu nie widać, a może nie ma w nich tłuszczu i wody i oklapły i schowały się pod koszulką. A może sobie zoperowałeś? Nie, to że nie masz garbów, to jeszcze wcale nie znaczy, że nie jesteś wielbłądem. Stanowczo.

Dla tych, którzy jednak mają wątpliwości i chcieliby je rozwiać przygotowałem ten filmik.

I jak przekonałem Was? Wpisujcie w komentarzach jak wyglądały Wasze przygody z udowadnianiem laikom nieużywania byczej żółci w piwie.